Zapadający zmrok i noc to fajny moment na zdjęcia - nawet jeśli robisz je telefonem
Telefony

Zapadający zmrok i noc to fajny moment na zdjęcia - nawet jeśli robisz je telefonem

przeczytasz w 5 min.

Od kilku lat w telefonach pojawiają się funkcje wspomagające fotografowanie o zmroku i nocą. Te technologie stopniowo migrują z droższych do tańszych konstrukcji, co sprawia że praktycznie każdy może cieszyć się nocnymi fotografiami. No prawie każdy.

ocena redakcji:
  • 4,7/5

Konieczne jest spełnienie jeszcze jednego warunku i nie chodzi tu o naszą ochotę na wieczorno-nocne wyprawy ze smartfonem. Po prostu wciąż nie każdy telefon gwarantuje dobrej jakości zdjęcia nocne. Jednym z tych, które warto polecić to takiej fotografii jest realme 8 Pro.

Poznaliście już ten telefon na wskroś. Testowaliśmy go dla was, sprawdzaliśmy go jako multimedialne narzędzie, a w końcu przedstawiliśmy jego fotograficzny potencjał z połączeniu z ręcznym trybem fotografowania. Teraz pora na zachętę i kilka porad, które ułatwią wykonanie atrakcyjnych nocnych zdjęć. Z pomocą realme 8 Pro możemy je wykonywać zarówno aparatem ultraszerokokątnym jak i szerokokątnym, niewątpliwie to jednak ten drugi dzięki dużemu efektywnemu rozmiarowi piksela, najlepiej sprawdzi się w opisanych tu zastosowaniach.

Tryb Ultra Night czy Zdjęcie, czyli która automatyka w nocnej fotografii lepsza?

W realme 8 Pro mamy do wyboru dwie opcje z automatyką. Gdy chcemy fotografować szybko i nie mamy czasu na ustawienie się do sceny, tryb Ultranight będzie najlepszym wyborem. Wystarczy na chwilę się ustabilizować, a potem odczekać kilka sekund, by zdjęcie zostało przetworzone przez oprogramowanie aparatu. Tryb nocny zwalnia nas z konieczności stosowania statywu, ale nie rezygnujmy z niego pochopnie. Nawet w najdroższym fotosmartfonie, tryb nocny to jedynie alternatywa dla fotografowania na długim czasie naświetlania przy minimalnej czułości ISO.

Tryb Ultra Night jest wskazany, gdy zrobi się już naprawdę ciemno. W okolicach zachodu Słońca i wtedy gdy na niebie jest jeszcze blask mijającego dnia, wystarczyć może standardowy tryb Zdjęcie. Jeśli nie czujecie się pewnie najlepiej zróbcie próbę. To nie kosztuje wiele czasu, a gwarantuje satysfakcje z wykonanych fotografii.

Tryb Ultra Night ma niezaprzeczalne zalety, między innymi stara się chronić przed prześwietleniem jasne obiekty jak lampy uliczne, a zarazem wydobywa z tła mniej doświetlone obiekty, jednocześnie nie przesadzając z naświetleniem kadru, by zdjęcia zachowały naturalny wygląd. Warto z niego korzystać nie tylko przy głównym aparacie, ale także podczas fotografowania kamerą ultraszerokokątną, gdyż w tym drugim przypadku zawsze zdjęcia wyjdą dużo lepiej niż w normalnym trybie Zdjęcie.

Ceną korzystania z takiej pomocy jak tryb Ultra Night są bardziej miękkie i mniej szczegółowe zdjęcia na powiększeniu. Za to ładnie podkreślone krawędzie, wygładzone i kolorowe obiekty, będą na ekranie smartfona czy na mediach społecznościowych prezentować się ciekawiej niż zdjęcia wykonane w innym trybie.

Ręczna regulacja ekspozycji, także w trybie Ultra Night, przydaje się nocą

Mimo to gdy macie czas, a przede wszystkim statyw pod ręką warto sięgnąć po tryb Reczny. Ma on zalety opisane już we wcześniejszym materiale, czyli możliwość obniżenia ISO do wartości 100 (najmniejszej możliwej w aparatach Realme 8 Pro), a także wydłużenia czasu ekspozycji do nawet 32 sekund i regulacji balansu bieli, co przy świetle latarni może być czynnością konieczną do wykonania.

