Pracuję już ponad miesiąc z Windows 11 na bardzo przeciętnym laptopie - i jak?
Systemy operacyjne

Pracuję już ponad miesiąc z Windows 11 na bardzo przeciętnym laptopie - i jak?

przeczytasz w 3 min.

Windows 11 nie potrzebuję jakiegoś mocnego komputera, czego najlepszym dowodem jest mój lekko rozpadający się laptop. Skromny, a daje radę bez problemu!

Jako uczestnik programu Insider od razu skorzystałem z pierwszej możliwości instalacji Windows 11. Pracuję więc już na nowym systemie Microsoftu jakiś czas i mogę o nim powiedzieć to i owo.

Byłbym zapomniał - jeśli do tej porty omijałeś temat nowego systemu Microsoftu i zastanawiasz się, w jakie nowości go wyposażono, koniecznie zerknij do naszego artykułu o tym dlaczego warto przesiąść się na Windows 11.

Windows 11 kontra mało wydajny laptop

Zacznijmy może od tego, że Windows 11 wylądował na moim tanim laptopie Lenovo Ideapad S145. Konstrukcja ta jak łatwo się domyśleć nie grzeszy wydajnością. ALE - spełnia minimalne wymagania systemu Windows 11.

Lenovo Ideapad S145-14IWL (81MU009TPB)

Laptop kryje w swoim wnętrzu energooszczędny procesor Intel Whiskey Lake (Core 8-mej generacji), a konkretnie Core i3 8145 wraz z zintegrowaną grafiką UHD 620, no i oczywiście odpowiednią wersję modułu TPM.

Doposażyłem go w 16 GB (niestety w konfiguracji jednokanałowej, co ma spory wpływ na wydajność zintegrowanej grafiki) oraz klasyczne SSD SATA (jeden w wersji 2,5 cala, a drugi M.2). Ot, taka maszynka do podstawowych zastosowań i czasami nieco bardziej ambitniejszych zadań.

Jakie ambitniejsze zadania mam na myśli? Obsługuję za jego pomocą zewnętrzny grabber Avermedia LiverGamer Ultra i ze wsparciem technologii Intel QuickSync mogę śmiało zrzucać materiały w 1920 x 1080 i 60 klatkach na sekundę w dobrej jakości. Zdarza mi się również zmontować na nim jakiś prostszy film w rozdzielczości Full HD na DaVinci Resolve. Wbrew pozorom nie jest to jakieś specjalnie uciążliwe (pomijając ekran Full HD), ale gdy przychodzi do renderowania, to już może to zaboleć (energooszczędne 2 rdzenie/4 wątki nawet ze wsparciem QuickSync nie imponują wydajnością). Generalnie rzecz biorąc - ten laptop daje jeszcze radę i w najbliższym czasie nie planuję zamiany na nowszy model.

Nie jesteś pewien, czy Twój komputer jest gotowy na Windows 11?

Wystarczy pobrać i uruchomić narzędzie PC Health Check App z oficjalnej strony Microsoft. Jest to nowa, poprawiona wersja tej aplikacji. Poprzednia wersja na jakiś czas zniknęła z serwerów Microsoftu, by pojawić się właśnie w ulepszonej wersji.

Windows 11 nie potrzebuje mocarnego sprzętu!

Rozgadałem się trochę o mojej wspaniałej maszynie i jej wykorzystaniu, ale przejdźmy do konkretów:

Już pierwsza instalacja wczesnej wersji Windows 11 nie przyniosła nawet jednego problemu. System zainstalował się przez mechanizm Windows Update i... po prostu działał jak gdyby nigdy nic. Obecnie wykorzystuję już pełną wersję systemu, a nie Windows 11 w wersji beta, czy insider.

Pulpit Windows 11

To co od razu rzuciło mi się w oczy po pierwszej instalacji, to minimalnie wolniejsze wyświetlanie interfejsu niż w przypadku Windows 10. Windows 11 wprowadza nowe bajery (jak dodatkowe przezroczystości okien), a mizerna integra Intel UHD 620 w połączeniu z jednokanałową pamięcią RAM pozwala zobaczyć różnicę w działaniu. Od razu zaznaczę, że chociaż zauważyłem spowolnienie działania, to nie oznacza to, że Windows 11 "laguje", "przycina", czy "zamula". Nic z tych rzeczy, nie wpływa to znacząco na komfort korzystania z systemu. Stawiam diamenty przeciw orzechom, że wystarczyłaby dwukanałowa konfiguracja pamięci RAM, by różnica przestała być dostrzegalna.

