Filmy / seriale / VOD

Netflix sam zdecyduje co masz oglądać

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Nie wiesz, jaki film lub serial z oferty Netflix obejrzeć? Platforma śpieszy z pomocą wprowadzając nową funkcję dedykowaną właśnie niezdecydowanym.

Odtwórz losowo - nowa funkcja na Netflix

Nazwa wydaje się tutaj bardzo wymowna, przygotowane przez najpopularniejszy serwis streamingowy rozwiązanie ochrzczono jako Odtwórz losowo. Pewnie domyślacie się jednak, że dobierane propozycje nie będą w pełni przypadkowe. Odtwórz losowo to funkcja, która będzie wyszukiwała materiał wideo na podstawie zainteresowań użytkownika i tego, jakie treści oglądał już wcześniej starając się wskazać na coś, co teoretycznie powinno spotkać się z ciepłym przyjęciem.

Przycisk „Odtwórz losowo” pojawi się w kilku miejscach - pod nazwą profilu, na stronie głównej Netflix, a także w menu po lewej stronie ekranu.

Jeśli wybrana pozycja jednak nie wzbudzi zainteresowania, można będzie skorzystać z przycisku „Odtwórz coś innego”. Spowoduje to wyszukanie czegoś jeszcze bliższego użytkownikowi, np. z sekcji Moja lista lub film czy serial, którego oglądanie zostało kiedyś rozpoczęte, ale niedokończone.

Czy oferta Netflix jest na tyle szeroka, że trudno się w niej odnaleźć i lepiej zaufać algorytmom? A może to po prostu rozwiązanie dla najbardziej leniwych? W tym miejscu możemy polecić nasze zestawienia z wartymi uwagi filmami i serialami na Netflix.

Funkcja Odtwórz losowo jest już wdrażana także w Polsce. Początkowo na Smart TV, ale docelowo pojawi się u wszystkich użytkowników na wszystkich urządzeniach pozwalających na korzystanie z Netflix. Macie ją już u siebie?

Źródło: Netflix

Warto zobaczyć również:

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    MokryN
    7
    Ja zdecydowałem, że nie mam i nie będę mieć Netflixa.
  • avatar
    tulika
    5
    Co za bzdurna opcja, użyteczna tylko dla zombie , którym prawie wszystko jedno co oglądają...

    Czyli wielki bałagan powiększyć jeszcze bardziej byle były podejrzane wodotryski... Za to brak użytecznych funkcji, by precyzyjnie znaleźć co się chce i nie być zaśmiecanym bzdurnymi podpowiedziami czy sztucznie powiększanymi wynikami poszukiwań...

    Jakieś kretyńskie wymyślone kategorie przydzielane wg netflixa, które są wyświetlane w pierwszej kolejności.... Kompletnie zwykle nie mówiące tego co chciałoby się wiedzieć...

    Biorąc pod uwagę obowiązkowo narzucaną ideologię jedynie słusznej wizji świata w produkcjach, netflix staje się coraz bardziej narzędziem programowania bezmyślności, użytecznej wizji świata nieomylnym przecież twórcom przykazań netflixa...

    Brak filtrów, by nie były pokazane rzeczy, które na pewno nie zainteresują użytkownika...

    Nie dość że podpowiedzi w większości są nietrafne to jeszcze zdublowane... w kolejnych rządkach tematycznych... Można by mnożyć i mnożyć...
  • avatar
    mikrofonkameragps
    1
    Kolejne raczasko.

    Interesujące że tzw. Wielka piątka to korporacje amerykańskie. Praktycznie cały ruch internetowy jest przez niech kontrolowany.
    Rzadko cokolwiek oglądam ponieważ obecna kinematografia to dno. Zwłaszcza na takim Netflix.
    Pralnia mózgów. Nawet gdyby mi płacili to bym nie oglądał. Z resztą sprzedałem TV i raczej ogladam na laptipie na którym nie mam raczyska Microsoft.
    Już coraz częściej słysze " ogladałem Netflix " zapytani co robiłeś nie potrafią podać tytułu filmu który oglądali. Po prostu oglądają Netflix. Tempe mózgi.
  • avatar
    Erikson83
    1
    Dlatego tego badziewia nigdy nie wykupię !
  • avatar
    Dexterr
    0
    Youtube robi dokładnie to samo.. i jakoś lamentów nie słychać.
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    0
    tak naprawdę przy tym poziomie cen (zakładamy że wbrew regulaminowi nie dzielimy się kontem), netflix jest kompletnie nieatrakcyjny.
  • avatar
    kalkulatorek
    0
    Mam hamerykańską. Polskiej bym kijem nie dotknął. No może za 10 zł miesięcznie tą fuul HD dla trzech urządzeń. Polska to nędza programowa po prostu