Realme 8 Pro możliwość regulacji ekspozycji ma też w trybie Ultra Night po włączeniu opcji Pro (suwak w narożniku kadru). Z tą różnicą, że w trybie ręcznym możemy skorzystać z zapisu zdjęć jako RAW, a naświetlanie odbywa się klasycznie czyli tyle czasu ile ustawiliśmy. W trybie Ultra Night Pro, aparat wykonuje kilka sekwencji, stosuje odszumianie, dlatego ekspozycja może trwać nawet kilka minut.

Posiłkując się powyżej opisanymi metodami, zdjęcia nawet wykonywane nocą mogą cechować się detalicznością i jakością podobną do tych, które robimy za dnia z trybie Zdjęcie. Oczywiście szczegółów może być mniej, bo i światła jest mniej, ale takie nocne fotografowanie może czasem okazać się dużo lepszą zabawą niż w świetle Słońca. Warto czasem zrobić więcej niż jedno zdjęcie, z różną korekta ekspozycji, by potem złożyć je w ciekawsze ujęcie w oprogramowaniu foto na komputerze. To wyższa szkoła jazdy fotograficznej i dlatego też powstają takie tryby jak Ultra Night, które tę robotę po części wykonują za nas automatycznie i od razu w telefonie.

Z kolei pojedyncze ujęcie, w którym dzięki korekcie ekspozycji lepiej podkreśliliśmy kontury pomnika lub lepiej zachowaliśmy klimat mrocznej uliczki, to żaden kłopot niezależnie od tryby fotografowania na jaki się zdecydujemy.

Dlaczego warto fotografować Realme 8 Pro o zmroku i nocą

Powodem jest tu nie tylko nadzwyczaj dobra jak na cenę tego telefonu jakość zdjęć wykonanych o zmroku i nocą, ale też fakt że świat, który za dnia był ponury potrafi nabrać barw. Dotyczy to przede wszystkim zdjęć wykonywanych w miastach i świetle latarni.

Dlatego warto podczas spaceru, gdy mamy czas poczekać do zmroku gdy zapalą się latarnie, będą bardziej widoczne kolorowe wystawy i neony. Miasto nabiera wówczas barw. Odbicia kolorowych świateł w bruku czy nawet na jezdni dodadzą zdjęciom atrakcyjności i klimatu. W dzień to samo miejsce może wyglądać mdło i mało ciekawie.

Fotografia nocna to także okazja do eksperymentów. Zdjęcia robione ze statywu na bardzo długim czasie naświetlania (przyda się tryb manualny) pozwolą uzyskać efekt pustych ulic lub rozmazanych smug świateł samochodowych. Wszystkie ruchome obiekty zostaną rozmazane tak, że staną się niewidoczne, albo stanowić będą tzw. duchy. Efekt ten czasem nieco trudniej uzyskać w fotografii smartfonowej, bo w przeciwieństwie do obiektywu tradycyjnego cyfrowego aparatu nie możemy domknąć przysłony, by wydłużyć czas naświetlania bez ryzyka prześwietlenia. Można jednak dokupić filtr ND dla smartfona (producenci mogliby dorzucić taką opcję w menu). W warunkach ograniczonego oświetlenia nie ma jednak dużego problemu.

Również w trybie Ultra Noc można liczyć na rozmycie przechodniów, czy przejeżdżających rowerzystów. Będzie to jednak trudniejsze do osiągnięcia. Trzeba próbować, bo oprogramowanie czasem próbuje skompensować ruch i mimo wszystko ludzie pozostają nieruchomi.

Paradoksalnie podczas nocnego fotografowania istotne jest światło. Tym razem jednak nie chodzi o to by było go bardzo dużo, bo to może zepsuć zdjęcia. Przykładem są ujęcia z rynku na warszawskiej starówce, na której jedna ze ścian jest oświetlona mocnymi reflektorami o zimnej barwie światła. W efekcie jest może i dość jasno, ale klimat zdjęć staje się nijaki, nie mówiąc już o flarach, które niechybnie powstają gdy zdecydujemy się fotografować z takim reflektorem na wprost.

Nie zawsze jednak dodatkowe, nawet dość mocne światło musi stać się przeszkodą w uzyskaniu klimatycznych ujęć. Czasem warto poczekać na przejeżdżający samochód, który światłami oświetli ocienioną część uliczki.

Najlepszy moment to ten, gdy zapalają się latarnie, a niebo nie jest jeszcze ciemne

Jeśli chcecie by niebo grało ważną rolę na zdjęciach to nie czekajcie do zapadnięcia pełnego zmroku. Wtedy ciemne niebo może okazać się nieciekawym, choć zajmującym sporą część kadru elementem. Jeśli na niebie są chmury, które rozświetlają miejskie światła, to pół biedy, ale zwykle nie będzie to najlepsze ujęcie. Tryb gwiaździstego nieba nie do końca nam tu pomoże, bo on najlepiej wypada wtedy, gdy i główny plan nie jest za bardzo oświetlony.



