• benchmark.pl
  • wideo
  • Czy już czas odesłać SATA SSD do lamusa, obok HDD? Sprawdziliśmy różnice w codziennych zastosowaniach!
Czy już czas odesłać SATA SSD do lamusa, obok HDD? Sprawdziliśmy różnice w codziennych zastosowaniach!
SSD

Czy już czas odesłać SATA SSD do lamusa, obok HDD? Sprawdziliśmy różnice w codziennych zastosowaniach!

przeczytasz w 3 min.

Jaki dysk wybrać? SSD – to wiadomo, ale starszy i (nie zawsze) tańszy model SATA, czy może jednak nowszy M.2 NVMe? Czy zauważymy różnicę? Czy w przyszłości można się jej spodziewać? Co sprawdzi się najlepiej? Na te pytania odpowiemy podczas testów w realnych zastosowaniach!

O dyskach SSD pisaliśmy już dużo, w tym również wskazywaliśmy Wam najszybsze dyski NVMe, a także osobno przygotowaliśmy zestawienie najlepszych dysków SSD SATA. Sprawdziliśmy nawet, na jakim procesorze dyski NVMe działają lepiej. Teraz jednak pora odpowiedzieć na bardziej prozaiczne pytanie – czy jesteśmy w stanie odczuć różnicę pomiędzy szybkim SSD SATA a podobnie kosztującym dyskiem SSD NVMe? Mowa tu o zastosowaniach typowo użytkowych, bo wiadomo, że benchmarki zawsze pokażą wyższość nowszych dysków. Jeżeli Was to ciekawi, to zapraszamy do filmu:

Sprawdzamy, czy i o ile SSD NVMe jest szybsze w praktyce od SSD SATA

Kilka słów dopowiedzenia odnośnie różnic pomiędzy tymi dyskami

Na filmie skupiliśmy się na bardzo „domowym” zastosowaniu, gdzie raczej nie wykraczamy poza montaż filmu z wakacji. Nie oznacza to, że nie jesteśmy świadomi, że dla typowego „Power Usera” takie dyski będą znacznie więcej wnosić w temacie wydajności. Wychodzimy jednak z założenia, że jest to grupa osób, której uświadamiać nie potrzeba, więc postanowiliśmy się nie kompromitować próbą odtworzenia takich profesjonalnych zastosowań.

Interfejs SATA nigdy nie był tworzony z myślą o dyskach SSD i fizycznie nie jest w stanie wykorzystać ich potencjału

Możemy jednak zarzucić dobrą radą – w sytuacjach, gdy dysk jest mocno obciążany podczas pracy, najlepiej jest przeznaczyć na to zupełnie oddzielny dysk, tak aby nadmiernie nie zużywać nośnika systemowego. Dodatkowy dysk SATA SSD na eksport danych w tle, to też zawsze dobry pomysł.

Dysk NVMe i SATA obok siebie

Jaki zatem dysk wybrać?

Jeżeli przekaz filmu nie był wystarczająco jasny, to potwierdzimy go jeszcze tutaj. Jeżeli w komputerze ma znajdować się tylko jeden dysk SSD, to powinien to być dysk NVMe. Obecnie są to dyski nie tylko szybsze, ale również tańsze w przeliczeniu na pojemność (z wyjątkiem ekstremalnie budżetowych konstrukcji SATA, których z innych względów nie zalecamy używać jako dysku systemowego).

Samsung SSD 980 NVMe 500 GB

Bohaterowie naszego filmu to dwa dyski z tego samego segmentu tego samego producenta. Niedawno testowany dysk Samsung SSD 870 EVO 500 GB jest obecnie 20 zł droższy od najnowszej odsłony Samsung SSD NVMe 980, podczas gdy wyraźnie potrafi ustępować mu w testach (a przynajmniej nigdy nie wychodzić na prowadzenie).

