Karty graficzne

Radeon RX 6900 XT w piekielnie wydajnej wersji Red Devil - karta wygląda obłędnie

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
34 komentarze Dyskutuj z nami

PowerColor nie zapomniał o wymagających graczach. Producent zaprezentował niereferencyjną wersję karty Radeon RX 6900 XT, która ma zaliczać się do najlepszych konstrukcji dostępnych na rynku.

Radeon RX 6900 XT to karta graficzna z najwyższej półki, która została zaprojektowana z myślą o najwydajniejszych komputerach do grania. Jeżeli szukacie niereferencyjnej wersji, warto zainteresować się modelem PowerColor Red Devil.

PowerColor Radeon RX 6900 XT w wersji Red Devil

PowerColor Radeon RX 6900 XT Red Devil na pierwszy rzut oka wygląda jak model Radeon RX 6800 XT Red Devil. Wydajniejsza karta wykorzystuje podobne chłodzenie, ale różni się kilkoma szczegółami.

PowerColor Radeon RX 6900 XT Red Devil

Konstrukcja obejmuje potężny radiator i siedem ciepłowodów (3x 8 mm i 4x 6 mm), a na aktywną część chłodzenia składają się trzy duże wentylatory (2x 100 mm i 1x 90 mm). Obudowę przyozdobiono podświetleniem Devil Zone RGB.

PowerColor Radeon RX 6900 XT Red Devil

Producent chwali się, że Red Devil utrzymuje niższe temperatury, a przy tym cechuje się cichszą pracą względem referencyjnej wersji. Dodatkowo zastosowano tutaj półpasywny tryb pracy (Mute Fan Technology), więc w spoczynku karta jest całkowicie niesłyszalna.

Mocno podkręcona wersja Radeona RX 6900 XT

Dodatkowym atutem jest autorski projekt płytki drukowanej – producent umieścił tutaj rdzeń Navi 21 z 5120 jednostkami cieniującymi, 16 GB pamięci GDDR6 256-bit, a także mocną sekcję zasilania (14+2 fazy).

PowerColor Radeon RX 6900 XT Red Devil

Użytkownik może wybrać dwa tryby działania. W trybie cichym (Silent) karta pracuje ze standardowymi zegarami – 2015/2250 MHz, a w trybie podkręconym (OC) rdzeń przyspiesza do 2105/2340 MHz.

PowerColor Radeon RX 6900 XT Red Devil

Zwykła wersja oferuje jedno wyjście HDMI 2.1 i trzy DisplayPort 1.4a. W sprzedaży pojawi się też edycja limitowana karty (Limited Edition), gdzie jedno wyjście DisplayPort 1.4a zastąpiono złączem USB typ C. W obydwóch przypadkach karta wymaga podpięcia trzech wtyczek zasilających 8-pin (producent zaleca wykorzystanie zasilacza co najmniej o mocy 900 W).

PowerColor Radeon RX 6900 XT Red Devil – kiedy karta pojawi się w sklepach?

PowerColor Radeon RX 6900 XT Red Devil ma trafić do sprzedaży 17 grudnia (wersja Limited Edition będzie dostępna tylko w liczbie 1000 sztuk). Szczegóły na temat ceny nie zostały ujawnione, ale należy się spodziewać dopłaty względem „refetenta”.

Źródło: PowerColor

Zobacz więcej newsów o kartach graficznych:

Komentarze

34
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    fujiyama
    13
    Myślę sobie, że w zasadzie po co kupować sprzęt, wystarczy o nim czytać, oglądać zdjęcia i wykresy.
    Tak jak ze sportem. AMD od razu by mogło "wypuścić" np. 6950XT albo 6990XT a nVIdia "odpowiedzieć" 3090 Ti z 40 GB RAM.
  • avatar
    BariGT
    10
    Karty zostaną wyprodukowane 4 - jutuberzy i redacje będą musiał je sobi po prostu przesyłać XD
  • avatar
    Kenjiro
    4
    Ale ma kawał radiatora, wentylatory też niczego sobie. Co z tego, skoro to tylko prężenie muskułów, gdy 6900XT jest niewiele szybszy od 6800XT, bo blokują go wolne pamięci, co widać szczególnie w 4K.
  • avatar
    k3tchup
    4
    A to teraz nie wszystkie karty są limited edition po 1000 sztuk ? :D
    Ciężko jakąkolwiek kupić...
  • avatar
    Lukasz Migda
    4
    Rzeczywiście, naprawdę niesamowite... Ktoś się zachwyca "wyglądem" karty graficznej?? Paskudna jak każda inna. Coraz większe radiatory i wentylatory, mały piecyk żrący prąd za absurdalne pieniądze i tylko po to, żeby mieć kilka FPS więcej w gierkach...?? Czy ktoś się w głowę skaleczył, miał ciężkie dzieciństwo czy zabawki....?? Ktoś mi to wyjaśni jakoś sensownie??
  • avatar
    mikrobi
    2
    900W, OMG, a myślałem że moja stara 290-ka była prądożerna :D
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    1
    jak zwykle jakaś marketingowa stylizacja oparta o beznadziejną mitologię.

    grafa to ma dobrze działać, i wyglądać na ekranie a nie w budzie. jak chcę się pogapić na coś pięknego, to może być nawet ładnie ścięta równa trawa, a nie jakaś elektronika która i tak w końcu stanie się złomem.
  • avatar
    Xclusive
    -10
    [ !!! UWAGA !!! ]powercolor to firma promująca satanizm !!! Red devil to z angielskiego czerwony diabeł nie muszę przypominać że komuniści także preferowali czerwony. Idąc dalej inne nazwy powercolor to np. red dragon czyli czerwony smok, a czym jest symbol smoka w Piśmie Świętym:

    "9 I został strącony wielki SMOK,
    Wąż starodawny,
    który się zwie diabeł i szatan,
    zwodzący całą zamieszkałą ziemię,
    został strącony na ziemię,
    a z nim strąceni zostali jego aniołowie."
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=250

    "2 I pochwycił SMOKA,
    Węża starodawnego,
    którym jest diabeł i szatan,
    i związał go na tysiąc lat."
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1108

    "2 Bestia, którą widziałem, podobna była do pantery,
    łapy jej - jakby niedźwiedzia,
    paszcza jej - jakby paszcza lwa.
    A SMOK dał jej swą moc, swój tron i wielką władzę."
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1101

    "13 I ujrzałem wychodzące z paszczy SMOKA i z paszczy Bestii,
    i z ust Fałszywego Proroka
    trzy duchy nieczyste jakby ropuchy;"
    http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1104

    itd.

    Taki sprzęt który nawiązuje do satanizmu i z niego czerpie zawsze spełnia funkcję przekleństwa !!!
  • avatar
    bodziokrak
    0
    Karta jak karta, nie wiem czym się tu jarać.
  • avatar
    Zero-Cool
    0
    Od kąd nie dają pentagramów na backplate to ta marka straciła sens :)
  • avatar
    cattani43
    0
    Witam. Tak jak zawsze mój komentarz jest jeden. Będzie za drogo!!! Firmy, które produkują karty graficzne wogóle nie biorą chyba pod uwagę względów ekologicznych, albo biorą (są karani za te monstra żrące prąd) dlatego kary jako klienci w cenie my płacimy. Rodzice się dziwią skąd takie rachunki za prąd, kiedy ledy w domu i wszystkie urządzenia AGD w klasie A+++. Właśnie dlatego. Dochodzi jeszcze często podkręcony procesor, duży mmonitor 144Hz i gotowe. Czas pracy też nie jest bez znaczenia. Koszty nauki wzrosły dodatkowo przez nauczanie zdalne. A energia w naszym kraju jedna z najdroższych w Europie.