Testy wydajnościowe na laptopie porównujące działanie na Windows 10 i Windows 11 nie wyłoniły zdecydowanego faworyta. W zależności od testu czasem jeden, a czasem drugi system operacyjny jest górą, ale za każdym razem różnice są homeopatyczne - po prostu laptop o tak niewielkiej mocy obliczeniowej działa równie sprawnie na Windows 11, jak i na Windows 10. Największych różnic należy spodziewać się przy użyciu nowych procesorów hybrydowych, jak choćby testowanego u nas Intel Core i9 12900K

Jeśli chodzi o oprogramowanie, to tylko jeden z używanych przeze mnie programów sprawił mi problemy, a i tak było to w czasie testów wersji Insider (przed oficjalną premierą Windows 11) i zanim producent zdążył opublikować wersję aplikacji w pełni zgodną z nowym systemem Microsoftu. Cała reszta działała aż miło i nie sprawiała najmniejszych kłopotów.

Laptop bezpieczniejszy z Windows 11

Jest to równocześnie mój laptop podróżny, więc przykładam dużą wagę do kwestii bezpieczeństwa. Pomijając same możliwości systemu operacyjnego pod tym względem, używam również Bitlockera do szyfrowania dysków (w razie zagubienia lub kradzieży urządzenia), VPN do szyfrowania ruchu internetowego, a i nie zapominam o włączeniu dwuetapowej weryfikacji na każdym możliwym koncie - również z wykorzystaniem sprzętowego klucza Yubico.

Funkcja izolacji rdzenia w Windows 11

To co jednak jest dla mnie najbardziej istotne, to ulepszone zabezpieczenia nowego systemu. Wymagania TPM, Trusted Boot i SecureBoot nie biorą się znikąd - ten system od początku miał być bezpieczniejszy niż Windows 10. Warto też podkreślić opcję Izolacji Rdzenia (VBS), która za pomocą wirtualizacji tworzy bezpieczny obszar w pamięci, jeszcze bardziej zwiększając bezpieczeństwo użytkownika. Podczas czystej instalacji systemu Windows 11 jest ona automatycznie włączana.

Windows 11 - u mnie działa...

Jeśli oczekiwaliście zgryźliwej opowieści o tym jak fatalnie Windows 11 działał na moim kiepskim laptopie... to przepraszam, że was zawiodłem. Nowy system Microsoftu na moim skromnym lapku działał i działa jak należy i to od wczesnych wersji Insider Preview. A jakie Wy macie doświadczenia z nowym systemem Microsoftu?

