
Jak informuje agencja Reutera, władze Rosji zdecydowały się na pełną blokadę komunikatora WhatsApp. Krok ten ma na celu nakłonienie Rosjan do przejścia na wspieraną przez państwo aplikację MAX.
Już w sierpniu 2025 r. Roskomnadzor, rosyjski urząd nadzorujący telekomunikację, rozpoczął częściowe blokowanie dwóch najpopularniejszych komunikatorów w Rosji, którymi są WhatsApp i Telegram. 10 lutego rosyjskie władze potwierdziły, że rozszerzają ograniczenia wobec Telegramu, a dwa dni później okazało się, że taki sam los czeka WhatsApp.
WhatsApp zablokowany w Rosji
Obydwa komunikatory są przedstawiane przez Kreml jako narzędzia wykorzystywane przez oszustów i terrorystów. Zarządzający nimi są natomiast oskarżani o odmowy przekazywania informacji rosyjskim organom ścigania.
"Ze względu na niechęć Meta do przestrzegania rosyjskiego prawa, taka decyzja została rzeczywiście podjęta i wdrożona" - przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow cytowany przez agencję Reutera.
Rosjanie mają coś lepszego niż WhatsApp. Tak twierdzi Kreml
Rosyjskie władze podkreślają, że alternatywą dla blokowanych komunikatorów jest aplikacja MAX. Przedstawiają ją jako narzędzie integrujące różne usługi związane z rządem, które powstało z myślą o uproszczeniu wielu procedur i poprawie codziennego życia obywateli. Przygotowana i uruchomiona na polecenie Władimira Putina, aplikacja MAX jest od 1 września 2025 r. preinstalowana na wszystkich nowych smartfonach, tabletach, komputerach i telewizorach Smart TV sprzedawanych w Rosji.
Agencja Reutera zauważa jednak, że wedle wielu innych opinii MAX może być tak naprawdę używany do wprowadzenia pełnej politycznej cenzury, a także inwigilowania i śledzenia użytkowników. W podobnym tonie rosyjską aplikację określają twórcy Telegramu i WhatsApp.
Amerykanie nie godzą się z decyzją
"Rosyjski rząd podjął dziś próbę całkowitego zablokowania WhatsApp, aby zmusić użytkowników do korzystania z państwowej aplikacji do inwigilacji. Próba odizolowania ponad 100 milionów użytkowników od prywatnej i bezpiecznej komunikacji to krok wstecz, który może jedynie zmniejszyć bezpieczeństwo mieszkańców Rosji. Nadal robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić użytkownikom łączność" - przekazali w komunikacie twórcy WhatsApp.
Agencja Reutera przytacza również słowa aktywistów, którzy w Moskwie protestowali przeciwko krokom podejmowanym przez Roskomnadzor. Wedle nich korzystanie z WhatsApp jest możliwe wyłącznie poprzez VPN, ale zamierzają oni wykorzystywać tę furtkę tak długo, jak tylko będzie to możliwe.





Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!