
Dobra wiadomość: Gemini w Chrome wreszcie po polsku. Ale jest i zła wiadomość
Funkcja Gemini w Chrome jest dostępna po polsku, ale nie jest dostępna w Polsce.
Integracja przeglądarki Chrome z wirtualnym asystentem Gemini rozpoczęła się w maju, ale przez długie miesiące była zarezerwowana dla mieszkańców USA i języka angielskiego. Google powoli bierze się jednak za znoszenie ograniczeń regionalnych i językowych.
Gemini w Chrome w nowych językach i krajach
Google poinformował, że liczba obsługiwanych języków została rozszerzona o ponad 50. Na ich liście znalazł się polski, ale na tym dobre wieści dla Polaków się kończą.
Funkcja Gemini w Chrome sama w sobie zaczyna być udostępniana użytkownikom w Indiach, Kanadzie i Nowej Zelandii. Kraje te dochodzą do wspomnianych już wcześniej Stanów Zjednoczonych, ale większość świata musi obejść się smakiem.
Jak działa Gemini w Chrome?
Gemini w Chrome nie wymaga wchodzenia na osobną stronę internetową, a zamiast tego funkcjonuje jako podręczny panel boczny wbudowany bezpośrednio w interfejs przeglądarki. Na komputerach z systemem Windows, macOS oraz na urządzeniach Chromebook Plus wywołuje się go kliknięciem odpowiedniej ikony lub skrótem klawiszowym, natomiast w przypadku Androida wystarczy przytrzymać przycisk zasilania.
Najważniejszą cechą tego rozwiązania jest tzw. świadomość kontekstu. Algorytmy na bieżąco analizują to, co wyświetla się w otwartych zakładkach. Przykładowe zastosowania to:
- Generowanie streszczeń. Gemini skraca wielostronicowe opracowania, długie artykuły czy wpisy na forach do najistotniejszych punktów.
- Porównywanie danych z wielu źródeł. Jeśli użytkownik ma otwartych kilka kart ze sklepami internetowymi, Gemini potrafi samodzielnie zestawić specyfikacje różnych produktów, tworząc gotową tabelę z ich plusami i minusami.
- Integracja z ekosystemem Google. Bez opuszczania bieżącej strony można poprosić sztuczną inteligencję o podsumowanie filmu z YouTube, przeanalizowanie lokalizacji w Mapach czy zredagowanie i wysłanie wiadomości przez Gmaila.
- Modyfikowanie grafik, Za sprawą wbudowanego modułu Nano Banana 2 możliwe jest edytowanie obrazów widocznych na stronie internetowej na podstawie zwykłych poleceń tekstowych, bez konieczności ich pobierania.
Google zapewnia, że w tym roku liczba Gemini w Chrome trafi do kolejnych regionów, ale żadne terminy w odniesieniu do Unii Europejskiej jeszcze nie padły.






Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!