Jaki jest Microsoft Edge - opinia po tygodniu użytkowania
Przeglądarki WWW

Jaki jest Microsoft Edge - opinia po tygodniu użytkowania

Przeglądarka Edge staje się coraz popularniejsza. Wydawać się może, że ta nie jest już celem żartów, jak poprzednik - Internet Explorer. Czy Edge ma jakieś wady i Microsoft w końcu stworzył dobrą przeglądarkę? Sprawdziłem to tydzień używając tylko Edge.

Edge oparte na Chromium ma szansę zdobyć użytkowników

Konkurencja ze strony Google Chrome była na tyle silna, że w pewnym momencie istnienia Internet Explorera jego dalszy rozwój był właściwie pozbawiony sensu. Microsoft zdawał sobie sprawę, że musi gruntownie przebudować swoje oprogramowanie, żeby cokolwiek znaczyć na rynku. Tak właśnie pojawiło się Edge oparte na technologii Chromium - tej samej, na której bazuje najpopularniejszy Google Chrome.

Postanowiłem przekonać się “na własnej skórze”, czy najnowsze dzieło Microsoftu - Edge ma szansę stać się przeglądarką, która będzie wykorzystywana do czegoś więcej, niż pobranie Chrome lub Firefoxa. Na co dzień nie jestem przywiązany do konkretnego oprogramowania. Używam Chrome, Firefoxa i Safari i nie posiadam żadnego faworyta. Oto moja opinia po tygodniu użytkowania Edge.

Udział przeglądarek w rynku (Maj 2020 - Maj 2021)Udział przeglądarek w rynku ogółem - urządzenia mobilne i komputery (maj 2020 - maj 2021)

Bez nerwów na samym starcie. Prosta i szybka instalacja

Pierwsze wrażenie z użytkowania konkretnej przeglądarki pojawia się już podczas jej instalacji i konfiguracji. Edge w tym przypadku nie pozostawia wątpliwości - Microsoft już na starcie chce zdobyć sympatię użytkownika.

Instalacja przebiega sprawnie i szybko, a w jej trakcie można wybrać źródło, z którego chcesz zaimportować najważniejsze dane: ulubione i zakładki, zapisane hasła, informacje osobiste, informacje o płatności, historię przeglądania, ustawienia, rozszerzenia a nawet otwarte karty.

Microsoft Edge - instalacjaZakończenie instalacji Edge - coś poszło nie tak z nachodzeniem tekstu na kropki z kolejnymi wskazówkami

Użytkownik może również dokonać wyboru, jak będzie wyglądać strona startowa Edge (można ją zmienić w każdym momencie), na której możliwe jest wyświetlanie wiadomości (do personalizacji według zainteresowań) oraz pogody.

Wybierać można spośród:

  • wyświetlania tylko nagłówków (tematyki) wiadomości;
  • częściowego wyświetlania sekcji informacyjnej;
  • wyświetlania zawartości z informacjami na całym obszarze, z niewielkim fragmentem na wyszukiwarkę.

Obszar z wiadomościami w Edge jest naprawdę ciekawy. Jeśli nałogowo odświeżasz portale z interesującymi newsami - koniecznie musisz to sprawdzić.

Według mnie - taka strona startowa ze skrótem najważniejszych wydarzeń z interesujących nas dziedzin jest dobrym rozwiązaniem pod warunkiem, że nie posiadamy ulubionych portali, z których czerpiemy wiedzę. W przeciwnym wypadku raczej ta sekcja będzie nieprzydatna, choć naprawdę dobrze się z niej korzysta (na minus mogą działać często pojawiające się reklamy i... brak newsów z benchmark.pl - od 3 miesięcy czekamy na weryfikację).

Microsoft Edge - strona startowaStrona startowa w Edge może się podobać. Szczególnie, jeśli lubisz być na bieżąco z wiadomościami

Wyszukiwarka Google w Edge? Owszem, ale nie od razu

Byłoby zbyt pięknie na samym początku, gdyby Microsoft pozwolił na wybór domyślnej wyszukiwarki podczas instalacji. Bing jest narzucany od momentu zainstalowania Edge (a w ustawieniach oznaczony jako zalecany), ale można to zmienić w ustawieniach.

