Komputery

Układy elektroniczne budowane przez magnetyczne bakterie

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Szybsze dyski twarde i biokompatybilne przewody

Świat nowoczesnej elektroniki i technologii niejedno zawdzięcza naturze. Podglądanie funkcjonowania bakterii magnetycznych pomogło opracować nowatorską technikę wytwarzania nośników pamięci z precyzyjnie rozmieszczonymi bitami magnetycznymi. To z kolei naprowadziło na pomysł wytwarzania miniaturowych bioprzewodów, które są dobrze tolerowane przez ludzki organizm.

W poszukiwaniu sposobu na skonstruowanie szybszych pamięci masowych naukowcy zabrnęli aż do mikroświata. Pomocna okazała się odkryta w drugiej połowie XX wieku bakteria magnetyczna, Magnetospirilllum magneticum.

Te żyjące w wodzie mikroorganizmy odżywiają się żelazem. Wykorzystują je do wytwarzania malutkich magnesów, które ulokowane są w organellach zwanych magnetosomami i pełnią rolę kompasu. Dzięki temu bakteria wyczuwa zmiany pola magnetycznego Ziemi, a tę umiejętność wykorzystuje do przemieszczania się - wzdłuż lub prostopadle do linii magnetycznych.

Magnetyczne bakterie
Jak mówi Joanna Galloway, doktorantka pracująca nad projektem, „proteiny biorą na siebie całą ciężką robotę”. Wystarczy dostarczyć im żelazo, a same wytworzą idealne kryształy magnetytu.

Naukowców z Uniwersytetu w Leeds zainteresował sposób w jaki proteiny wewnątrz bakterii wspomagają proces powstawania, kształtowania i kontrolowania pozycji nanokryształów magnetytu.

Choć przed badaczami jeszcze wiele pytań, udało się odtworzyć proces formowania nanomagnesów poza bakterią z pomocą tych samych protein. Dzięki temu udało się wytworzyć powierzchnię magnetyczną podobną jak te stosowane w dzisiejszych pamięciach masowych.

Teraz pora na miniaturyzację wysepek magnetycznych, czyli wytworzenie struktur o rozmiarze jednego kryształu. Każda z nich będzie zdolna przechować pojedynczy bit informacji. Pozwoli to zrealizować tak zwaną ideę patterned media w idealny sposób.

Magnetyczne bakterie rozmiar
Proces formowania się kryształów magnetytu zachodzi w temperaturze 80 stopni Celsjusza. Powstają one w miejscach gdzie znajduje się proteina, taka sama jak ta, którą wykorzystują magnetyczne bakterie. W tym przypadku proteiny ułożone są w kształt szachownicy.

Współpracujący z zespołem Dr Masayoshi Tanaka wykorzystał podobną technikę jak podczas wytwarzania nanomagnesów do wyprodukowania nanoprzewodów. Wykorzystują one kropki kwantowe, które zostały umieszczone wewnątrz cząsteczek tłuszczu.

Jak mówi ich twórca, można tym biologicznym przewodom nadać konkretne własności (w tym rezystancję). Przewiduje on, że w przyszłości uda się w ten sposób wytwarzać biopołączenia pomiędzy podzespołami w pełni biologicznego komputera.

Bioprzewody są również w wysokim stopniu kompatybilne z żywymi tkankami, co stwarza szanse na ich wykorzystanie w leczeniu chirurgicznym.


Więcej o technologiach nośników pamięci:

Źródło: University of Leeds

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    11
    noooo teraz zakażać elektronikę wirusami będzie można dosłownie...
  • avatar
    Skaza
    3

    "Bioprzewody są również w wysokim stopniu kompatybilne z żywymi tkankami, co stwarza szanse na ich wykorzystanie w leczeniu chirurgicznym."

    ... oraz przyszłym "chipowaniu" ludzi ? ;)

  • avatar
    apuk666
    1
    Ja chcę być cyborgiem!
  • avatar
    Biafra1987
    1
    "Proteins" to w naszym ojczystym języku białka, te "proteiny" stosowane przez autora to taki malutki błąd rzeczowy ;)Pozdrawiam
  • avatar
    Szymon331
    0
    A żeby komputer szybciej działał trzeba będzie podrzucić trochę pożywki dla procesora? ;)

    Czy OC będzie polegało na żywieniu swojego procesora koksem?
  • avatar
    Konto usunięte
    -2
    Już sobie taki komputer wyobrażam kable z lian, a jak będziemy kaszleć na komputer to go grypą zarazimy i do zasilacza apap sproszkowany wsypujemy żeby flegma na radiatorach się nie osadziła.
  • avatar
    majum
    0
    Nie chciałbym mieć komputera płci żeńskiej - jak go zasmucisz to zrobi zwarcie łzami, a jak go zezłościsz to nie będzie działał... bo tak!!!