Za swoje bym go nie kupił, ale jakbym dostał, to bym się nie obraził - Xiaomi Mi 10 Pro
Smartfony

Za swoje bym go nie kupił, ale jakbym dostał, to bym się nie obraził - Xiaomi Mi 10 Pro

z dnia
Tomasz Duda | Redaktor serwisu benchmark.pl
59 komentarzy Dyskutuj z nami

Test Xiaomi Mi 10 Pro pokazał, że ten smartfon ma sporo zalet, ale też kilka słabych stron. Czy pokona konkurentów? Oto jego recenzja. Smartfon zawsze działa szybko, jest idealny do filmów i gier, ma nowoczesną łączność bezprzewodową i dobrą baterię, ale cena jest wysoka.

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4/5
Plusy

- bardzo szybkie działanie w każdej sytuacji,; - znakomity wyświetlacz AMOLED 90 Hz HDR,; - szybkie ładowanie przewodowe i dobry czas pracy na baterii,; - ładowanie indukcyjne i bezprzewodowe ładowanie zwrotne,; - łączność 5G, Bluetooth 5.1, NFC, Wi-Fi “ax”,; - dobra jakość zdjęć i filmów w dzień,; - bardzo dobra jakość dźwięku z głośników i na słuchawkach.

Minusy

- nagrywanie 8K to tak naprawdę powiększone 6K,; - telefon nie jest wodoszczelny,; - brak klasycznego wyjścia słuchawkowego 3,5 mm,; - czytnik linii papilarnych w ekranie powinien być szybszy,; - telefon jest ciężki, dość gruby i bardzo duży (obsługa jedną dłonią może być utrudniona).

Xiaomi Mi 10 Pro - recenzja

Jeśli w najbliższym czasie planujesz kupno topowoego telefonu, to wstrzymaj się chwilę i zapoznaj z zaletami i wadami Xiaomi Mi 10 Pro. Może się okazać, że po tej recenzji zmienisz zdanie na jego temat. Czy Mi 10 Pro przyciąga, czy odpycha? Sprawdźmy to.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G test

Wyświetlacz - duży i bardzo dobry

AMOLED jest tak dobry, że w zasadzie nie ma się do czego przyczepić. Kolory są znakomite, głębia czerni doskonała, a jasność i kontrast bardzo wysokie. Przekątna około 6,7 cala zapewnia komfortowe oglądanie filmów i granie, ai bardzo cienkie ramki sprawiają, że telefon wygląda nowocześnie i atrakcyjnie.

Rozdzielczość 1080 x 2340 px jest odrobinę niższa, niż w Samsungu Galaxy S20 UltraHuawei P40 Pro (odpowiednio 1440 x 3200 i 1200 x 2640 px), ale miałem w swoich rękach każdy z tych telefonów i uważam, że nie ma absolutnie żadnej różnicy. Obraz w Xiaomi Mi 10 Pro jest ostry jak brzytwa, zarówno w czasie przeglądania stron, oglądania zdjęć, filmów, jak i grania. Odrobinę niższa rozdzielczość może mieć minimalny wpływ na mniejsze zużycie energii (mniejsze obciążenie procesora).

W górnej ramce nie ma wcięcia, ale jest mała “dziura” w ekranie, w której umieszczono aparat przedni. Nie przeszkadza to w czasie korzystania z aplikacji i gier.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G recenzja

Wyświetlacz wspiera technologię HDR10+, co z pewnością uatrakcyjni obraz w filmach (pod warunkiem, że są kompatybilne). Ważne jest też 100% pokrycia przestrzeni kolorów P3 oraz △E poniżej 1.1. Słowem - jakość kolorów jest bardzo dobra, a jasność wystarcza nawet w słoneczny dzień.

