Motorola edge - na razie dla nas tylko ten „tańszy” wariant - jego najważniejsze cechy
Motorola edge - na razie dla nas tylko ten „tańszy” wariant - jego najważniejsze cechy
Motorola zapowiedziała wprowadzenie do sprzedaży w Polsce serii Moto edge. Na początek trafi do nas model edge ze Snapdragonem 765G. Losy edge+ wyposażonej w Snapdragon 865 są jeszcze nie znane.
Cenę telefonu Motorola edge poznaliśmy już przy okazji ogólnoświatowej premiery produktów i wiemy że nie będzie tanio. W cenie 2999 złotych Motorola edge trafi do sprzedaży w połowie czerwca. Jej użytkownicy dostaną na starcie Android 10 z nową autorską nakładką MyUX, mogą liczyć na Androida 11 i prawdopodobnie jeszcze jedną poważną aktualizację (Android 12). Motorola będzie także regularnie udostępniać aktualizacje zabezpieczeń.
Motorola edge - tańszy, choć nie tani, wydajny, choć nie najwydajniejszy
Motorola edge to ten mniej wydajny, pozbawiony ładowania bezprzewodowego, model z serii. Mniej to oczywiście tylko słowo, bo o smartfonie z chipsetem Snapdragon 765G, z obsługą 5G (prawdopodobnie zadziała ono u każdego operatora w Polsce, a na pewno w Plusie), pamięcią 6/128GB z możliwością rozszerzenia, trudno mówić, że jest słaby.
DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Premiera miała miejsce on-line zgodnie z obowiązującymi standardami
Motorola będzie musiała mocno napracować się, by przekonać nas do swojego nowego smartfona w cenie w jakiej go wprowadzi do sklepów. Wygląd wyróżniony nagrodą RedDot 2020, zaokrąglone na krawędziach wyświetlacze z pewnością w tym pomogą. Bo oto dostajemy Motorolę, która wygląda premium, a to po części rekompensuje koszt zakupu, nawet jeśli są inne niedociągnięcia.
Specyfikacja Motorola edge
system: Android 10 z MyUX (zapowiadana aktualizacja do Android 11 i 12)
funkcje bezprzewodowe: Wi-Fi dwuzakresowe 802.11 a/b/g/n/ac / Bluetooth 5.1 / radio FM / NFC / GPS (A-GPS, GLONASS, BDS. LTEPP, SUPL)
akumulator: 4500 mAh / ładowanie 18W
wymiary i cena: 161,6 x 71,1 x 9,3 mm i 188 gramów
kolory: czarny / magenta
Motorola edge - pięć rzeczy na, które kładzie nacisk producent
Oprócz klasycznych mocno marketingowych wabików, które nie wyróżniają Motoroli edge na tle innych modeli tego producenta, są też cechy charakterystyczne dla tej serii. Nowa nakładna MyUX na Androida 10 wzbogacona została nie tylko o nowe funkcje dostosowywania wyglądu interfejsu, ale też funkcje powiązane z zakrzywionym na krawędziach ekranem. Są to dodatkowe gesty jak i funkcje podświetlenia krawędzi ekranu, które są powiązane z powiadomieniami. Możemy też liczyć na możliwość zablokowania funkcji krawędziowych, bo nie każdemu musi się to podobać.
Drugim elementem ważnym dla Motoroli jest aparat cyfrowy. Nie ukrywam, że w cenie 2999 złotych spodziewam się bardzo dobrych wyników fotograficznych. Mają je zapewnić 64 Mpix główny sensor, teleobiektyw x2 i aparat o ultraszerokim polu widzenia. Nie są to parametry rzucające na kolana, ale istotniejsze będzie to jak te aparaty wypadną w praktyce.
Trzecią ważną cechą ma być dźwięk. W zestawie znajdziemy dokanałowe słuchawki, a smartfon wyposażono w głośniki stereo.
Czwarta kluczowa cecha to czas pracy na akumulatorze. Nie mamy tutaj superszybkiego ładowania, ale ładowarka TurboPower 18W powinna zadowolić. Akumulator 4500 mAh pozwoli pracować nawet przez dwa dni. Trudno jednak powiedzieć, czy tak samo będzie w przypadku korzystania z komunikacji 5G czy intensywnego fotografowania. To trzeba będzie sprawdzić.
Piąta rzecz, choć może powinna być to cecha wymieniana jako pierwsza, to ekran OLED z 90 Hz odświeżaniem. W menu znajdziemy oprócz opcji zmiany na 60 Hz także tryb Auto, który ma sam dobrać odświeżanie do naszych potrzeb. Ciekawe jakie kryteria zastosuje przy podejmowaniu decyzji.
Motorola edge+ na razie nie dla nas (mas)
„O edge+ w Polskich sklepach to może sobie Pan na razie pomarzyć”. Tak w skrócie wygląda obecny status edge+ w lokalnej dystrybucji. Dostępna w czerwcu będzie tylko Motorola edge. Producent nie skreśla oczywiście szans na edge+ w Polsce, ale na razie pozostaje nam trzymać rękę na pulsie.
Brak edge+ w obecnej ofercie polskiego oddziału Motorola, a co za tym idzie brak sampli testowych tego modelu, nie powinien jednak tak nas martwić. Jak się spodziewamy, będzie to bardzo drogi smartfon, a już zakup edge będzie musiał być dobrze przemyślany. Postaramy się pomóc w tym naszą recenzją.
Od ponad 10 lat współpracownik serwisu benchmark.pl, a od 3 lat współpracownik Wirtualnej Polski. Astronom, który przez 7 lat był członkiem zespołu OGLE na Uniwersytecie Warszawskim, największego polskiego przedsięwzięcia naukowego. Zajmuje się także profesjonalnie fotografią, co pozwala na połączenie oryginalnego spojrzenia na świat jakie daje uniwersyteckie doświadczenie, z pasją do przekazywania w ciekawej formie wiedzy i informacji w tematach związanych z technologiami.