Smartfony

Znamy polskie ceny Xiaomi Mi 10 i Xiaomi Mi 10 Pro! Drogo, ale przedsprzedaż z telewizorem!

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
36 komentarzy Dyskutuj z nami

Smartfony Xiaomi Mi 10 i Xiaomi Mi 10 Pro to obecnie jedne z najciekawszych topowych modeli na rynku. Wreszcie doczekaliśmy się ich polskiej premiery, na której niestety potwierdzono przypuszczenia co do cen.

Polskie ceny i dostępność smartfonów Xiaomi Mi 10 i Xiaomi Mi 10 Pro

Na podstawie cen smarfonów na rynku chińskim oraz na zachodzie Europy można było przypuszczać, że zainteresowani będą musieli przygotować się na spory wydatek. Spory, a biorąc pod uwagę dotychczasowe poczynania tego producenta wręcz na duży. Tak też będzie.

Xiaomi Mi 10 będzie dostępny w dwóch wariantach - 8 GB RAM + 128 GB za 3499 złotych oraz 8 GB RAM + 256 GB za 3999 złotych. Za Xiaomi Mi 10 Pro oferowanego w wariancie 8 GB RAM + 256 GB trzeba będzie zapłacić natomiast aż 4399 złotych. Ceny Xiaomi Mi 10 zaczynają się zatem od poziomu równego cenom Huawei P40, ale Xiaomi Mi 10 Pro jest na starcie o 100 złotych droższy niż Huawei P40 Pro, a zarazem wyceniony identycznie co Galaxy S20+. Mamy więc do czynienia z pewnym przełomem.

Obydwa smartfony trafią do sprzedaży w Polsce 14 kwietnia. Można będzie znaleźć je w oficjalnych sklepach Xiaomi, największych sieciach z elektroniką oraz u operatorów Play, Orange i T-Mobile. Przygotowano specjalną ofertę przedsprzedażową. Zainteresowani droższym wariantem Xiaomi Mi 10 otrzymają w zestawie telewizor za symboliczną złotówkę.

Xiaomi Mi 10 przedsprzedaż

Specyfikacja Xiaomi Mi 10 i Xiaomi Mi 10 Pro w szczegółach

Wygląd, jakość wykonania oraz specyfikacje techniczne obydwu modeli omawialiśmy już przy okazji ich chińskiej i europejskiej premiery. Egzemplarze dedykowane na nasz rynek niczym się nie różnią.

Poniżej przypominamy jednak ich parametry techniczne abyście mogli szybko sprawdzić, za co producent życzy sobie powyższych kwot. Więcej informacji możecie znaleźć w naszej wczesniejszej publikacji.

  Xiaomi Mi 10 Xiaomi Mi 10 Pro
system operacyjny Android 10 z MIUI 11
ekran AMOLED 6.67,
Full HD+ (2340x1080 pikseli),
90Hz, HDR10+,
jasność do 1120 nitów
AMOLED 6.67,
Full HD+ (2340x1080 pikseli),
90Hz, HDR10+,
jasność do 1200 nitów
procesor Qualcomm Snapdragon 865,
Adreno 650
RAM 8 GB / 12 GB
pamięć wewnętrzna 128 GB / 256 GB 256 GB / 512 GB
aparat 108 Mpix f/1.69 z OIS
+13 Mpix f/2.4, 123 stopnie
+2 Mpix f/2.4
+ 2 Mpix f/2.4
108 Mpix f/1.69 z OIS
+20 Mpix f/2.2, 117 stopni
+12 Mpix f/2.0
+8 Mpix f/2.0 z OIS
aparat selfie 20 Mpix f/2.0
łączność Bluetooth 5.0, Wi-Fi 6 (2,4/5 GHz),
NFC, LTE, 5G
akumulator 4780 mAh, szybkie ładowanie 30W,
bezprzewodowe ładowanie 30W,
ładowanie zwrotne 10W
4500 mAh, szybkie ładowanie 50W,
bezprzewodowe ładowanie 30W,
ładowanie zwrotne 10W
dodatkowe cechy czytnik linii papilarnych w ekranie,
rozpoznawanie twarzy,
głośniki stereo, dual SIM
waga 202 g 208 g

Co sądzicie o polskich cenach tych smartfonów? Sprawdźcie zestawienie Huawei P40 Pro+ vs Galaxy S20 Ultra vs Xiaomi Mi 10 Pro. Bo okazuje się ono trafne nie tylko z racji specyfikacji, ale i cen.