Zdjęcie uliczki Piwnej na warszawskiej starówce wykonane w momencie zapalania lamp

Najważniejszy jest moment gdy włączają się uliczne latarnie, a na niebie widać jeszcze łunę zachodzącego Słońca lub kolorowe podświetlone jeszcze jego światłem chmury. Takie fotografie prezentują się najlepiej, dlatego warto na tę chwilę zawsze poczekać, gdy przedłuży się wam spacer. W Polsce moment tak zwanego zachodu Słońca trwa stosunkowo długo i mamy czas na dobranie dobrych ustawień, a nawet zmianę miejsca fotografowania. Jednak gdy zdarzy się wam trafić w miejsce na Ziemi, które położone jest bliżej równika pamiętajcie, że czar wieczoru mija tam znacznie szybciej.



Ulica Dziekania na Starym Mieście w Warszawie, jeszcze przed zachodem Słońca i już w nocnym mroku

Kolorowe wieczorne niebo dobrze wypadnie też w przypadku zdjęć wykonywanych w parku czy w lesie, gdzie z kolei o źródła sztucznego światła nie zawsze jest łatwo. Wtedy można ciekawie połączyć kontury niedoświetlonego pierwszego planu i dobrze naświetlonego nieba. Takie zdjęcia nie są kłopotem nawet dla podstawowego tryby Zdjęcie w Realme 8 Pro i niezaawansowanego użytkownika. Ważne tylko, by ostrość a zarazem ekspozycję ustawić na niebo.

Smartfon taki jak Realme 8 Pro to coś o czym w czasach analogowych każdy marzył

Mam nadzieję, że pokazane tu przykłady i porady zachęcą was do wieczornych wojaży z nowym Realme 8 Pro. Warto też pomyśleć, że w czasach analogowej fotografii miłośnicy fotografowania wieczorami mogli tylko pomarzyć o takich możliwościach jakie dają dziś smartfony. Nawet bez statywu zdjęcia wieczorne i nocne warte są poświęconego czasu. A gdy mocno zabalujecie ze zdjęciami, tak że na niebie pokażą się gwiazdki, nie zapomnijcie o tym, że realme 8 Pro jest pierwszym smartfonem na świecie, który umożliwi fotografowanie gwiazd z efektem time-lapse. Udoskonalony dla serii 8 tryb fotografii nocnego nieba od realme (Starry Mode 2.0) wykorzysta 30 zdjęć wykonanych w ciągu 480 sekund, tworząc fascynujące, ruchome ujęcie.

Tekst powstał we współpracy z Realme

Czytaj więcej o fotografowaniu smartfonem:

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    michaelred
    3
    Zmasowany atak na forach, roznych portalach w celu promocji Realme. Ja wiem telefony nawet spoko ale co za duzo to niezdrowo.
    • avatar
      kalkulatorek
      1
      Bez urazy dla autora - którego bardzo cenię. Ale same zdjęcia są po prostu koszmarne.... Noc. zdjęcia i fon to nie jest i jeszcze długo nie będzie kombinacja wywołująca - wow....
      A jeśli dodamy do tego że to fon xiaomi - to i już nic więcej nie trzeba dodawać.
      Ja chyba nie dożyję do momentu aż ten producent zacznie pisać dobre oprogramowanie to tego co wkłąda w fona....
      • avatar
        Ahura
        0
        spoko jak na telefon.
        • avatar
          pawluto
          0
          Fajnie wyszło - Jak na fona to dobre foty strzela !
          No i nasza piękna warszawska starówka po zmroku - Brawo !
          • avatar
            digitmaster
            0
            Drogi autorze, fizyki nie pokonasz, więc nie rozpływaj się nad "zaletami" tego aparatu.
            "Smartfon taki jak Realme 8 Pro to coś o czym w czasach analogowych każdy marzył"
            No nie... Takie stwierdzenie świadczy o tym, że nie miałeś zbyt dużego kontaktu z fotografią analogową. Rozpiętość tonalna kliszy jest nie do osiągnięcia przez nawet najlepsze cyfrówki. Tam gdzie trzeba by było składać kadr z kilku ujęć, analog sobie radzi za pomocą pojedynczego strzału. Era analogów w mainstreamie skończyła sie nie przez to, że cyfrówki stały się tak dobre, tylko dlatego, że mając analog masz 36 zdjęć na kliszy, a każde naciśnięcie migawki kosztuje.