Dysk SAMSUNG SATA SSD 870 EVO 500 GB

Sytuacja wygląda jeszcze gorzej (dla SATA) w przypadku dysków z wyższego segmentu – najszybszy obecnie dysk SSD, czyli Samsung SSD 980 Pro o pojemności 1 TB kosztuje 849 zł, podczas gdy znacznie starszy model SATA Samsung SSD 860 Pro 1 TB w tym samym sklepie wyceniono na 969 zł. W tym przypadku jednak różnica w wydajności nie będzie marginalna, tylko już bardzo duża w każdym zastosowaniu, co jeszcze bardziej podważa zasadność wyboru SATA, gdy możemy zdecydować się na NVMe. Jeżeli testy rzeczywiste z filmu Wam nie wystarczają, to poniżej jeszcze porównanie syntetyczne.

Wyniki dysku SSD NVMe 500 GB za 280 złwyniki dysku SSD SATA 500 GB za 300 zł.
Po lewej pomiar prędkości dysku NVMe (500 GB, 280 zł), a po prawej SATA (500 GB, 300 zł). Oba dyski przy 50% zajętej przestrzeni.

Wyniki PCMark10 Storage dysku NVMe 500 GB za 280 zł

Wyniki PCMark10 Storage dysku SATA SSD 500 GB za 300 zł
Tym razem na górze dysk NVMe (500 GB, 280 zł), a pod nim SATA SSD (500 GB 300 zł) - pomiar w PCMark10 Storage przy 50% zajętej przestrzeni. 

Wniosek jest prosty. Dyski SATA SSD w zasadzie należy pozostawić dla sprzętu, który albo nie ma już miejsca na kolejne dyski NVMe (tańsze płyty główne czasem mają tylko jedno lub dwa złącza M.2), albo zwyczajnie ich nie obsługuje. Dodatkowo jeszcze urządzenia przenośnie podpinane przez USB lub przez sieć też powinny (zwykle) zadowolić się dyskami SATA. Dajcie znać, jeżeli macie inne zdanie :)

Dziękujemy firmie Samsung za udostępnienie dysków na potrzeby testu.