Osobiście odniosłem wrażenie, że dotarcie do tego wyboru w menu jest nieco utrudnione. Może to przypadek, a może działanie umyślne - nie mam pojęcia. W każdym razie, jeśli będziecie szukać tej opcji, jest ona w grupie Prywatność, wyszukiwanie i usługi zupełnie na samym dole listy - Pasek adresu i wyszukiwanie.

Wyszukiwarki dostępne w Edge to oczywiście Bing, Yahoo!, Google, DuckDuckGo oraz Yandex.

Microsoft Edge - wyszukiwarkiWśród dostępnych wyszukiwarek w Edge jest na szczęście Google

Edge wygląda całkiem nieźle i w kwestii wyglądu garściami czerpie od Chrome

Oczywiście z niewielkimi różnicami i dodatkami - ale trudno nie znaleźć podobieństwa między Edge, a Chrome. Dla osób, które planują przesiadkę z przeglądarki Google jest to jedna z rzeczy, która ułatwi cały proces.

Edge pozwala wyświetlać otwarte karty nie tylko poziomo - ale również w orientacji pionowej. To ciekawa funkcja, ale według mnie nieużyteczna.

Pozostawiając jednak Chrome na boku - interfejs Edge jest naprawdę ładny. Przede wszystkim całość jest spójna, żaden element graficzny nie wygląda jak skopiowany z 2002 roku i właściwie każda ikona wyraźnie informuje do czego jest przeznaczona.

Kolekcje w Edge - co to właściwie jest?

Ikona Kolekcji (po prawej stronie od paska adresu) w najnowszej przeglądarce Microsoft jest największą niewiadomą dla nowych użytkowników. Początkowo sam wzbraniałem się przed jej użyciem, ale ostatecznie okazało się, że to naprawdę przydatna funkcja.

Microsoft Edge - kolekcjeDo kolekcji w Microsoft Edge trzeba się przyzwyczaić. Później już stają się niezbędne

Kolekcje zostały stworzone do gromadzenia stron i pojedynczych informacji z portali w jednym miejscu. Pozwala to na stworzenie listy, która może zawierać tekst, obrazki, linki i notatki - a następnie wyeksportować ją do Worda, Excela, OneNote lub Pinteresta.

Łatwość obsługi sprawia, że z czasem Kolekcje stają się funkcjonalnością używaną na co dzień.

Jeśli irytują Cię reklamy i grafiki podczas czytania - Czytnik immersyjny na pewno Ci się spodoba

Czytając krótkie newsy w internecie raczej nie zwracamy uwagi na to, co dzieje się dookoła tekstu. Problem wynikający z obecności zbędnych grafik pojawia się, kiedy mamy do czynienia z długim artykułem i potrzebne jest większe skupienie. Do tego właśnie można wykorzystać Czytnik immersyjny, który jest znany wśród konkurencji jako po prostu Tryb czytania. Ma on właściwie jedno zadanie - wyświetlić kluczową zawartość witryny bez zbędnych grafik dookoła.

Microsoft Edge - Czytnik ImmersyjnyCzytnik immersyjny, lub jak kto woli - tryb czytania w Edge spisuje się prawidłowo

Czytnik immersyjny w Edge działa poprawnie - w żadnym przypadku mnie nie zawiódł i wyświetlał to, co powinien. Porównywałem jego działanie z trybem Reader na mobilnej wersji Safari i treści były identyczne.

Obsługa aplikacji PWA

Progressive Web App (PWA) to w skrócie osobne aplikacje, które są uruchamiane jak zwykła strona internetowa. Największe zastosowanie ta technologia znajduje na urządzeniach mobilnych, na których zamiast zainstalować dedykowaną aplikację konkretnego serwisu (np. Twitter) - można utworzyć właśnie aplikację PWA na podstawie skrótu do strony.

Microsoft Edge - aplikacje PWABenchmark jako aplikacja? Dzięki PWA to możliwe, ale czy potrzebne?

Edge obsługuje ten standard i pozwala tworzyć aplikacje, które można umieścić na pulpicie lub pasku zadań.

Jednak czy to ma sens? Według mnie - nie. Dobrze, że taka opcja jest, ale i tak nie ma sensu otwierania każdego portalu jako osobnej aplikacji, skoro można mieć to wszystko w ramach kilku kart w przeglądarce.