Xiaomi Mi 10 i Xiaomi Mi 10 Pro

Źródło: Xiaomi Polska

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

36
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    To teraz 4-ro osobowa rodzina co dwa lata wyda 20 koła na telefony? Chore to jest.
    24
  • avatar
    Chora chora i jeszcze raz chora cena biorąc pod uwagę że MI9 na start był za 2k. 1,5k więcej za następcę a ten nawet nie ma ip68...
    23
  • avatar
    No nic miałem kupić za 2,5k ale jak widać muszę szukać innego smartfona.
    18
  • avatar
    Cena jak dla mnie za wysoka
    16
  • avatar
    Niech spadają na drzewo
    14
  • avatar
    Ciekawe czy szybciej się z takiego telefonu dzwoni....
    11
  • avatar
    Xiaomi niestety strzela sobie w stopę. Zrozumiałe jest, że wcześniej chcieli niska cena wgryźć się w rynek i w pewnym momencie podniosą ceny, ale zrobili to w najgorszy sposób możliwy. Osobiście mam Redmi K20pro (mi9tpro) w wersji 256gb i 8gb ramu, którego kupiłem w sierpniu zeszłego roku za 1950zl chwilę po premierze. Procek 855 jest niewiele wolniejszy od 865, reszta podzespołów również dużo nie odstaje, a teraz tel można kupić kilka stówek taniej. Pytanie jak bardzo trzeba być nieświadomym rynku zbytu, aby w jednej firmie za flagowca podnieść cenę X2 względem poprzedniej wersji w odstępie 3 kwartałów. Poprostu w głowie mi się to nie mieści...
    10
  • avatar
    Sprzedaż Galaxy poleciała o 60% w dół - ciekawe jak długo Xiaomi utrzyma taką cenę?
  • avatar
    Xiaomi zaczyna pokazywać pazurki, oraz nasi biznesmeni dolewają oliwy do ognia.
  • avatar
    Co chwila wychodzi jakiś nowy model smartfona a ceny z kosmosu,ten rynek telefonów i jego ceny nie są normalne.
  • avatar
    Powariowali z ceną,
  • avatar
    Tiaaaa mając do wyboru HP40, Samsunga S20+ i Xiaomi pobiegnę kupić xiaomi - czy oni mają świat za idiotów ???? Xiaomi to była kiedyś dobra firma: możliwości/cena. W tej chwili to można się tylko z nich pośmiać.... Cóz zostaje nam czekać na kolejną firme z chin. A xiaomi ???Cóż bye, bye....
  • avatar
    W sumie nie widzę sensu dopłacać za tą wersję pro.
  • avatar
    Pewna era się skończyła :)
  • avatar
    Zmowa cenowa.
  • avatar
    Kupując Huawei p40 pro za 4300zł dostajemy gratis zegarek za 800zł plus voucher na odkup starego telefonu powiększający jego wycenę o 1000zł. Więc sprzedając zegarek można mieć super telefon za około 2500zł. Jedyny minus to konieczność manualnej instalacji usług Google.
  • avatar
    myślą że skoro huawei jest na cenzurowanym to oni są drugim huaweiem a może samsungiem, znajdą nabywców ale niech nie myślą że będzie powtórka jak z wersją MI 9, przelicza sie do tego wszędzie trąbią o kryzysie
  • avatar
    Z a GearBesta leci już do mnie za 699USD. Te ceny tutaj? Popuściłem :)
  • avatar
    Pro z mniejszą baterią niż normalny? Chyba ich pogięło xD
  • avatar
    Trzeba pamietać, że 20% tej ceny to wynik kretyńskiej reakcji rynku walutowego na wartosc polskiegp złotego. Stany sobie beda dodrukowywac dolara, co robi rynek, ucieka z gotowka z PLN, bo te obcieło stopy procentowe...
  • avatar
    Czyli był szał na kopanie gdzie GPU było min 50% droższe od cen wyjściowych, a teraz mimo iż koronowirus szaleje w USA to jestt moda na drogie telefony. Oni mogą drukować na potęgę bo większość tej waluty będzie miała pokrycie w elektronice. A Polska dalej się buja ze złotówka. Cóż minimalna pensja poniżej 500 EURO wywołałby salwę śmiechu niż podziwu.
  • avatar
    To już mój Note 8 ma lepszą rozdzielczość. Oczywiście te różnice nie będą duże, ale przy takiej cenie wymaga się wszystkiego z najwyższej półki. Xiaomi Mi 10 Pro nie ma żadnego argumentu aby wygrać z Samsungiem i Huawei. A że chore ceny ma cała trójka? Cóż gdyby nie było dużego popytu nie byłoby wzrostu cen. Proste.
    -1
  • avatar
    Ale telewizory też zaprezentowali, 32,43,55 ''. W sumie 55 za 1999 z androidem 9 fajna sprawa dla dzieciaków. Da się na tym grać np w Brawl Stars padami od PS4? :D

    EDIT. Te telefony coraz większe", tutaj 6,67 cala. 3 lata temu to ja tablet edukacyjny MioTab 7 cali dziecku kupowałem.. Ktoś coś poleci do 6 cali poza s9/s10e w sensownych pieniądzach i andkiem 9 minimum?
    -2