Komentarze

53
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    AzMoDaN
    19
    Testy na filmie pokazują, że poza kopiowaniem dużych plików (realnie bardzo rzadkie w użytku domowym), różnice między NVMe i SATA są, można powiedzieć, pomijalne*. Więc zostaje kwestia ceny – i na dzień dzisiejszy tym bym się jedynie sugerował przy zakupie.
    *)
    25s vs 28s – SATA wolniejszy o 12%
    3:08 vs 3:16 – SATA wolniejszy o 4,3%
    3:49 vs 4:07 – SATA wolniejszy o niecałe 8%
    • avatar
      MartinMax
      13
      Każdy ma to, na co go stać. Nie będę wymieniał wszystkich bebechów w komputerze specjalnie po to, by mieć dysk SSD na NVMe. Zwykły SSD na SATA wystarcza do normalnych codziennych zastosowań. Jakbym składał nowego kompa to co innego, ale kto to robi przy dzisiejszej sytuacji na rynku?
      • avatar
        digitmaster
        9
        U mnie dyski HDD jeszcze dłuuuuugo nie zostaną w pełni zastąpione przez SSD, a to dlatego że mam sporo danych oraz wypracowane modele backupu
        • avatar
          Barel80
          6
          Chyba Samsung nie jest zadowolony z wyników sprzedaży serii 980. Ofensywa na YouTube i w serwisach technicznych. Swoją drogą, konkurencja nadrobiła, a Oni mocno obniżyli loty...
          • avatar
            Bazyliszek
            3
            Zgodnie z prawem nagłówków Betteridge'a, odpowiedź brzmi: NIE. Na sieci jest pełno testów porównawczych przy uruchamianiu np gier, między HDD, SSD SATA i M2.
            • avatar
              bbkr_pl
              2
              Wnioski sluszne. Ale artykul w ogole pominal kwestie SATA + RAID, ktora na starych plytach jest bardzo oplacalna. Zakladajac, ze mamy backup na biezaco albo dane "odtwarzalne" typu gry ze Steama to spiecie 4x SATA 250GB w RAID0 da w zasadzie efekt 1TB NVMe 3.0. W takim wypadku jak potrzebujemy przepustowosc dysku i nie martwi nas zwiekszone ryzyko utraty danych nie trzeba od razu wymieniac calego kompa.
              • avatar
                studionti
                2
                Na wykresach gigabajty a w praktyce żadna różnica względem zwykłego SSD.
                Tak, SSD vs HDD można poczuć różnicę w przypadku dysku systemowego, ale podczas rozruchu, uruchamiania programów nawet 500mb/s i tak jest tylko teorią.
                • avatar
                  EgzoPro
                  1
                  Do czasu aż średni segment będzie posiadał tylko jedno gniazdo M.2 NVMe, to raczej się nie zmieni. Przecież gdyby ludzie mogli to by kupowali M.2, a tak są skazani na często droższe odpowiedniki SATA.
                  • avatar
                    janex2
                    1
                    Na kopie Ext. HDD, a w lapku 2x1TB M2 NVMe 3.0, bo po co przepłacać, jeśli lepszy nie będzie wykorzysany. Ostatnio kopiowałem 1,5 TB na nowego laptopa, myślałem że się zajadę. Ze starego HDD przez: zewnętrzny HDD, wifi, oraz Ethernet. Po ostatnim spodziewałem się najlepszej wydajności dopóki nie przypomniałem sobie o ograniczeniu do 100Mb/s...
                    • avatar
                      KMN123
                      1
                      Ok. Wnioski są słuszne z małym "ale"... Składając nowy komputer oczywiście należy na system przeznaczyć szybki i niezawodny NVMe M2 4.0. Rozbudowując dalej pamięć masową obsadzam w miarę szybkimi NVMe 4.0 wolne porty M2 na MB (u mnie są 2 dodatkowe porty M2). Z reguły są to dyski przeznaczone do np. obróbki plików video. Istnieje również pewne ryzyko/obawy z dużymi dyskam QLC NVMe z relatywnie niskim TBW, że mogą jednak ulec awarii i utraty bezpowrotnie dużej ilości danych. Dlatego uważam, że jest też miejsce na dyski SSD SATA eksploatowane w mniejszym stopniu (jako archiwa) tym bardziej, że obecne MB i obudowy umożliwiają jeszcze ich obsługę i instalowanie, a często modernizując dotychczasowy PC zostajemy z dobrymi SSD SATA. Można je również przyspieszyć spinając je w RAID lub zastosować tryb pracy "performance" (np. dla dysku SSD Samsung 860 EVO 500MB taka możliwość zwiększyła szybkość o 100% na porcie SATA!) w przypadku pojedynczego dysku SSD. Nowe dyski NVMe o dużej pojemności (2TB+) są na kościach QLC o mniejszym TBW, niż analogiczne SSD SATA. Spodziewać się więc można ich 2-krotnie krótszej żywotności, co przekłada się koszty. Postęp technologiczny jest nieunikniony i los SSD SATA jest przesądzony podobnie jak HDD ale przy dużym zapotrzebowaniu na pamięć masową (archiwizacja zdjęć, materiału audio i video, pliki pocztowe) w codziennej praktyce wykorzystuję wszystkie rodzaje dostępnych dysków w tym również HDD...
                      • avatar
                        que_pasa
                        1
                        Ja przy moim użytkowaniu patrzę tylko na iops i żywotność.
                        • avatar
                          Marucins
                          0
                          "HDD do lamusa?"
                          Id*ota czy co? Czy ty zdajesz sobie sprawę co dzieje się z kopią zapasową na dysku SSD pozostawionym na kilak miesięcy w sejfie?
                          • avatar
                            nerd21
                            0
                            Mam SSD na SATA i w 100% wystarcza (główna zaleta SSD to krótki czas dostępu, prędkość odczytu i zapisu jest na 2 miejscu), ale jeśli miałbym składać całkowicie nowy komputer wybrałbym SSD na M.2 NVMe.
                            • avatar