Na pewno nie będziesz narzekać na brak rozszerzeń

To, czy rozszerzenia w przeglądarce są niezbędne to kwestia indywidualna. Osobiście nie używam ich zbyt wielu (żeby nie powiedzieć, że prawie wcale), ale ogromną zaletą Edge jest dostęp do wszystkich dodatków, jakie oferuje Google Chrome. Jest to oczywiście efekt zbudowania Edge na technologii Chromium.

Microsoft Edge - rozszerzenia MicrosoftMicrosoft Edge - rozszerzenia w chrome web storePo lewej: biblioteka rozszerzeń MS, po prawej: Chrome Web Store - niemal wszystko, co tam znajdziesz zadziała na Edge

Microsoft dostarcza swoją bibliotekę rozszerzeń (uruchamiana domyślnie z menu przeglądarki), ale wystarczy przejść na serwis Chrome Web Store, zezwolić na pobieranie dodatków z innych źródeł i voilà - pobierasz, co tylko chcesz.

Zapobieganie śledzeniu w Edge

W ustawieniach przeglądarki znalazła się sekcja przeznaczona na wybór, w jakim stopniu przekazywać informacje podczas korzystania z Edge - nazwano ją “Zapobieganie śledzeniu”.

Wybierać można spośród trzech stopni: podstawowego, zrównoważonego (zalecane) oraz ścisłego.

Microsoft Edge - zapobieganie śledzeniuWybór trybu zapobiegania śledzenia w Edge

Podstawowy tryb zezwala na przekazywanie aktywności do największej liczby trackerów, a reklamy, które ujrzy użytkownik będą możliwie mocno spersonalizowane.

Tryb najwyższy - “Ścisły” w teorii powinien blokować jak najwięcej modułów (i jak wspomina Microsoft - blokować dostęp do niektórych stron), ale czy tak jest w praktyce?

Osobiście nie zaobserwowałem zauważalnej różnicy pomiędzy każdym z tych trybów - reklamy były dopasowane cały czas tak samo.

Prywatność w Microsoft Edge nie jest jego mocną stroną. Jeśli masz coś do ukrycia to raczej nie będziesz zadowolony, ale jeśli jesteś przysłowiowym Kowalskim - nie zauważysz różnicy pomiędzy Edge a Chrome, czy Firefoxem.

Stwierdzenie, że blokowanie reklam w Edge można wsadzić między bajki może nie być zbyt trafne - ale z pewnością nie należy korzystać z przeglądarki ze świadomością, że nie jesteśmy śledzeni. Jesteśmy, może w nieco mniejszym stopniu, ale nadal jesteśmy.

Bezpieczeństwo na wysokim poziomie

Na wstępie powiedzmy sobie jasno - bez względu na systemy bezpieczeństwa w oprogramowaniu, najsłabszym ogniwem zawsze jest użytkownik. Bez jego udziału prawdopodobieństwo, że komputer zostanie zainfekowany jest niemal zerowe.

W każdym razie - Edge pod kątem poziomu bezpieczeństwa nie zawodzi. Wbudowany system Microsoft Defender SmartScreen skutecznie chroni przed potencjalnymi zagrożeniami w sieci.

Odwiedzenie strony używającej protokołu HTTP zamiast HTTPS skutkuje natychmiastowym powiadomieniem informującym o możliwości pojawienia się zagrożenia.

Edge to dobra przeglądarka jeśli brakuje Ci RAMu

Setki megabajtów RAM zużywane przez przeglądarki już właściwie nie powinny być zadziwiające. Zwykle jednak przymykamy na to oko, bo pamięci w zapasie nie brakuje. Problem pojawia się, kiedy komputer, na którym przeglądamy internet ma już swoje lata i uruchomienie 20 kart w Chrome daje mu się we znaki.

Edge oczywiście nie jest perfekcyjny i też lubi zużyć nieco RAM, natomiast podczas kilku porównań z googlowską przeglądarką zauważyłem, że przy otwarciu tych samych kart, Edge średnio wykorzystuje ok. 20% mniej pamięci. Dużo, mało? Wszystko to zależy od komputera. Na laptopie z 4 GB RAM to dużo, z kolej na komputerze stacjonarnym z 16 GB RAM nie odczujecie różnicy.