  • Typ wyświetlacza: AMOLED 90 Hz
  • Wielkość: 6,67 cala
  • Rozdzielczość: 1080 x 2340 px
  • Jasność maks.: ok. 500 cd/m2 (ustawienia ręczne), ok. 800 (automatyczna), ponad 1000 cd/m2 (szczytowa)
  • HDR: tak (HDR10+)

Obsługa dotykowa - 6,7 cala + 180 Hz + 90 Hz

Subiektywnie nie lubię smartfonów z tak dużą przekątną, bo ciężko obsługuje się je jedną dłonią (mimo, że mam dość długie palce). Znacznie chętniej kupiłbym Mi 10 Pro z wyświetlaczem 5 cali, zamiast 6,7 cala. Można włączyć tryb obsługi jedną ręką, który pomniejsza interfejs, ale musiałbym z niego korzystać w zasadzie przez większość czasu, co przekreśla sens kupowania tak dużego smartfona.

Dodam jeszcze, że boki szkła zarówno z przodu, jak i z tyłu są zagięte. Mi to nie przeszkadza, bo nigdy nie używam folii lub szkieł ochronnych, ale wiem, że sporo osób nie lubi zagiętych ekranów.

Jeśli chodzi o ogólną sprawność działania, przyznaję, że reakcje na dotknięcia i gesty są bardzo szybkie i precyzyjne (rozpoznawanie dotyku 180 Hz). Ponadto odświeżanie obrazu 90 Hz sprawia, że wszelkie animacje są płynniejsze, a wzrok męczy się mniej w czasie dłuższego używania. Nie jest tak idealnie jak w przypadku 120-hercowego wyświetlacza w Galaxy S20 lub ROG Phone 2, ale jest odczuwalnie lepiej niż w zwykłym ekranie 60 Hz np. z Xiaomi Mi 9T Pro.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G czy warto kupić

Obudowa - świetnie wykonana, ale gruba

Zmierzyłem grubość Xiaomi Mi 10 Pro suwmiarką i wychodzi na to, że w centrum obudowa ma 9,2 mm grubości, a wraz z wystającym aparatem 11,2 mm (odbiega to od oficjalnej specyfikacji smartfona). W praktyce telefon ma podobną grubość jak wcześniej testowany Samsung Galaxy S20 Ultra.

Ponadto telefon jest dość ciężki - waży 208 gramów. To wciąż mniej od Samsunga (222 g), ale na tyle dużo, żeby było to czuć w kieszeni. Noszenie Mi 10 Pro w letnich lub sportowych spodenkach, bez paska to nie jest najlepszy pomysł.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G obudowa

  • Wymiary (wy/sz/gr): 162,5 x 74,8 x 9 mm (w praktyce wraz z aparatem 11,2 mm)
  • Masa: 208 g
  • Materiały: szkło Gorilla Glass 5 (przód), szkło (tył), aluminium (krawędzie boczne)
  • Wodoszczelność: oficjalnie brak

Matowe szkło z tyłu wygląda pięknie

Mi 10 Pro wygląda atrakcyjnie, zarówno z przodu, jak i z tyłu. Moim zdaniem znacznie lepiej od Samsunga Galaxy S20 Ultra. Świetne wrażenie robi matowe, “mrożone” szkło z tyłu obudowy, które odróżnia model Pro, od zwykłego Mi 10.

Brak wodoszczelności - to z pewnością wada

Mi 10 Pro oficjalnie nie jest smartfonem wodoszczelnym - przykładowo szufladka SIM nie ma odpowiednich zabezpieczeń. To nie koniecznie musi być problem, bo teoretycznie producent mógł zapewnić choćby ochronę przed zachlapaniami, ale trzeba podkreślić, że konkurencyjny Samsung ma pełną wodoszczelność.

Wpadnięcie do wanny, jeziora, kałuży, albo mocne opady deszczu mogą uszkodzić Xiaomi Mi 10 Pro - trzeba być tego świadomym.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G przyciski

Głośniki - jedne z najlepszych

Xiaomi Mi 10 Pro pod względem jakości dźwięku z głośników przebija większość konkurentów. Dwa głośniki grają lepiej niż w konkurencyjnym Samsungu Galaxy S20 Ultra. Słychać nawet sporą dawkę niższych tonów. Głośność maksymalna nie jest rekordowa, ale wystarczająca. natomiast jakość brzmienia, głębia, miękkość - po prostu miodzio!

