Mobile

Xiaomi nie podobają się Twoje zdjęcia w jego chmurze

przeczytasz w 2 min.

Chmura Xiaomi  to odpowiednik Google Drive i Apple Cloud. W przeciwieństwie do amerykańskich gigantów chiński producent poczuł przerost danych i chce się pozbyć zdjęć oraz filmów użytkowników. Jak to?

Chmura Xiaomi to wirtualna usługa dzięki której można bez wysiłku synronizawać urządzenia tego producenta. Podobnie jak na dysku Google i w chmurze Apple można w niej zapisywać listy kontaktów, historię korespondencji, ale także zdjęcia i filmy. Okazuje się, że multimedia przerosły Xiaomi tak bardzo, że woli odpuścić sobie płatne subskrypcje, niż utrzymywać dane.

Kiedy synchronizacja zdjęć w Chmurze Xiaomi zostanie wyłączona?

Według MIUI Polska Informacja o zakończeniu wsparcia dla multimediów w Chmurze Xiaomi pojawiła się w aktualizacji wersji beta MIUI.

Chociaż daty nie są konkretne, to wyłączenie synchronizacji ma się rozpocząć jeszcze w tym roku. Na początek w Chmurze Xiaomi przestaną być uwzględniane nowe zdjęcia i filmy. W 2023 roku należy spodziewać się całkowitego wyłączenia wsparcia dla multimediów. Oznacza to, że pozostawionych w Chmurze Xiaomi zdjęć i filmów nie będzie można odzyskać.

Jak uratować zdjęcia z Chmury Xiaomi?

Xiaomi ma zamiar wspierać przenoszenie zdjęć z chmury Xiaomi do Zdjęć Google oraz na komputery.

migracja zdjęć z Xiaomi Cloud do Zdjęć GoogleSchemat migracji multimediów z Xiaomi Cloud do Zdjęć Google, Żródło: MIUI Polska, Kacper Skrzypek

Jak podaje MIUI Polska należy spodziewać się także zaprzestania pobierania opłat z tytułu subskrypcji Xiaomi Cloud. Na jakich zasadach będzie się to odbywało nie jest jeszcze jasne.

Dlaczego Xiaomi nie chce utrzymywać multimediów w Xiaomi Cloud?

Xiaomi nie wyjaśnia powodów swojej decyzji. Komentatorzy oceniają, że chińskiego producenta telefonów przerosła ilość danych. Tymczasem istotniejsze mogą być nie satysfakcjonujące zyski.

W darmowym planie Xiaomi oferowało zaledwie 5 GB powierzchni. Zainteresowani nią właściciele telefonów Xiaomi wybierali więc bardziej hojną usługę Google. Ci, którzy rozważali subskrypcje, otrzymywali cennik skutecznie zachęcający do korzystania z konkurencji.

Źródło: MIUI Polska, Twitter @kacskrz

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Yetii
    27
    Liczyli na dane które mogą wykorzystać służby. W ten czy inny sposób. A tu zalała ich liczba filmów z wakacji z bobaskami. I kupa. Dosłownie ;P
    • avatar
      BariGT
      8
      Zaczeli przegladac "kontent" podobny do tego z Tiktoka wywolujacy nowotwory i dali sobie spokoj.
      • avatar
        xmexme
        2
        Xiaomi znudziło się oglądanie waszych zdjęć.
        • avatar
          lkozierowski
          0
          Xi nie udźwignął
          • avatar
            mini21
            -3
            Ciekawe skąd te info...
            Bo na razie to takie "wyssane z palca" mam wrażenie.
            • avatar
              Dragonik
              -4
              Wszelakie chmury to porażka. Serwer padnie i pa pa.