Filmy / seriale / VOD

Epicki? Amazon zaprezentował pierwszy zwiastun The Lord of the Rings: The Rings of Power

przeczytasz w 1 min.

Jeden z najbardziej wyczekiwanych seriali tego roku w końcu doczekał się pierwszego zwiastuna. Czy faktycznie będzie to produkcja przyciągająca nowych widzów do Prime Video?

Serial Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy wychodzi z cienia

Wprawdzie pierwsza zapowiedź wideo Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy pojawiła się w styczniu, ale przyniosła nam jedynie prezentację... logo serialu. Na pierwszy pełnoprawny zwiastun musieliśmy poczekać nieco dłużej. Kilka dni temu potwierdzono, że zostanie on ujawniony podczas tegorocznego Super Bowl. Dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych to nie tylko święto sportowe, w przerwie wydarzenia pojawia się szereg innych atrakcji, nie brakuje też (poza reklamami największych marek) właśnie nowych zwiastunów nadchodzących filmów i seriali. A skoro Amazon często chwali się ogromnym budżetem tego serialu, to chociażby z tego powodu idealnie tu pasuje.

Serial zostanie osadzony w Drugiej Erze Śródziemia i będzie prequelem filmowej trylogii bazującej na powieściach J.R.R. Tolkiena. Często określany jest mianem tego, który przedstawi nam epicką opowieść i wiele zapierających dech w piersiach widoków. Czy zwiastun dobrze wpisuje się w takie deklaracje?

The Lord of the Rings: The Rings of Power - pierwszy zwiastun

Kiedy premiera serialu Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy?

O ile na pierwszy zwiastun tego serialu musieliśmy czekać naprawdę długo, o tyle data premiery nie stanowi zagadki już od pewnego czasu. Dla widzów mających co do Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy spore nadzieje najważniejsze, że Amazon nie zmienia planów. Podtrzymano wcześniejsze informacje, premiera odbędzie się 2 września, oczywiście na platformie Prime Video.

Czekacie?

Źródło: Prime Video

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    NasHee
    13
    Epickie to będzie rozczarowanie. Netflixowy wiedźmin może mieć pod tym względem godnego rywala.
    • avatar
      bomber2
      11
      Ilość dindu się zgadza?
      • avatar
        rlistek
        7
        Tolkien się w grobie przewraca.
        • avatar
          KENJI512
          7
          To coś i Wiedźmin to przykłady tzw. kulturowego przejęcia, czyli "zabrania" danego, wartościowego i głębokiego, doszlifowanego elementu kultury (w tym przypadku dzieło literackie/filmowe) i dostosowanie do innej kultury, jednocześnie czerpiąc korzyści z doszlifowania dzieła.
          • avatar
            Gatts-25
            5
            Brakuje jeszcze Żyda Wikinga i byłby sukces, do roli Elfa lepiej pasował Chińczyk niż osoba o ciemnej karnacji ale może mamy tu do czynienia z Night Elfem? Wszystko możliwe.
            • avatar
              Pit82
              2
              Słabo to wygląda, oby nie wyszło coś w stylu The Wheel of Time, generalnie zgadzam się z @rlistek zapowiada się profanacja.
              • avatar
                keepercraft
                2
                Jak by wykonali to pod innym szyldem, to raczej ludzie by nie mieli by problemu.
                Np. jako władca sygnetów.
                • avatar
                  pawluto
                  -2
                  Nic nie przebije Gry o Tron ! Mega serial !
                  • avatar
                    Diuran
                    -4
                    Jak na razie sceny zostały tak pocięte i takie tempo nałożone że wygląda to jak jakiś akcyjniak a nie klimatyczny władca pierścieni mehh.
                    • avatar
                      Gatts-25
                      -4
                      Ceny i tak będą musiały spaść bo patrząc na to co będziemy mieli w 'Budach' za rok czasu to wszystko co mamy teraz będzie wyglądało jak Złom. Kiedyś się człowiek emocjonował jak nastąpił przyrost mocy obliczeniowej w FP32 z 200 do 300 Glops a teraz jak patrzymy na najszybsze GPU na rynku w obliczeniach FP32 od 25-35 TF a za rok będzie to 95 TF to nawet nie ma co mieć złudzeń do wzrostu cen starej generacji. No chyba że GPU z 95TF będzie kosztować nie 10 tysięcy złotych a 30 tysięcy złotych.