Xiaomi Mi 10 Pro 5G głośnik, dua SIM, USB

A na słuchawkach jeszcze lepiej

Jakość dźwięku na słuchawkach jest po prostu fenomenalna, jak na smartfon. Dynamika, głębia, czystość, szczegółowość tonów wysokich, moc tonów niskich - wszystko zasługuje na ocenę bardzo dobrą.

W zestawie nie dostajemy słuchawek, ale jest przejściówka z USB typu C na mini jack 3,5 mm (ja używałem własnej, bo fabryczna najwyraźniej zaginęła w akcji). Jakość testowałem na małych, dokanałowych słuchawkach MEE Audio M6 Pro i Degauss Twelve Drivers oraz dużych Denon AH-D2000. W każdym przypadku jakość była świetna, a głośność wysoka. Słowem: jest dobrze.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G ze słuchawkami

Czytnik linii papilarnych - dobry, ale nie idealny

Czytnik umieszczono oczywiście pod powierzchnią wyświetlacza. Jest ukryty, więc nie szpeci obudowy. Działa precyzyjnie, ale niezbyt szybko - na poziomie porównywalnym z Samsungiem Galaxy S20 Ultra. Przykładowo czytnik w znacznie starszym smartfonie OnePlus 6 działa o wiele szybciej, ale umieszczony jest na obudowie z tyłu, a nie pod szkłem wyświetlacza.

Wyświetlacz zawsze włączony

Nie jest to funkcja nowa, ale warto o niej wspomnieć, bo jest przydatna. na zablokowanym ekranie może być wyświetlany zegar cyfrowy lub analogowy z atrakcyjnym tłem, a także podstawowe ikony powiadomień i status baterii.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G ekran zawsze włączony (AOD)

Xiaomi Mi 10 Pro - czas pracy na baterii

  • Czas pracy: około 1,5 dnia
  • SOT: 6,5 - 7,5 godziny
  • Pojemność akumulatora: 4500 mAh
  • Ładowarka w zestawie: 20 V x 3,25 A = 65 W (Quick Charge 4.0+ oraz Power Delivery 3.0)
  • Łatwa wymiana baterii: nie
  • Bezprzewodowe ładowanie: tak (30 W)
  • Bezprzewodowe ładowanie zwrotne: tak (10 W)

Czas pracy na baterii oceniam pozytywnie, bo w czasie testu ani razu nie udało mi się rozładować telefonu w jeden dzień. Bateria Xiaomi Mi 10 Pro zawsze wystarczała przynajmniej na pełną dobę działania. Przy moim typowym sposobie używania telefon wytrzymywał 1,5 dnia, nawet jeśli przez większość czasu był połączony z internetem komórkowym i miał ustawione odświeżanie ekranu 90 Hz. Jak na bardzo wydajnego flagowca z dużym wyświetlaczem, jest to dobry wynik.

Ciekawostka - ładowarka większa, niż potrzeba

Xiaomi Mi 10 Pro dostajemy w zestawie z ładowarką aż 65 W (20 V x 3,25 A), ale sam telefon jest w stanie przyjąć 50 W. Okazuje się więc, że ładowarka przekracza możliwości smartfonu. Dlaczego? Zapewne dlatego, że może służyć również do zasilania laptopa. Tym bardziej, że poza nowoczesnym standardem Quick Charge 4.0+ wspiera też USB Power Delivery 3.0.

