
Kiedy nowe karty graficzne GeForce i Radeon? Nie będziecie zadowoleni
Nowy rok przynosi nowe plotki o kartach graficznych NVIDIA GeForce i AMD Radeon, ale na prawdziwe premiery trzeba będzie poczekać. Z przecieków wynika, że kolejne generacje GPU zadebiutują znacznie później, niż wielu użytkowników oczekiwało.
Nowy rok zwykle przynosi nowe nadzieje dla entuzjastów sprzętu komputerowego. To właśnie wtedy w sieci zaczynają krążyć pierwsze plotki i przecieki dotyczące kolejnych generacji kart graficznych do gier, które mają zaoferować wyraźny skok wydajności. W ostatnich tygodniach coraz częściej pojawiają się informacje na temat przyszłych modeli NVIDIA GeForce oraz AMD Radeon.
Niestety, jeśli ktoś liczył na szybkie premiery i debiut nowych układów jeszcze w najbliższym czasie, musi uzbroić się w cierpliwość. Wszystko wskazuje na to, że na prawdziwie nowe generacje GPU przyjdzie nam poczekać dłużej, niż zakładano.
Kiedy karty graficzne GeForce RTX 6000?
Według użytkownika Kopite7kimi, znanego z bardzo wiarygodnych przecieków dotyczących kart graficznych, kolejna generacja układów NVIDIA ma bazować na architekturze Rubin oraz chipach z serii GR20x. To właśnie one mają stanowić fundament kart określanych obecnie roboczo jako GeForce RTX 6000.
Do tej pory NVIDIA przyzwyczaiła rynek do wprowadzania nowych generacji kart graficznych w cyklu dwuletnim. Tym razem harmonogram może jednak ulec zmianie. Z najnowszych informacji wynika, że modele oparte na architekturze Rubin miałyby zadebiutować dopiero w drugiej połowie 2027 r. Co więcej, początkowo na rynek trafiłyby najwydajniejsze, topowe konstrukcje, a dopiero z czasem producent rozszerzałby ofertę o tańsze i słabsze warianty.
Niewykluczone jednak, że wcześniej NVIDIA zdecyduje się na wprowadzenie odświeżonych modeli z obecnej generacji. Wśród spekulacji pojawiają się karty GeForce RTX 5000 SUPER, które miałyby oferować przede wszystkim większą pojemność pamięci VRAM. Początkowo zakładano, że takie modele mogą zostać zaprezentowane podczas targów CES 2026, jednak jak dotąd nie doszło do żadnych oficjalnych zapowiedzi. Mówi się też o przywróceniu na rynek starej karty GeForce RTX 3060.
Nowe Radeony jeszcze później?
Jeszcze mniej optymistycznie wyglądają prognozy dotyczące kolejnej generacji kart graficznych AMD Radeon. Inny znany insider, Kepler_L2, opublikował na forum AnandTech informacje sugerujące, że układy bazujące na architekturze RDNA 5 również miałyby zadebiutować dopiero w 2027 r.
Co więcej, nowe Radeony mogłyby pojawić się na rynku nawet później niż karty NVIDIA. Według Kepler_L2 wynika to z aktualnej sytuacji rynkowej – NVIDIA generuje bardzo wysokie marże, co daje jej dużą elastyczność cenową. W razie potrzeby producent może obniżać ceny swoich kart, skutecznie utrudniając konkurencji walkę o klienta.
W takiej sytuacji AMD musiałoby zaprezentować coś naprawdę wyjątkowego – produkt, który trafi do zupełnie innej kategorii wydajnościowej i wyraźnie odróżni się od konkurencji. Jako przykład podawany jest tu procesor Ryzen 7 9800X3D, który dzięki zastosowaniu pamięci 3D V-Cache znacząco wyprzedził rywali w grach. Podobna strategia mogłaby być konieczna również w segmencie kart graficznych.
Co to oznacza dla użytkowników?
Jeśli przedstawione przecieki się potwierdzą, najbliższe lata na rynku kart graficznych upłyną raczej pod znakiem odświeżonych modeli i stopniowych usprawnień, a nie pełnoprawnych nowych generacji. Dla części użytkowników może to oznaczać dłuższe życie obecnych kart, ale jednocześnie brak spektakularnych skoków wydajności w krótkim terminie.
Na oficjalne zapowiedzi zarówno NVIDIA, jak i AMD trzeba jeszcze poczekać. Jedno jest jednak pewne – prawdziwa generacyjna rewolucja w segmencie GPU nie nastąpi szybko, a rok 2027 coraz wyraźniej jawi się jako kluczowy moment dla przyszłości kart graficznych GeForce i Radeon.




Komentarze
3to że nowe gry mulą, nie jest problemem wydajności grafik, ale producentów. jak grafa ma sama z siebie żreć 400 - 500W (ta głupia złączka 12HPWR która powinna się nazywać 12VLPWR (VL od Very Low) - nadal się przepala nawet przy mocy 350W a teoretycznie ma wytrzymac 600W), no to ja dziękuję za taką farelkę.
Fakty są u mnie takie, że pokoik o powierzchni ok. 20m2, z włączoną nawet starszą grafą pokroju GTX1080Ti, w zimie, nawet w te mrozy na poziomie -10C to taki pokoik nie wymaga ogrzewania. Zakladam że dom jest docieplony, a nie sama cegła czy pustak. To jest masakra.