
AMD kusi obniżką ceny Ryzen 5 7500X3D, celując w mniej majętnych graczy. Czy atrakcyjniejsza oferta faktycznie czyni ten procesor opłacalnym zakupem?
Niedawno miałem okazję przetestować procesor AMD Ryzen 5 7500X3D. Nowy, podstawowy model, który miał zainteresować graczy. Potencjał był, jednak początkowo trudno było o większe zainteresowanie – głównie za sprawą wygórowanej wyceny sięgającej około 1200 zł. Dopiero kilka tygodni po premierze w sklepach zaczęły pojawiać się wyraźne obniżki, które znacząco zmieniły odbiór tej jednostki.
Tani procesor dla graczy
AMD Ryzen 5 7500X3D to procesor oparty na starszej architekturze Zen 4, wyposażony w 6 rdzeni i 12 wątków. Kluczowe znaczenie ma jednak dopisek X3D, który oznacza zastosowanie dodatkowej pamięci 3D V-Cache (pierwszej generacji). To właśnie ona przekłada się na wyraźnie lepszą wydajność w grach.
W praktyce możemy liczyć na przyzwoite osiągi w grach, choć stosunkowo niskie taktowania ograniczają pełen potencjał jednostki. W zastosowaniach programowych Ryzen 5 7500X3D wypada już znacznie słabiej. Wszystko przez relatywnie niskie zegary (a warto dodać, że procesora nie można podkręcić) i niewiele rdzeni/wątków.
AMD Ryzen 5 7500X3D w niższej cenie
Od niedawna w polskich sklepach widać wyraźne obniżki cen tego procesora – zamiast premierowych około 1200 zł, Ryzen 5 7500X3D kosztuje obecnie w okolicach 1000 zł. Oznacza to spadek ceny o około 200 zł, czyli blisko 17 proc.

Procesor AMD Ryzen 5 7500X3D w dużych sklepach z elektroniką można kupić poniżej 1000 zł (źródło: Komputronik, Media Expert, xkom)
Czy to czyni go ciekawą propozycją dla graczy? To zależy. Obniżka wyraźnie poprawiła opłacalność tej jednostki i jeśli zależy wam przede wszystkim na wydajności w grach, Ryzen 5 7500X3D może być interesującym wyborem. Tym bardziej że na rynku wciąż dostępne są relatywnie tanie płyty główne AM5, a sama platforma ma być wspierana co najmniej do 2027 r.
Jeżeli jednak oczekujecie dobrej wydajności nie tylko w grach, ale również w zastosowaniach twórczych i programach użytkowych, będzie to już słaba propozycja. W takim scenariuszu lepszym wyborem okaże się konkurencyjny Intel Core i5-14600K/KF albo dopłata do modelu Ryzen 7 7800X3D, oferującego 8 rdzeni i 16 wątków.








Komentarze
3jak zwykle bredzenie. żadne działania na komputerze nie wymagają jednostki o maksymalnej mocy obliczeniowej. to jest nawet szkodliwe, bo sprawia wrażenie że wytwarzany produkt (gra/program) jest wystarczająco wydajny. Efekt jest taki jak widzimy. producenci gier nie widzą problemu, bo maja wszystko kupione w klasie TOP. A potem mamy zderzenie z rzeczywistością, bo TOP jest koszarnie drogi, i poza pewną grupą fanatyków którzy nawet kosztem zdychania z głodu kupią najmocniejszego kompa, to reszta siedzi raczej na średniakach.
Jest naprawdę bardzo wąska grupa zastosowań, kiedy jest wymagana topowa wydajność. do całej reszty spokojnie wystarczają średniaki.
Co do cen, to te ceny obniżyło AMD czy pośrednicy+sklepy ? bo zakładam że AMD zostawiło ceny hurtowe bez zmian. Pośrednicy się rzucili na kolejny produkt, i mając ogromne doświadczenie w cwaniactwie, przegięli z marżami sprawiając że ten CPU totalnie mijał się z ekonomią.