Prawdę mówiąc dostarcza ona identyczne parametry (W, V, A), jak zasilacz od mojego laptopa Huawei MateBook D 14”.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G przód

Czas ładowania baterii Xiaomi Mi 10 Pro

  • po 10 minutach: 30%
  • po 20 minutach: 52%
  • po 30 minutach: 74%
  • po 40 minutach: 90%
  • po 50 minutach: 100%

Naładuje Twojego smartwatcha lub inny smartfon

Warto również podkreślić to, że Xiaomi Mi 10 Pro ma 10-watowe ładowanie zwrotne. Oczywiście indukcyjne (bezprzewodowe). Można więc włączyć tę funkcję, odłożyć telefon wyświetlaczem do dołu i na jego plecki położyć smartwatch, słuchawki lub inny smartfon, z ładowaniem indukcyjnym Qi. Mi 10 Pro po prostu podzieli się energią ze swojego akumulatora. Przydatne, szczególnie w podróży.

Nowoczesna łączność bezprzewodowa

Tutaj warto podkreślić przede wszystkim nowy standard Bluetooth v5.1 z aptX HD i wsparciem dla AAC / LDAC / LHDC / LLAC, a także superszybkie Wi-Fi w standardzie “ax” (MIMO 8x8). Naturalnie jest też najnowsza łączność komórkowa 5G, dual SIM, NFC, a do tego wbudowany barometr i nadajnik IR do funkcji uniwersalnego pilota RTV.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G tył

Dużo szybkiej pamięci

Smartfon ma 256 GB pamięci masowej, z czego realnie dostępne jest maksymalnie 226 GB. Tyle wolnej przestrzeni wystarczy chyba każdemu. W sumie musi wystarczyć, bo miejsca dla karty pamięci microSD nie ma.

W dodatku jest to szybka pamięć UFS 3.0, która w odczycie sekwencyjnym osiąga 1677 MB/s, a w zapisie 743 MB/s. Wartości losowe są oczywiście niższe, ale wciąż dobre - odpowiednio 230 i 210 MB/s.

Xiaomi Mi 10 Pro 5G Androbench

Telefon działa błyskawicznie

Jeśli do świetnej pamięci masowej dodamy 8 GB szybkiego RAM’u LPDDR5, który ma bardzo duży wpływ na szybkie działanie programów i systemu oraz w zasadzie najlepszy procesor, jaki można mieć w 2020 roku w smartfonach z Androidem, czyli Snapdragon 865, to otrzymujemy superszybki i superwydajny telefon.

xiaomi mi 10 pro 5g vs samsung galaxy s20 ultra 5g

Xiaomi Mi 10 Pro bez problemu radzi sobie z każdą grą, zaawansowanymi aplikacjami i multimediami. Zawsze działa szybko i stabilnie. Producent czuje się na tyle pewnie, że wręcz poleca nam w aparacie funkcję montowania filmów na smartfonie.

Ponarzekać można tylko na portu USB typu C, który ma standard 2.0 (czyli stary i wolny).

8.8

Wyniki benchmarków

GFXBench T-Rex
90 kl/s
GFXBench Manhattan
88
3DMark (Sling Shot)
9192
AnTuTu 8
590576
7.0

Parametry telefonu

Taktowanie CPU
2840 MHz
Pamięć RAM
8192 MB
Przekątna ekranu
6.67 cale/cali
Rozdzielczość w pionie
2340 px
Waga
208 g
6.6

Bateria

Bateria - rozmowy
1819 min.
Bateria - internet
832 min.
Bateria - filmy
1141 min.
9.5

Ocena subiektywna

Jakość filmów
5.5
Jakość zdjęć
5.6
Jakość wykonania
5.5

Porównaj smartfony w rankingu.

System

W czasie testu smartfon miał system Android 10, z tradycyjną dla Xiaomi nakładką MIUI w najnowszej wersji 11.0.x. Szybkość działania, jak już wcześniej wspomniałem, jest po prostu doskonała, ale wciąż dobrym pomysłem jest skrócenie czasu animacji z 1x na 0,5x w opcjach programistycznych. Dzięki temu, subiektywnie, telefon przyspieszy jeszcze bardziej (dla procesora różnica jest znikoma, bo ma duży zapas mocy obliczeniowej).

MIUI 11aplikacje

jasny motywciemny motyw

Wygląd i funkcjonalność systemu są w zasadzie identyczne jak w innych modelach z MIUI 11.