Jestem naprawdę mile zaskoczony, Edge to dobra przeglądarka

Wydajność Edge w ogóle jest naprawdę zadowalająca. Niczym nie odstaje od konkurentów. Strony wczytują się szybko, trzymanie otwartych nawet 50 kart jednocześnie nie sprawia żadnego problemu. Nie zdarzyło się przez cały czas, kiedy byłem związany z Edge żeby coś nie zadziałało.

Microsoft Edge - optymalizacja wydajnościMicrosoft Edge w wersji 89 otrzymał funkcję usypiania kart, dzięki czemu obciążenie komputera jest mniejsze

Podejrzewam, że gdybym zakrył górny pasek przeglądarki - nie pomyślałbym, że mam do czynienia z przeglądarką Microsoftu.

Przesiadając się na Edge w wersji na komputer warto też zrobić to na urządzeniach mobilnych. Wówczas synchronizacja między każdym używanym przez nas sprzętem zauważalnie poprawi komfort korzystania z przeglądarki.

Czy sam przeniosę się całkowicie na Edge? Raczej nie, a to z racji tego, że nie mam żadnego faworyta, z którego cały czas korzystam. Na komputerze stacjonarnym idealnie sprawdza mi się Chrome, na laptopie z kolei Safari i Firefox, a na telefonie samo Safari. Nie widzę potrzeby zmiany środowiska na jedno, dlatego też Edge zostaje na moim dysku i zobaczymy, co czas przyniesie.

Czy mogę Wam polecić Edge? Zdecydowanie. Nie ma najmniejszego powodu, żeby obawiać się tej przeglądarki Microsoftu. To nie stary Internet Explorer, na którego każdy patrzył ze śmiechem. Edge ma szansę stać się silnym graczem na rynku i ma ku temu powody - jest po prostu dobrą przeglądarką.

Czy warto zamienić Chrome Na Edge?

Jeśli lubisz sprawdzać nowości i nie podoba Ci się dominująca pozycja Googla - zdecydowanie tak. Jeśli chcesz po prostu korzystać z Internetu - nie warto się przesiadać, chyba że Microsoft już sam wcisnął Ci Edge'a ;)

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Detrioux
    3
    Vivaldi
    • avatar
      brettsinclairdannywilde
      2
      Trzeba powiedzieć że dopracowali kompatybilność Edge'a po pewnym czasie, bo na początku miał pewne problemy z niektórymi stronami i nie był tak dobry jak IE11, ale aktualnie jest to na prawdę dobra przeglądarka.
      • avatar
        zack24
        2
        Nie mam faworyta ale w Chrome używam silnika wyszukiwarki Google, a w Edgu DuckDuckGo. Obie są łatwe i intuicyjne w obsłudze. Nie sprawdzam ile zjadają RAMu bo mam go za dużo :)
        • avatar
          ligocki1981
          1
          No wszystko spoko, tylko skoro Edge jest tak naprawdę Chrome'ówką stuningowaną jedynie przez MS to po co używać Edge, skoro można używać Chrome?
          • avatar
            onlinemaster
            1
            Przetestowałem wszystkie wiodące przeglądarki, pod kątem interfejsu i związanej z nim wygody użytkowania, funkcji, możliwości, rozszerzeń, obciążenia systemu, i bezsprzecznym liderem jest Firefox, mało tego, dwa razy się nawet na Firefoxa obraziłem, ale po przejściu pierw na Operę, a za drugim razem na Edge, za każdym razem szybko do Firefox wróciłem. Firefox jest najbardziej dopracowaną, najlepiej przemyślaną, najbardziej funkcjonalną przeglądarką, i nie wyobrażam sobie pracy na innej
            • avatar
              cocolino
              1
              Opera
              • avatar
                aaadi
                0
                Chrome / Brave
                • avatar
                  DeviLevi
                  0
                  Zwykle Chrome'a ale używam też Firefoxa jak piszę frontend :)
                  • avatar
                    mich64
                    0
                    Niestety jedyną szybko działającą przeglądarką na moim MacBooku Air z 2015 jest Chrome. Cała reszta zamula a najbardziej Safari.