• benchmark.pl
  • Gry
  • Wiemy kiedy zadebiutuje Carrion, polski odwrócony horror
Gry

Wiemy kiedy zadebiutuje Carrion, polski odwrócony horror

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Carrion nie będzie zachwycać oprawą graficzną, ale i tak ma spore szanse na przyciągnięcie graczy. Po dłuższej ciszy twórcy zdecydowali się przypomnieć o tym tytule szerszej publiczności.

Data premiery Carrion ujawniona

Pierwszy raz o Carrion wspominaliśmy przy okazji zapowiedzi na targach E3 2019. Od tego czasu rodzime, niezależne Phobia Game Studio pracowało w ciszy, ale wygląda na to, że efektywnie. Właśnie ogłoszono datę premiery gry i okazuje się, że trafi ona na rynek lada dzień.

Carrion zadebiutuje już 23 lipca. Dotyczy to wszystkich platform docelowych, a tymi są komputery PC oraz konsole Xbox One i Nintendo Switch.

Carrion, czyli odwrócony horror

Powyższy materiał wideo bardzo dobrze pokazuje założenia zabawy. Sami twórcy opisują Carrion jako odwrócony horror. Gracze wcielą się w bezkształtnego potwora nieznanego pochodzenia i pomogą mu zniszczyć tych, którzy go więzili. Wraz z kolejnymi pokonanymi etapami i zabitymi wrogami potwór będzie ewoluował i zdobywał kolejne zdolności.

Wszystko zostanie podane w formie dwuwymiarowej platformówki z dość specyficzną oprawą graficzną (tzw. pixel art). Ten element może niektórym nie przypaść do gustu, Carrion będzie musiał zatem bronić się przede wszystkim grywalnością. Wkrótce przekonamy się, jak mu się to udaje.

Źródło: DevolverDigital

Warto zobaczyć również:

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    PC czy steam? to spora różnica
  • avatar
    znowu budżetowa polska gra
  • avatar
    Warto wspomnieć, że jest dostępny w ramach Xbox Game Pass na PC
  • avatar
    Zapowiada się nieźle jak na indyka z przestarzałą grafiką ;D
  • avatar
    Niby spoko, ale jakoś gry we flashu nigdy mnie nie jarały.
  • avatar
    Grafika żywcem przeniesiona z małego Atari. Mamy rok 2020, a twórcy zatrzymali się mentalnie w latach 80-tych ubiegłego wieku. Może z rozrzewnieniem patrzą na swoje stare maszyny? W dobie grafiki 4K (a nawet 8K) domagam się gier o jakości obrazu maksymalnie zbliżonej do rzeczywistego świata, a nie kwadrat goniący prostokąt.
  • avatar
    Fajne! Maccarion mnie intryguje