  • Funkcja ignorowania przypadkowych dotknięć krawędzi wyświetlacza. Przydatne w telefonie z tak cienkimi ramkami. Można nawet ustawić jak duży jest obszar ignorowany.
  • Wyświetlacz pełnoekranowy, w którym ukrywamy dolny pasek z przyciskami systemowymi i zastępujemy go gestami.
  • Wbudowany antywirus i zaawansowana funkcja czyszczenia pamięci telefonu.
  • Pilot Mi, czyli sterowanie domowymi urządzeniami RTV przez nadajnik podczerwieni.
  • Bezprzewodowe ładowanie zwrotne np. do ładowania smartwatcha przez Qi.
  • Nagrywanie ekranu.
  • Szybkie współdzielenie plików Mi Share (Xiaomi, Redmi, a niedługo też Oppo, Vivo, Realme).
  • Druga przestrzeń, odizolowana i dodatkowo chroniona hasłem.
  • Tryb czytania / tryb nocny, czyli cieplejsze kolory wyświetlacza w nocy, które zmniejszają zmęczenie wzroku. Można też ustawić poziom jasności dla trybu nocnego.
  • Ekran zawsze włączony, czyli prezentacja podstawowych informacji nawet po zablokowaniu telefonu.
  • Zaawansowane opcje ustawień kolorów wyświetlacza.
  • Ciemny motyw (który polecam, bo lekko wydłuża czas pracy na baterii) i spory wybór tapet.
  • Chmura Xiaomi do synchronizacji ustawień, zdjęć, filmów, zakładek itp.

tapetyaod

kolory wyświetlaczatryb portretowy aparatu

Czy Xiaomi Mi 10 Pro ma dobry aparat?

Niedługo będziemy publikowali porównanie aparatów w Xiaomi Mi 10 Pro i Samsungu Galaxy S20 Ultra, w którym znajdziecie wszystkie najważniejsze informacje o ich aparatach. Dlatego poniżej umieszczę tylko kilka zdjęć i filmów, żebyście mogli wstępnie ocenić ich jakość.

Filmy 8K? Nie! To jest 6K

Producent podaje, że Xiaomi Mi 10 Pro nagrywa filmy 8K w 30 kl/s. Jeśli faktycznie by tak było, to miałby lekką przewagę nad Samsungiem Galaxy S20 Ultra, który nagrywa 8K w 24 kl/s.

Ale tak nie jest.

Xiaomi Mi 10 Pro wyposażono w sensor główny Samsung ISOCell S5KHMX. Wystarczy więc wpisać to hasło w Google, wejść na stronę Samsunga poświęconej temu sensorowi i bez problemu znajdziemy informację, że maksymalna wspierana rozdzielczość, to 6K 30 kl/s.

Mamy więc sprawę jasną - 8K w Xiaomi Mi 10 Pro (oraz zwykłym Mi 10) to zwykły chwyt marketingowy. Filmy 8K są interpolowane cyfrowo z 6K, co nie zapewnia równie wysokiej jakości jak w oryginalnym 8K. W przeciwieństwie do Galaxy S20 Ultra, gdzie faktycznie sensor S5KHM1 wspiera 8K.

Na szczęście rozdzielczość 4K 60 kl/s wystarcza do wszystkiego. Nie oszukujmy się - większość osób ma w domach wciąż telewizory 4K lub nawet zwykłe Full HD. Dlaczego? Bo materiałów w natywnej (oryginalnej) rozdzielczości 8K jest jak na lekarstwo. 8K to na razie zwykła fanaberia, ale oczywiście za rok, dwa, albo trzy może się to zmienić. Na razie jednak, w mojej opinii, brak 8K w smartfonach nie jest absolutnie żadną wadą.

Dobrą stabilizację uzyskujemy w Full HD 30 kl/s, w 4K jest gorsza, a w 8K nie ma jej wcale (lub jest znikoma). Przednie filmy Full HD 30 kl/s wyglądają dobrze. Są dość ostre i wyraźne.