Advertisement

Komentarze

27
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    mrocznysedes
    10
    Jakby jeszcze MS powłączał to co działało w 10 a w 11 nie działa. A najlepiej jakby włączył to co działało w 7 a już w 10 przestało. 11 to miała być poprawiona 10 a nie zje banana, ;-)
    • avatar
      5
      Marcin, gwarantuje Ci, że na Linux Mint działałby jeszcze sprawniej ;)
      A kluczem do lepszej wydajności W11 jest jak sądzę fakt, że "doposażyłeś go w 16 GB". (nice try spryciarzu ;)
      • avatar
        MaNiAc
        3
        Brak Drag and Drop praktycznie dyskwalifikuje W11 do pracy, w domu może być, osobiście testuję W11 na 2 niewspieranych lapkach i żadnych problemów.
        • avatar
          antytalent
          2
          Skoro we wszystkich testach wychodzi że w grach W11 przynosi zmniejszenie fps w stosunku do W10 to można założyć że i w innych aspektach wydajność spadła. Jaki jest sens instalacji? Te ikony na środku paska wyglądają biednie, dużo gorzej niż w W10 nie wspominając nawet o MacOS.
          • avatar
            nerd21
            2
            Używam od jakiegoś czasu 11 i jestem zadowolony, dla mnie lepiej korzysta się z 11 niż z 10, ale system dalej ma kilka drobnych błędów, które czasami irytują.
            • avatar
              EgzoPro
              1
              Czy już została przywrócona możliwość zmiany położenia paska menu na np. lewą stronę? W Win10 nie było bardziej zaawansowanego systemu podziału ekranu, ale można zainstalować WinDock, w Win 11 jest ten system ale nie można przenieść paska menu, jak pracować na ekranach UltraWide?
              • avatar
                cattani43
                1
                Jako insider tester W11 ostatnia aktualizacja uwaliła system na amen. Kompilacja następna po numerze 22499, która nie chciała się zainstalować 225xx . Ryzen 7 3700x 32GB Ram DDR 4 płyta MSI na X470. Dopiero nowa instalacja systemu dała wynik zadowalający. Start systemu ok i działanie znacznie lepsze niż po upgrade z W10. Zobaczę jak będzie dalej.
                • avatar
                  fujiyama
                  0
                  Microsoft powinien pozwolić użytkownikowi dowolnie skonfigurować system (UI, serwisy) i optymalizować wydajność+bezpieczeństwo.
                  A głównie zajmuje się dorabianiem jakichś nieistotnych funkcji i zmienia wygląd systemu.
                  • avatar
                    DarioKryptoFan
                    0
                    po co ci te zabespeczenia! JAk ci okradna laptop to zrobiom format dysku i zainstaluja piracki system! I tyle z twoich zabespieczen!
                    • avatar
                      fonzie
                      -1
                      Mocno przeciętnym laptopem był by prędzej np. Acer Swift 1 z Pentiumem N3710 i 4GB RAM.
                      (Na tym nawet win 10 zamula z dyskiem emmc o oszałamiającym transferze na poziomie 133/64MB/s xD)
                      • avatar
                        wilcze_stado
                        -1
                        Wróciłem do 10, bo nikt mi nie potrafił pomóc z problemem dotyczącym konta lokalnego powiązanego z kontem OneDrive, pomimo ustawienia lokalizacji katalogu na W11 OneDrive odnosił się do lokalizacji z katalogu 1D z innego komputera, przez co nie przechowywał ustawień w katalogu konta lokalnego, wylogowanie z 1D i jego odnistalowanie nie pomogło. W połączeniu z modyfikacjami interfejsu i spadkiem wydajności sprawiło to, że W11 pożegnałem bez żalu, życzę miłej zabawy, wrócę za kilka lat, w międzyczasie będę tęsknił do sprawności działania W8.1.
                        • avatar
                          slawp1224
                          -1
                          Ja pracuje juz 2 msce na starym laptopie i5-3220m 8 gb ram ddr3 128 gb ssd grafika integra i smiga znakomicie a ten laptop redakcyjny to jeszcze prawie nowy jest
                          • avatar
                            que_pasa
                            -1
                            Pracujesz czyli co robisz? Bo z artykułu nic nie wynika.
                            • avatar
                              MartinMax
                              -1
                              Ile jeszcze tego wciskania kitu? To już się robi nudne....
                              • avatar
                                duzers
                                -2
                                Jeżeli użytkownikowi Windows 11 służy tylko do uruchamiania gier czy pasjansa, to może być, ale jeżeli liczy na wydajność to żegnam. Gdyby nie zablokowali wsparcia dla Windows 7 to nikt nigdy nie zmieniłby tego systemu na Windows 10 i 11.
                                • avatar
                                  keeeper
                                  0
                                  Ja obecnie próbuję zainstalować W11 na minipc z Atomem Z3735F i 2GB RAM który obecnie pracuje na W10 32bit, tak z czystej ciekawości. Niestety przestarzałe UEFI malucha jest w 32bit i nie potrafi odczytać 64bitowych instrukcji instalacji W11 (chociaż Atom ma 64bit). Próbuję różnych sposobów, ale jak na razie bez sukcesu. Jak ktoś ma jakiś pomysł to z chęcią przeczytam.
                                  • avatar
                                    Silver
                                    0
                                    Jedno pytanie mam - jakie zużycie ramu pokazuje po "uspokojeniu się"? Pytanie skierowane dla tych co mają 8GB RAM.