Karty graficzne

GeForce 8800GT Galaxy 256MB

Kolejną kartą był GeForce 8800GT Galaxy 256MB. Przedstawię może skrócony rodowód tego układu: wzięto standardowy 8800 GTS 512MB (G92-400), zabrano 16 jednostek SP i 8 TMU, dodatkowo trochę obniżono taktowania (-50MHz). Układ wyróżnia się aż dwoma gniazdkami 6-pin, to powoduje, że jest „najprądożerniejszą” kartą w testach, bierze około 110W. To pewnie za sprawą największej ilości jednostek SP wśród testów – ma ich aż 112.

Galaxy przyzwyczaił nas już, że gdy karta ma wydajne chłodzenie, będzie ona także wydajniejsza na tle innych poprzez podwyższenie taktowań, tu jednak postanowili nie ingerować w ustawienia karty.

W pudełku standardowy zestaw przejściówek: z dwóch molexów na wtyczkę 6-pin, DVI->D-Sub, kabelek S-Video oraz przejściówka RGB. Karta nie jest najlepiej zabezpieczona przed przemieszczaniem – u innych mieszczą się one w ciasnej, nie pozwalającej na ruchy piance. Na szczęście znalazła się bąbelkowa koperta. Płyta ze sterownikami zawiera „Overclock Tool”, co dodaje funkcje podkręcania w sterownikach. Sam jednak z tego nie korzystałem i do podkręcania wykorzystałem dodatek do sterowników nVidia nTune.

Chłodzenie CoolerMastera jest super, bardzo ciche i wydajne. Konstrukcja opiera się na dwóch radiatorach, połączonych ciepłowodem, owiewanych wentylatorkiem. Po zatrzymaniu wentylatorka praktycznie nie usłyszymy różnicy. Nie zwiększa on też swojej prędkości w czasie obciążenia. Gdy układ nie jest obciążony temperatura oscyluje przy 45°C, gdy odpalimy wymagającą grę powoli się nagrzewa do 58, rzadko 60 stopni. Brakuje radiatorków na pamięciach Samsunga 1.25ns, MOSFETy za to są chłodzone. Dla bezpieczeństwa producent zaopatrzył karty w polimerowe kondensatory i nowoczesne, zabudowane kondensatory z ferrytowym rdzeniem.

W sterownikach nVidii opcje podkręcania ujawnić możemy programem nVidia nTune. Niestety brakuje opcji auto podkręcania, cały proces spada więc na nas. Egzemplarz wykręcił się o 100MHz dla rdzenia i pamięci, czyli uzyskałem 700/900MHz. Zegar wydajności geometrycznej podniósł swe taktowania z 1515 do 1720 MHz. 
Niestety w grach karta okazała się niestabilna. Bezpieczniejszymi częstotliwościami były 685 oraz 1780MHz. Na tle innych kart niewiele udało się wycisnąć, a z takim chłodzeniem spodziewałem się lepszych rezultatów. Temperatury były wtedy 2-3 stopnie wyższe niż w przypadku fabrycznych ustawień, a wentylator wciąż pozostawał niemalże bezgłośny.