Gry

Cyberpunk 2077 zostanie okrojony z kilku elementów

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
31 komentarzy Dyskutuj z nami

Chociaż Cyberpunk 2077 pozostaje jednym z najgoręcej wyczekiwanych tytułów, w ostatnich tygodniach nie wszystkie informacje na jego temat napawają optymizmem. Z najnowszymi jest podobnie.

Cyberpunk 2077 jednak bez pełnych podróży metrem

Wygląda bowiem na to, że finalna wersja Cyberpunk 2077 będzie nieco odbiegać od wcześniejszych założeń. Dość długi proces produkcji wydaje się w pewnym stopniu tłumaczyć zmiany, ale dla wielu graczy mogą być to zmiany na gorsze.

Night City to naprawdę duże miasto, a jednym ze sposobów poruszania się po nim miało być metro. Z informacji uzyskanych przez portal gamestar.de wynika, że należy nastawiać się jednak wyłącznie na coś w rodzaju teleportacji. Bohater (gracz) wybierze miejsce docelowe i szybko do niego przeskoczy, cała animacja z wsiadaniem do wagonu i podróżą zostanie pominięta.

Cyberpunk 2077

W Cyberpunk 2077 nie zmienimy też wyglądu pojazdów i nie pobiegamy po ścianach

To pierwsza zmiana względem tego, czego można było oczekiwać na podstawie materiałów promujących grę. Nie jedyna jeśli chodzi o środki transportu. Samochodów rzecz jasna nie zabraknie, ale redakcja IGN donosi, że nie będzie można ich modyfikować. W ramach rekompensaty pojawić ma się wiele pojazdów różniących się między sobą, ale wątpliwe aby dało to tyle radości co samodzielny tuning.

Wydaje się, że najmniej kontrowersji wzbudzi deklaracja dotycząca poruszania się piechotą. Twórcy potwierdzili też, że zrezygnowali z opcji biegania po ścianach. Wedle pierwotnych założeń miało to pomagać podczas walk, ostatecznie jednak nieco zmieniła się wizja i samych starć i projektu miasta.

„Ach, biegnie po ścianach. To coś, co usunęliśmy z racji nowych decyzji projektowych, ale na pewno będzie dużo swobody w poruszaniu się, o to możecie być spokojni.” - Max Pears, projektant poziomów

Jak oceniacie te decyzje CD Projekt RED? Cyberpunk 2077 ma zadebiutować 19 listopada 2020 roku.

Źródło: gamestar.de

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

31
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Za duzo zamieszania.
    Oto dowod na to jak mozna zniszczyc oczekiwania graczy budując je najpierw ponad miare.
    Na plus to chociaz fakt ze o tym pisza juz teraz.
    19
  • avatar
    Gdzie się wydawca śpieszy tam się konkurencja cieszy
  • avatar
    A już się napalalem na 20 minutowe jazdy metrem...
    Może za pierwszym razem byłoby ciekawe a potem to by było zwyczajnie irytujące.
    A bieganie po ścianach ? Po grzyba to komu ?
  • avatar
    Każdy developer wie, że aby wydać produkt na rynek przychodzi taki moment, kiedy trzeba zacząć ciąć. Choćby plany były wybitnie precyzyjne i z zachowaniem zdrowego rozsądku, zawsze zdarzy się coś, co pokaże, że któryś element trzeba usunąć. Dzieje się tak albo z powodu czasu potrzebnego na implementację (co wiąże się głównie z kosztami, ale też i wypaleniem zespołu) albo dlatego, że coś zwyczajnie "nie działa". Pewne rozwiązania na papierze wyglądają super, a w praktyce mogą okazać się zbędne, bo albo coś niepotrzebnie komplikuje rozrywkę albo zwyczajnie nie daje radochy. Nie wiadomo, co jest przyczyną cięć w Cyberpunku, ale z tego, co czytam, to nie są to wcale jakieś istotne rzeczy.
  • avatar
    Co do podróżowania metrem z pełną animacją - z jednej strony fajnie, bo nie będziemy tracili czasu na oglądanie setek razy tych samych przerywników tylko po to, aby dostać się do wybranego miejsca. Z drugiej strony można było dać opcję "pomiń".
    Jeśli zaś chodzi o modyfikację pojazdów to lipa. W świecie w którym możemy zmieniać samych siebie, nie możemy sobie zmienić wyglądu durnego pojazdu. Tak, wiem, Płotki też nie można było pomalować, ale to było kilka wieków temu ;)
    Bieganie po ścianach? To nie Titanfall.
  • avatar
    Oho już downgrade, jeszcze grafikę się mocno zetnie i będzie. U mnie gra wypada z listy zainteresowań.
  • avatar
    I bardzo dobrze. Bieganie po ścianach to kretyński pomysł.
  • avatar
    No są recenzje tej wstępnej wersji, które mówią, że jest nieźle, ale nie jest to produkt tej klasy co W3. Dobra gra może być, ale padnie ofiarą rozdmuchanego balonu oczekiwań.
    -1
  • avatar
    A nie mówiłem? Jednak DOWNGRADE :D

    Pozdrawiam tych co mi dali łapki w dół :D
    -1
  • avatar
    aa to ci dopiero cyberprank ;D
    -1
  • avatar
    Słyszałem że zostanie jeszcze okrojony z grafiki xD
    -1
  • avatar
    Czekaj czegoś tu nie rozumiem the last of us 2 miał 10 krotnie więcej problemów po wycieku a mimo to sprzedaje się świetnie , a tu wycieli 3 mniej istotne elementy i już wszyscy w Polsce lamentują i rozwolnienia dostają . Ta gra to nie miał byc fps czy GTA tylko RPG ala deus ex , poza tym to ich pierwsza gra tego typu i wiele elementów jest dla nich nowych . Zabawne ze tylko prasa w Polsce wypisuje się non stop wtórne artykuły w szczególności od tych redakcji , które bez krytycznie dały the last of us 2 10/10 jak gry online czy tv gry .
    -1
  • avatar
    Niektórzy tak się na tego cyberpunka napalili że nie nie mogą doczekać swojego pierwszego czypa od Billa Szczepionki.
    -20
  • avatar
    Chyba, że przesuną premierę na 2021.
  • avatar
    coż... bieganie po ścianach było by fajnym uzupełnieniem rozgrywki... coś ala matrix... błędem wydawców jest obiecywanie cudów, a w ostateczności dawanie niczego... patrząc na wszystko co już otrzymało downgrade albo czego w ogóle nie będzie, zastanawiam się ile jeszcze rzeczy wykroili, ale zpaomnieli o tym wspomnieć... zrezygnowałem z preordera 2 tygodnie temu.... kupię dopiero edycję goty o ile to będzie tego warte

    z warcraft3 też tak było... kultowy blizz naobiecywał cudów a po premierze reforged wyszło na to, że gra to klops of the year... nie dość, że wycięli zapowiadany nowy kontent, to jeszcze wycięli kontent który w grze był od 20 lat xDDD i zrobił to wielce uznany i szanowany blizz... a do tego dote kiedys przejelo valve, a obecny ladder zaprojektowal i prowadzi gostek z bmw jako 3rd party software.... tak oto wielkie korporacje przejebuja swoje szanse i dobre projekty, a przy tym kroja frajerow...