Zdjęcia - tutaj kontrowersji jest mniej

Standardowo, w trybie automatycznym Mi 10 Pro robi zdjęcia 25 Mpx. Można ręcznie włączyć rozdzielczość 108 Mpx, choć moim zdaniem nie ma to sensu, bo rozmiar zdjęcia rośnie, a jakość wcale nie jest znacznie lepsza. Ciekawostką jest również to, że zdjęcia RAW w plikach DNG nie są zapisywane w pełnej rozdzielczości 108 Mpx, lecz 27 Mpx.

Zdjęcie z aparatu tylnego, podstawowego (1x)
Zdjęcie z aparatu tylnego, podstawowego (1x)

Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 2x
Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 2x

Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 5x
Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 5x

Zdjęcie z aparatu tylnego, ultraszerokokątnego (0,6x)
Zdjęcie z aparatu tylnego, ultraszerokokątnego (0,6x)

Zdjęcie z aparatu tylnego, podstawowego (1x)
Zdjęcie z aparatu tylnego, podstawowego (1x)

Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 2x
Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 2x

Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 5x
Zdjęcie z aparatu tylnego, zoom 5x

Zdjęcie z aparatu tylnego, ultraszerokokątnego (0,6x)
​​​​​​​Zdjęcie z aparatu tylnego, ultraszerokokątnego (0,6x)

Jakość zdjęć standardowych (1x) jest bardzo dobra, ale co ważne zoom 2x i 5x też wypada zaskakująco dobrze. Obraz jest ostry, dość szczegółowy i w pełni użyteczny. Oczywiście w dzień, bo w nocy nie imponuje.

Jest pewien problem… Standardowe zdjęcia nocne w trybie automatycznym wyglądają co najwyżej dostatecznie dobrze, ale po włączeniu trybu nocnego zdjęcia prezentowały się koszmarnie. Zupełnie rozjechane kolory, szum i ogólnie bardzo słaba jakość.

Noc, tryb automatyczny
Noc, tryb automatyczny

Tryb nocny - błąd przetwarzania obrazu lub defekt aparatu
Tryb nocny - błąd przetwarzania obrazu lub defekt aparatu

UWAGA! Jestem przekonany, że powyższe zdjęcie w trybie nocnym jest spowodowane przez błąd oprogramowania aparatu, albo po prostu wadę fabryczną mojego egzemplarza testowego. 

Aparat przedni - tryb portretowy bez efektówAparat przedni - tryb portretowy z efektem scenicznym
Aparat przedni - tryb portretowy

Jakość zdjęć z aparatu przedniego jest w porządku. Być może nie jest to najwyższa liga, ale “selfiki” wyglądają po prostu dobrze.

Czy warto kupić Xiaomi Mi 10 Pro? Opinia

Mi 10 Pro to smartfon bardzo szybki, wydajny, z nowoczesną łącznością bezprzewodową, robiący dobre zdjęcia i filmy oraz pracujący dość długo na baterii. Ma znakomity wyświetlacz, wygląda dobrze, jest świetnie wykonany i po prostu atrakcyjny.

Ale…

Nie jest wodoszczelny, nie ma klasycznego wyjścia słuchawkowego, jest bardzo duży i dość ciężki, przez co niezbyt przyjemnie używa się go jedną dłonią, a na dodatek nagrywanie 8K to tak naprawdę 6K.

A najgorsza jest cena. Około 4400 zł na start, to grube przegięcie. Decyzja ta może sprawić, że Xiaomi zacznie tracić użytkowników na rzecz Samsunga, Apple i Huawei. Nie zrozumcie mnie źle - Mi 10 Pro to bardzo dobry smartfon, ale bez najmniejszego zastanowienia wolałbym kupić Samsunga Galaxy S20, a nawet Huawei P40 Pro bez aplikacji Google, niż dopłacać do Xiaomi. Ta marka była atrakcyjna, bo była znacznie tańsza (idealnym przykładem jest szybki Mi 9T Pro). Teraz jednak to się zmieniło i Xiaomi kosztuje tyle, co bardziej prestiżowi i niekiedy lepsi konkurenci.