                              Mario2k
                              -2
                              Dziś jak ktoś tylko posiada sloty M2 to o dyskach sata można zapomnieć , moja następna płyta główna musi posiadać 3x M2 NVMe
                              • avatar
                                DarioKryptoFan
                                -11
                                Jestem tesz ekspertem komputerowym i trzecba czekac az w pelni zadomoi sie standard Pci Express 5.0 wymyslony przez Intel bo po prostu zrewoluxjonizuje rynek dyskow sdd i beda 1000% lesze transfery!
                                • avatar
                                  bullseye
                                  0
                                  Bajka, jak nie pracujemy na duzych plikach to nie zauwazymy w zasadzie zadnej roznicy miedzy najszybszym NVME i SATA3 :)
                                  Do szybkiej pracy na plikach mam ramDysk (128GB DDR4) a reszta na sata ssd i hdd. W zupelnosci wystarczy a przynajmniej nie oram dysku.
                                  • avatar
                                    chotnik2
                                    0
                                    Artykuł sponsorowany to wiadomo, że będzie nowe chwalone.
                                    "Dziękujemy firmie Samsung za udostępnienie dysków na potrzeby testu."
                                    • avatar
                                      duzers
                                      0
                                      Przetestuj wydajność GDI Render w poszczególnych systemach Windows 7, Windows 10 i 11.
                                      • avatar
                                        Barubar24
                                        0
                                        Wszystko zależy od ceny.
                                        • avatar
                                          celorum
                                          0
                                          SSD to nie są dyski. SSD to SSD. Żaden producent nie nazywa ich dyskami, ale po prostu SSD. Dyski to są okrągłe nośniki, które wymagają napędów by z nich skorzystać, np. dysk CD, dysk DVD, dysk blu-ray, dyski twarde w napędzie HDD, dysk miękki w FDD. SSD to samodzielny napęd, który ma wbudowane pamięci NAND i elektronikę, sam zarządzający ich obsługą.
                                          • avatar
                                            celorum
                                            0
                                            Nie kupiłbym SSD z NVME, bo zamiast z MLC 3D są produkowane z 3 razy mniej wytrzymałych TLC 3D. Nie mam zamiaru 3-krotnie przepłacać. Kupowanie ich to nadstawianie pewnej części ciała do kopniaka. Te SSD trzeba bojkotować, aż producenci zaczną iść w stronę Optane, a nie QLC, PLC itd..
                                            • avatar
                                              Warmonger
                                              0
                                              Nadal trzymam projekty w macierzy RAID, a do takiej potrzebne są 4 dyski SATA.
                                              Nie raz już uratowało to moje dane.
                                              • avatar
                                                Abigail
                                                0
                                                Na chwile obecną SSD 128GB NVMe na system, drugi 256 GB NVMe na dane, mam jeszcze dwa wolne złącza sata w lapku jakby mi się nudziło + esata
                                                • avatar
                                                  trybcio86
                                                  0
                                                  Wiosków to wy wyciagac NIE POTRAFICIE :P Bo w niosek jest take ze dysk na sata jest optymalnym rozwiazaniem dla userow ktorzy nie obrabiaja filmow na codzien i nie kopiuja duzych plikow. Nvme jest dla uzytkownikow ktorzy stosuja bardziej profesjonalne programy.
                                                  • avatar
                                                    piotr.potulski
                                                    0
                                                    Bawię się w fotografię i filmowanie. Jeszcze długo nie pozbędę się HDD z domu. Iron Wolf Pro 4TB - 600zł, tani SSD jakieś 5 razy więcej. Z drugiej strony 1TB spokojnie wystarczy do komputera, na którym przegląda się internet, gra, pracuje, czy programuje. Bawienie się w talerze na "pliki" i krzem na system dawno straciło sens. Różnica pomiędzy NVMe i sATA w cenach prawie znikła, więc wybór NVMe jest w tej chwili dość oczywisty, jeżeli oczywiście jest go gdzie zamontować i nie bijemy się o każde 100zł w budżecie.
                                                    • avatar
                                                      bartek_k3
                                                      0
                                                      Obecnie mam nvme 1 t ssd pod system pce 4 , nvma 500gb na strzelanki :) i 3 ssd po 1tb sata na resztę gier i jeden hdd 4t na backup zdjęć i wszystkiego co w chmurce .
                                                      Wydaje mi sie ze optymalnie mam to ogarnięte .
                                                      A co do różnic NVMA kontra sata żadnych prawie nie zauważalnych