Nowy Wiedźmin na horyzoncie? Prawie. Jak donosi Reuters, Adam Badowski potwierdził, że CD Projekt RED ma zamiar rozpocząć prace produkcyjne nad projektem Polaris już w 2024 r. Przypomnijmy, że kryptonimem Polaris określa się nową trylogię, która ma zostać osadzona w uniwersum Wiedźmina.
Jak powiedział Reutersowi Adam Badowski, studio chciałoby, by przy projekcie pracowało ok. 400 osób w połowie 2024 r. Nie podano żadnych, nawet orientacyjnych dat premiery nowej gry z wiedźmińskiego uniwersum. Jak jednak podaje agencja, według analityków pierwsza produkcja z nowej trylogii Wiedźmina ma trafić na rynek 2026 lub 2027 r. Oznaczałoby to, że studio nie wyda żadnej "dużej" przez co najmniej dwa lata.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
CD Projekt RED liczy na nowe otwarcie?
Kiepski start Cyberpunka 2077 przyniósł reakcję ze strony studia. Ogłoszono kilka istotnych projektów, które, nie da się ukryć, wzbudziły podekscytowanie u graczy. Poza projektem Polaris zapowiedziano kontynuację Cyberpunka o kryptonimie "Orion". Do końca roku nad projektem, który obecnie znajduje się w fazie koncepcyjnej, ma pracować ok. 80 osób. Michał Nowakowski zdradził, że studio rozważa wdrożenie do niej elementów związanych z rozgrywką wieloosobową, ale nie chciał podawać żadnych szczegółów.
Z rozmowy przedstawicieli CD Projekt RED z Reutersem dowiadujemy się też, że studio nie spodziewa się dużego zatrudnienia w polskich oddziałach, ale będzie rozwijać oddziały zlokalizowane w USA.
Cyberpunk 2077 - CD Projekt RED wyciągnął wnioski
Nie zabrakło też wzmianki o najgorętszej kwestii w świcie technologii, czyli o sztucznej inteligencji. Michał Nowakowski stwierdził, że CD Projekt budował zespół w taki sposób, by móc zbadać możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji.
- Sądzimy, że AI to coś, co może pomóc w usprawnianiu pewnych procesów w produkcji gier, ale nie zastąpi ludzi – skomentował Nowakowski.
Adam Badowski stwierdził, że firma wyciągnęła wnioski z premiery Cyberpunka 2077 i od teraz będzie sprawować lepszą kontrolę nad procesem produkcji gry. Jak stwierdził, ma nadzieję, że w przyszłości unikną już błędów, które doprowadziły do nieudanej premiery Cyberpunka 2077.