Gdybym dostał ten telefon w prezencie, byłbym zachwycony, ale na pewno nie wydałbym na niego własnych pieniędzy.

Czy warto kupić Xiaomi Mi 10 Pro?​​​​​​​

Xiaomi Mi 10 Pro - ocena

  • bardzo szybkie działanie w każdej sytuacji
  • znakomity wyświetlacz AMOLED 90 Hz HDR
  • szybkie ładowanie przewodowe i dobry czas pracy na baterii
  • ładowanie indukcyjne i bezprzewodowe ładowanie zwrotne
  • łączność 5G, Bluetooth 5.1, NFC, Wi-Fi “ax”
  • dobra jakość zdjęć i filmów
  • bardzo dobra jakość dźwięku z głośników i na słuchawkach
     
  • nagrywanie 8K to tak naprawdę powiększone 6K
  • telefon nie jest wodoszczelny
  • brak klasycznego wyjścia słuchawkowego 3,5 mm
  • czytnik linii papilarnych w ekranie powinien być szybszy
  • telefon jest ciężki, dość gruby i bardzo duży (obsługa jedną dłonią może być utrudniona)

 

Dobry ProduktSuper Wydajność

80% 4,0/5

 

Zobacz również:

marketplace

Komentarze

59
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Fiata się kupuje bo jest tani. Ma masę wad, ale jest tani. Xiaomi - też tak miało. Masę wad (sam mam fona tej firmy) ale i sporo zalet. Ale biło konkurentów stosunkiem cena/możliwości (nie mylić z jakością) I teraz jakby ktoś w Fiacie chciał sprzedawać te auta w cenie BMW, czy Audi...... No takich wariatów we Fiacie nie ma. Natomiast Xiaomi odpłynął.
    22
  • avatar
    Atutem Xiaomi był stosunek ceny do jakości. Niestety idą w tym samym kierunku, co kiedyś Huawei. Poradźcie mi proszę, jaki telefon kupić, żeby miał 5G, płatności zbliżeniowe, przyzwoity ekran 6,5 i w miarę trzymał na baterii za ok 1500 zł
  • avatar
    Dziwna ta recenzja.
    Przeczytałem i jedyna wada to tak naprawdę wolny czytnik a po tytule można się spodziewać jakby było bardzo źle.
    Porównujesz z Samsungiem czy Huawei które z tego co wiem są droższe więc to kolejny strzał w płot.
    No i recenzja opierająca się głównie na cenie to nie jest profesjonalna recenzja.
    Zganić telefon za wszystkie jego zalety ale za wysoką cenę tak jakby powyższe nie miały znaczenia.

    I zgadzam się - telefon jest drogi - w porównaniu z wcześniejszymi (pisze na mi9t pro) to wręcz szok cenowy ale Samsunga czy iPhone ceny już nie wypomina a jakościowo ten Xiaomi jakoś im nie ustępuje.
  • avatar
    Spadnie cena to kupię, co ciekawe Brazylijczycy pisali coś o cenie 800Euro za najwyższy model...
  • avatar
    XIAOMI 3 PRODUCENT NA SWIECIE - WIE CO ROBI., dwa lata i bedzie drugi bo iphone traci rynek ciagle.
  • avatar
    I kolejny recenzent szerzący brednie. Brak certyfikatu IP nie równa się brakowi wodoszczelności...
  • avatar
    mi10 pro zamowione niemoge sie doczekać.
  • avatar
    Za 4300 i nie ma w komplecie ŻADNYCH słuchawek? Powariowali, to jakiś żart.
  • avatar
    Jesli chodzi o video, to nagrywa swietnie a 8k bije na glowe samsunga s20 ultra , nawet na tabletowo o tym wspomniano ze s20 ultra 8k ma tylk oz nazwy.
  • avatar
    jest wodoszczelny, na youtoby plywa w akwarium i nic mu nie ma,
    Powinno pisac, xiaomi nie zapalcili za papierek z cyrtyfikatem a nie brak wodoszczelnosci - brak wiedzy.
    -1
  • avatar
    Witam. Artykuł jak wiele innych Pana Dudy przesłanie ma jedno. Wszystko kupcie tylko nie Xiaomi.
    Moim zdaniem cena tego nowego modelu jest wysoka do tych do jakich byliśmy przyzwyczajeni, do tego nie bierze się z powietrza tylko z polityki biznesu tzw. międzynarodowego i mogą występować tutaj dwa scenariusze: 1. firma na próbę zwiększa cenę towaru jak się przyjmie idziemy w tą stronę (w końcu nasze wyroby to najwyższa półka), 2. korporacje innych państw w "swoisty" sposób wymuszają pewne posunięcia firmy, która w szybkim okresie przejęła bardzo znaczną część rynku.

