• benchmark.pl
  • Netflix
  • Torrenty (znów) są popularniejsze niż Netflix w naszej części świata
Internet

Torrenty (znów) są popularniejsze niż Netflix w naszej części świata

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
49 komentarzy Dyskutuj z nami

Torrenty znów stały się popularniejsze i zdołały nawet wyprzedzić serwis Netflix. Tak przynajmniej jest w Europie i to nawet pomimo tego, że coraz więcej osób decyduje się na opłacanie abonamentów w serwisach VOD,

Netflix został wyprzedzony przez torrenty. Jaki jest tego powód?

YouTube dominuje w Europie, w Afryce i na Bliskim Wschodzie, będąc odpowiedzialnym za ponad 16 proc. ruchu w sieci. Na czwartym miejscu plasuje się Netflix z wynikiem niespełna 8 proc., wyprzedzony przez BitTorrent zbliżający się do 8,5 proc. Takie statystyki podała kanadyjska firma Sandvine, prowadząca tego typu badania i publikująca raporty już od ponad dekady. 

Zaskakujący może być przede wszystkim wzrost popularności torrentów w naszej części świata – szczególnie, że globalnie straciły na znaczeniu. Netflix również zyskuje, tyle tylko że robi to wolniej

torrenty EMEA

Według niektórych opinii, wyprzedzenie Netfliksa przez torrenty mogło być spowodowane faktem, że ten pierwszy (podobnie jak inne serwisy VOD) obniżył jakość wideo na czas pandemii, przez co zwolennicy wysokiej rozdzielczości ratowali się w inny sposób.

Netflix miał być bronią przeciwko piractwu. Co poszło nie tak? 

Netflix (podobnie jak inne serwisy VOD) zmienił zasady gry. Sprawił, że oglądanie treści wideo z legalnego źródła stało się jak najbardziej opłacalne. Abonament w wysokości kilkudziesięciu złotych w zamian za dostęp do tysięcy filmów i seriali to dobra oferta, eliminująca przy okazji problemy związane z torrentami. 

Początkowo jednak serwisom VOD zarzucano, że nie dają takiej swobody jak pliki pobrane z sieci BitTorrent. Udało się to zmienić, poprzez zaoferowanie trybu offline, w którym filmy i seriale można pobrać, by obejrzeć w dowolnym miejscu, bez dostępu do Internetu. W obecnych czasach jednak obniżono jakość wideo, co wielu osobom mogło się nie spodobać.

Netflix smartfon

Kolejnym problemem (i to poważniejszym, bo on nie zniknie wraz z powrotem do normalności) jest fragmentacja rynku. Pojawia się coraz więcej serwisów, które mają filmy i seriale na wyłączność. I tak z jednego czy dwóch abonamentów, może się ich zrobić nawet kilkanaście, a wtedy już koszty są zbyt wysokie, by osoby przyzwyczajone do torrentów uznały taką propozycję za atrakcyjną. Do tego dochodzą blokady regionalne i fakt, że treści nie są w katalogach na stałe.

Oczywiście w żadnym wypadku nie zachęcamy do pobierania torrentów ani oglądania filmów czy seriali z innych nielegalnych źródeł. 

Źródło: TorrentFreak, FossBytes, Sandvine

Czytaj dalej o Netflix: 

Komentarze

49
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    co poszło nie tak?
    fragmentacja, blokady regionalne, usuwanie treści, opóźnienia, tajna zawartość biblioteki, niska jakość aplikacji klienckich, DRM
    pewnie o czymś jeszcze zapomniałem
    46
  • avatar
    Jak ściągniemy film to mamy go "na zawsze". W serwisach VOD filmy po jakimś czasie znikają. Za torrenta nie trzeba płacić. Miesięczne opłaty za serwisy VOD dla przeciętnego Polaka są bardzo wysokie. A żeby do woli oglądać to trzeba płacić przynajmniej za trzy różne serwisy.
    20
  • avatar
    Więcej podatków niech nałożą. Bo teraz jest za lekko i ludzie mają za dobrze.
    13
  • avatar
    Prawidłowo - Kro ma kupić to kupi , kto ma ściągnąć na lewo to i tak ściągnie.
    Patrząc na produkcje Netflixa to nie dziwię się że nie są na pierwszym miejscu...
    Ostatnio bardzo zachwalana ich produkcja to Tyler Rake - Ocalenie...
    Oglądam...Dziwię się gdzie te super kino...Film akcji klasy B a zakończenie to jedna wielka sztampa...
    Czyżby netflix opłacał recenzentów z portali ???
    13
  • avatar
    Nic dziwnego. Netflix obraża mnie jako białego heteroseksualnego mężczyznę, katolika i ja mam im płacić? Niedoczekanie!
    12
  • avatar
    Nie od abonamentów odstrasza jedna rzecz. Chcę zobaczyć konkretny serial. I tylko ten serial bo nie przesiaduję przed tv czy komputerem przez dziesiątki godzin poza pracą. Mam brać abonament? Wolałbym 'wykupić' dostęp to jednego serialu np. Na pół roku. One time payment I mieć to z głowy.
    Druga największa bolączka to, że każdy serwis ma inne filmy oraz seriale na wyłączność. Chcę obejrzeć dwa filmy i jeden serial na przestrzeni kwartału i okazuje się, że musiałbym wykupić trzy różne abonamenty.

    Szkoda zachodu.

