Gadżety

SpaceX Dragon: pierwsza komercyjna misja do Stacji Kosmicznej zakończona sukcesem

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Bezzałogowiec zacumował

Dzisiejszy dzień to przełomowy moment w historii komercjalizacji kosmosu. Wystrzelony 22 maja 2012 roku bezzałogowy statek transportowy Dragon, którego operatorem jest prywatna firma SpaceX, pomyślnie dotarł do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Twórcą pojazdu jest Elon Musk, współzałożyciel PayPal oraz współkonstruktor słynnego elektrycznego samochodu Tesla Roadster.

21 lipca 2011 wahadłowiec (Atlantis w ramach misji STS-135) po raz ostatni powrócił ze stacji kosmicznej na Ziemię. Po 30 latach zakończono finansowany przez rząd USA projekt wahadłowców kosmicznych. Choć z naukowego punktu widzenia przyniósł on wiele korzyści, to finansowo był wielką klapą. Pojedynczy start kosztował średnio 1,5 miliarda dolarów, 30-krotnie więcej niż planowano. Również liczba lotów na orbitę, tylko kilka rocznie, była kilkanaście razy mniejsza niż pierwotnie zakładano.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS
Stacja kosmiczna krąży wokół Ziemi w odległości około 400 kilometrów.

NASA już dawno zaczęła myśleć o następcy wahadłowców. Jednak jak to zwykle bywa, na przeszkodzie stanęły pieniądze i biurokracja. Ostatecznie agencja zdecydowała się poświęcić większą uwagę misjom międzyplanetarnym, a problem załogowych lotów na orbitę wokółziemską pozostawiono Rosjanom i ich statkom Sojuz. Towarowe loty realizowane są obecnie przez Rosjan (pojazd Progress) oraz Europejską Agencję Kosmiczną (pojazdy ATV).

Niezależnie od tego, NASA zdawała sobie już od dawna sprawę z tego, że rozwój technologii pozwoli w końcu na komercjalizację przestrzeni kosmicznej przez prywatne firmy. Pierwszą z nich, której moduł transportowy został pomyślnie wystrzelony na orbitę i połączył się z Międzynarodową Stacją Kosmiczną (ISS), jest spółka SpaceX. Jej siedziba znajduje się w Hawthorne w Kalifornii.

SpaceX rakieta Falcon 9 Elon Musk
Dragon umieszczony jest w drugim stopniu rakiety nośnej Falcon 9. Ma ona 55 metrów wysokości i 3,6 metra średnicy. Kadłub wykonano ze stopu aluminium i litu. Pierwszy moduł rakiety wyposażono w 9 silników, drugi w  jeden główny oraz 4 manewrowe. Głównym paliwem jest ciekły tlen i  kerozyna (paliwo lotnicze).

Skonstruowany przez inżynierów SpaceX pojazd wielokrotnego użytku Dragon pierwszy raz poleciał w Kosmos pod koniec 2010 roku. Głównym konstruktorem jest Elon Musk (CEO SpaceX, na zdjęciu powyżej), który zapisał się w branży IT jako współzałożyciel PayPal. To dowód na to, że angażowanie się zarówno w sektorze kosmicznym jak i w branży IT nie jest czymś niespotykanym.


Przebieg lotu, od startu do rozłożenia paneli słonecznych.

SpaceX centrum kontroli lotów
Centrum kontroli lotów SpaceX.

We wtorek (22 maja) Dragon został wyniesiony na niską orbitę wokółziemską (LEO) przez rakietę Falcon 9. Start odbył się z dwudniowym opóźnieniem, ze względu na przerwanie procedury startowej za pierwszym razem. Przyczyną było wykrycie zbyt wysokiego ciśnienia w systemie zasilania. Jak się później okazało, nie miałoby to wpływu na powodzenie pierwszego startu.

Ten lot to milowy krok w komercjalizacji Kosmosu. Zgodnie z planami, po przeprowadzeniu serii testów na orbicie, w czwartek (24 maja) o godzinie 13:25 Dragon znalazł się w odległości około 2,5 kilometra poniżej ISS.