    P.S. I proszę nie przesadzajcie już z tą wodoszczelnością - nie jesteście ogrodnikami :)
    -2
  • avatar
    bez najmniejszego zastanowienia wolałbym kupić Samsunga Galaxy S20
    Ja sie pytam co ma lepsze s20 od mi10 pro ? , ja bym mi10 pro od s20 ultra a ten ze s20 lepsze- lol brak wiedzy.
    -3
  • avatar
    "Za swoje bym go nie kupił, ale jakbym dostał, to bym się nie obraził - Xiaomi Mi 10 Pro " - ha ha ha tragedia
    -4
  • avatar
    Jestem zszokowany że ta pseudo "recenzja" pojawiła się na łamach tak szacownego portalu. Przecież czytając to można mieć wrażenie, że pisał to jakiś gimnazjalista. Brak sensownych argumentów, zerowa wiedza, brak metodologi testowania i to kompromitujące podsumowanie nie wiadomo śmiać się z tego czy płakać jedno jest pewne do profesjonalizmu to tutaj daleko.
    Autor raczy nasz że "bez najmniejszego zastanowienia wolałbym kupić Samsunga Galaxy S20, a nawet Huawei P40 Pro bez aplikacji Google(sic!)" ale gdzie tutaj logika skoro wszystkie wspomniane smartfony posiadają wszystkie wady Mi10 (czyli waga, dziury, wielkość czy brak wyjść słuchawkowych, a dodatkowo są mniej wydajne co jest we flagowcach najważniejsze + Samsung jest na fatalnym Exynosie który samsung montuje tylko na Europe bo w USA nikt by tego nie kupił a co więcej jest dużo droższy co potwierdzają zagraniczne profesjonalne testy.
    Kolejna wpadka to nieszczęsna wodoszczelność przecież od lat flagowce Xiaomi SĄ wodoszczelne w sieci pojawiło się już wiele testów i Mi 10 Pro JEST wodoszczelny, Xiaomi nie stara się tylko o certyfikat (za który się dodatkowo słono płaci). Ale autor oczywiście nie chciał się wysilić i chociażby o tym wspomnieć.
    Szkoda, że tego typu opinie wstawiane są tutaj jako "testy" czy "recenzje" bo działają na szkodę portalu.
    -12
  • avatar
    SDM865
    HDR Playback Codec Support for HDR10, HDR10+, HLG and Dolby Vision.
    Czyli tak kończy się zadawanie z SAMSUNG-iem w kwestii wyświetlaczy ? Przecież obecnie HDR10+ nie ma większego znaczenia. Dolby Vision jest dominującym standardem w BLU-RAY UHD.
    2999 zł to "wszystko" !
  • avatar
    Teraz Xiaomi celuje w inną grupę odbiorców co nam się nie podoba, ponieważ ten producent kojarzy się nam z tanimi smartfonami. Chętnie kupiłbym ten smartfon jakby kosztował 1500 zł. Mogli by chociaż dać wodoodporność za taką cenę.