    Jest to fajne jakbym to traktował jako zamiennik kablowej telewizji- mam duży wybór i VOD więc wygoda sporą pod kątem filmów i seriali.
    Czekam aż ktoś przyrządzi taki fastfood filmowy, który mi przypadnie do gustu.
    Coś jak Spotify filmowy tj. Albo niech tam będzie prawie wszystko albo niech to będzie mc Donald gdzie kupuję i dostaję na półkę konkretne filmy/seriale ale także od różnych dostawców bo nie chcę mieć piętnastu kont na różnych serwisach i wszędzie podpinać karty.

    Torrent? Jestem obeznany z tym skąd i jak ściągać, znam angielski więc często nawet napisów nie ściągam.
    Jest to po prostu wygodniejsze- chętnie bym płacił ale jest wrzód na dupie.
    Nie mam problemu zapłacić w kinie 20 zł za jeden film. Ale jak mam zapłacić 40 zł za miesiąc dostępu do platformy, której korzystam z 1 procenta a obejrzenie serialu zajmie mi 2-3 miesiące bo oglądam sobie odcinek raz na jakiś czas i później musiałbym na kolejnej platformie zakładać kolejne konto.... No mnie do odstrasza :(
    10
  • avatar
    Tylko, ze torrenty, to nie same video. Lock-down pewnie spowodowal, ze ogrom ludzi zachcialo pograc w gierki ktore latwo znalezc spiracone na torrentach. A Netfilx to tylko filmy.
  • avatar
    Ale o jakich torentach mowa? Czy to faktycznie były liczone torenty, czy sam ruch P2P, który aktualnie potrafią generować nawet aktualizację windowsa?
  • avatar
    Czy tylko mnie zaskakuje że 5% ruchu w europie to Wordpress ...
    PHP wiecznie żywe :P
  • avatar
    No i bardzo dobrze. Youtube,netflix, pejsbuk, tłitery i inne badziewia do wora i w ogień !!!!
  • avatar
    Serwery XDCC przeżywają istne oblężenie :D.
  • avatar
    Od pewnego czasu jakość obrazu na netflixie i HBO GO jest taka niska, że rozważam rezygnację na koszt torrentow... słabo się ogląda pixele 2cmx2cm...
  • avatar
    Jakość przede wszystkim.
    Ostatnio brakuje i filmów i seriali które warto byłoby obejrzeć, i został sam gnio 2-3/10.
    No i sama jakość filmów też zostawia wiele do życzenia, niby 4k a często wygląda mocno podobnie jak FullHD pobrane bezpośrednio. Więc mija się z celem kupno dobrego TV jak VoD nie oferuje mi już jakości.
  • avatar
    Szkolnaflix lepszy.
    -2
  • avatar
    Wlascicieli stron torrentowych powinno sie scigac tak dlugo az sie ich znajdzie i zamykac na dlugie lata w wiezieniach a takie strony powinno sie blokowac poprzez dodanie ich na czarne listy stron zakazanych w USA, EU i kazdym cywiliziwanym swiecie.
    To wstyd ze Unia Europejska nie ma systemu blokowania w Europie szkodliwych stron, ktore powoduja duze straty finansowe calej branzy dostarczajacej produkty w postaci cyfrowej jak muzyka, filmy, gry itd.
    Sam jestem producentem muzycznym i ponosze straty z dzialalnosci takich stron.
    Dobrze ze przynajmniej sa kancelarnie prawne ktore scigaja piratow ale to za malo i trzeba caly czas lobbowac w instytucjach europejskich tak dlugo az powstanie prawo, ktore skonczy z tym procederem w EU raz na zawsze.
    -13
  • avatar
    Oszczędzają na europie chociaż w stanach gdzie pandemia rozwija się najbardziej zostawili jakość na normalnym poziomie
  • avatar
    to co piszecie to prawda ale trzeba dodać ze taka osoba jak ja ktora oglada 1 serial na rok to woli sobie poogladac gdzies albo wlasnie z torrentow sciagnac niz wydac 50zl na miesiac a serial bede ogladał 3-4miesiace
  • avatar
    Odkąd mam Xiaomi mi boxa 4k smart android tv i HBO go i Amazon prima za free poważnie myślę żeby wykupić abonament.
  • avatar
    "Abonament w wysokości kilkudziesięciu złotych w zamian za dostęp do tysięcy filmów i seriali" - to ja chyba jestem ślepy, bo nigdy nawet jednego tysiąca tam nie widziałem. Po drugie 3/4 to szmiry nawet nie klasy B. Rozumiem, że nie będzie tam samych Oscarowych produkcji, ale jak mam oglądać na siłę film z oceną 3 na Filmwebie, to z góry wiem, że lepszym wyborem będą Gumisie. Po trzecie Netflix traktuje polskiego widza jak idiotę. Porównajcie sobie, co może oglądać Amerykanin, a co udostępniają w Polsce. Kolejny sezon serialu wchodzi czasem z rocznym albo dłuższym opóźnieniem. Spójrzcie przykładowo na Wikingów. To dziwne, że ktoś nie zamierza czekać i szuka go w innym miejscu?
    Netflix to świetny pomysł, ale fatalne wykonanie. Najlepszym rozwiązaniem jest wykupywać miesiąc, co pół roku.
  • avatar
    Niskie zarobki. Spora ilość serwisów VOD i piractwo się zwiększa. Dla przykładu taki Niemiec zarabiający 3-4 tysiące euro wydając nawet ok 25 euro na VOD za bardzo tego nie odczuje. Polak zarabiający ok 3-4 tysięcy złoty wyda na to samo 4 razy więcej i do tego zarabia też 4 razy mniej. Nie dziwota że ludzie później piracą. Jak ktoś zarabia w tym kraju np 10k to dla wygody będzie wolał sobie kupić te serwisy niż się bawić w ściąganie. To wszystko zawsze wraca do tematu pieniędzy.