Dragon widziany z ISS

Dragon dokowanie stacja kosmiczna ISS
Przed połączeniem się z ISS, Dragon przechwycony został przez zrobotyzowane ramię zainstalowane na ISS. Do naprowadzania na cel Dragon wykorzystał kamerę termiczną i lidar (wizualizacja).

W piątek (25 maja) rozpoczęła się procedura przechwycenia przez ISS pojazdu Dragon, która została zakończona sukcesem około godziny 16:00, dwie godziny po planowanym terminie. Emocji nie zabrakło. Łączenie się z ISS przebiegało nieco inaczej niż zaplanowano, ze względu na problemy z działaniem systemu naprowadzania w Dragonie. Okazało się, że laserowy system zakłócały odblaski od japońskiego modułu naukowego Kibo. Teraz pojazd czeka podłączenie do modułu Harmony w ISS.

DragonX ISS przechwycony przez ISS
Widok z ISS. Dragon czeka na rozpoczęcie dokowania.

Pojazd pozostanie połączony z ISS do końca miesiąca. Powrót na Ziemię i wodowanie w Pacyfiku planowane jest na 31 maja 2012 roku. Do końca 2012 roku SpaceX chce jeszcze dwukrotnie wysłać Dragona w Kosmos.

SpaceX Dragon kosmiczny pojazd transportowy
Dragon zabrał na ISS żywność, ubrania, laptopy i eksperymenty studenckie o całkowitej masie 420 kilogramów. Waga towarów w drodze powrotnej wyniesie 620 kilogramów. Realna ładowność Dragona to 6 ton (3 tony w drodze powrotnej).

Jakie korzyści odniesie NASA dzięki SpaceX? Przede wszystkim finansowe. Pojedyncze miejsce dla astronauty na pokładzie rosyjskiego Sojuza kosztuje 63 miliony dolarów. Przestrzeń towarowa zmodyfikowanej wersji Dragona pozwoli, zdaniem Gwynne Shotwell (prezes SpaceX), na zainstalowanie nawet siedmiu miejsc (w Sojuzie są tylko 3 miejsca) przy cenie 20 milionów dolarów za osobę. Nie bez znaczenia jest także pełna kontrola nad lotem jaką sprawują Amerykanie. Europejski program statków transportowych ATV prawdopodobnie zostanie zawieszony za dwa lata.

Dragon lądowanie

Zawarta pomiędzy NASA i SpaceX umowa o wartości 1,6 miliarda dolarów przewiduje gwarancję co najmniej 12 lotów orbitalnych, z opcją przedłużenia współpracy. Sukces misji COTS DEMO 2 (Commercial Orbital Transportation Services), w ramach której poleciał Dragon, pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.

AKTUALIZACJA 28.05.2012: dodane zdjecia Dragona wykonane z ISS
 

Więcej o eksploracji kosmosu:

Źródło: SpaceX, NASA

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Skaza
    6

    Tak się zastanawiam...

    Jeżeli ciężar finansowania badań i eksploracji kosmosu zostanie przeniesiony na prywatne korporacje, to możemy liczyć na tak interesujące projekty, jak wyprawa na Marsa ? Bowiem, czy firmy inwestujące w badania przestrzeni kosmicznej zainteresowane będą badaniami, które nie przyniosą im zysków ?

  • avatar
    Konto usunięte
    4
    Mam nadzieję że wrócimy na Księżyc w ciągu około 20 lat :D Jak Neil Armstrong chodził po Księżycu w 1969 to w 2000 mieliśmy mieć bazę na Księżycu i na Marsa lecieć :( Cóż, może dożyję czasów wakacji na Księżycu :P
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Kapsułę mogli nazwać Nostromo
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Skaza sorki za minusa , ale jakoś myszka zjechała ,chciałem dać + ponieważ zgadzam się w 100%
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Na księżyc napewno polecą bo są tam ogromne pokłady helu-3, paliwa potrzebnego do fuzji termojądrowej. Problem tylko w tym jak przetransportować ten gaz bo reaktor już mamy :)