Chyba najwyższa pora skończyć z bzdurną narracją, że siłą PlayStation są gry na wyłączność
Chyba najwyższa pora skończyć z bzdurną narracją, że siłą PlayStation są gry na wyłączność
Xbox Series X nie oferuje gier na wyłączność (bo dzieli się z PC), a więc wypada wybrać PlayStation 5? Tyle tylko, że aktualnie to niemal niezauważalna różnica.
Już jakiś czas temu pisaliśmy, że sytuacja posiadaczy PlayStation 5 nie wygląda szczególnie kolorowo. Owszem, można powiedzieć, że powinni cieszyć się z samego faktu posiadania konsoli (bo dostępność jest mocno ograniczona), ale czy to faktycznie komukolwiek wystarczy? Z grami na wyłączność PlayStation 5 jest słabo, a jeśli ostatnie tygodnie przyniosły jakąś zmianę, to na gorsze.
I aby nie być tu gołosłownym, warto rzucić na opublikowane przez Sony zestawienie prezentujące najczęściej pobierane gry z PlayStation Store. W pierwszej piętnastce znajdują się wyłącznie dwie gry, w które nie da się zagrać na innej platformie - Marvel’s Spider-Man: Miles Morales i Demon’s Souls. Na dalszych pozycjach nie nie znajdziemy ich za wiele.
DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
Najczęściej pobierane gry na PS5 z PlayStation Store w lutym 2021:
FIFA 21
Assassin’s Creed Valhalla
Marvel’s Spider-Man: Miles Morales
Call of Duty: Black Ops Cold War
Tom Clancy’s Rainbow Six Siege
Mortal Kombat 11
Hitman 3
Demon’s Souls
Borderlands 3
Madden NFL 21
Immortals Fenyx Rising
WRC 9 FIA World Rally Championship
NBA 2K21
No Man’s Sky
Werewolf: The Apocalypse – Earthblood
A może to jedynie start nowej generacji, może sytuacja zazwyczaj wygląda wtedy podobnie? Nawet jeśli, tak kiepsko chyba nie bywało. Poza tym, jeśli spojrzeć na zestawienie PS-Timetracker dotyczące PlayStation 4 okazuje się, że również na dłuższą metę graczy zatrzymują tutaj tytuły multiplatformowe i to przy nich spędzają najwięcej czasu.
Najczęściej (najdłużej) ogrywane tytuły na PlayStation 4 w lutym 2021:
Apex Legends
Fortnite
Call of Duty: Black Ops Cold War
Grand Theft Auto V
Call of Duty: Modern Warfare
FIFA 21
Rocket League
Minecraft
Tom Clancy’s Rainbow Six Siege
Genshin Impact
Gran Turismo 7 i God of War: Ragnarök opóźnione, a Horizon Forbidden West?
Ale dlaczego sytuacja zmienia się na gorsze? Bo nowych gier mających potencjał na hit dostępny wyłącznie na PlayStation 5 nie tylko nie przybywa, ale systematycznie pojawiają się informacje o opóźnionych premierach. Gran Turismo 7 zadebiutuje dopiero w przyszłym roku, wszystko wskazuje na to, że podobny los podzieli God of War: Ragnarök, a to przecież właśnie propozycje z tych serii mają stanowić największy magnes na graczy.
Trudno stwierdzić, czy Sony nie wyprowadzi kolejnego ciosu. Ważą się losy Horizon Forbidden West. Coraz więcej źródeł sugeruje, że również w tym przypadku dojdzie do opóźnienia premiery, aczkolwiek są też sygnały, które temu przeczą. To chociażby jedna z ostatnich reklam Sony i pozostaje mieć nadzieję, że to właśnie tu znalazła się najtrafniejsza informacja. To przecież Horizon Forbidden West od samego początku kreowane było na największą perełkę przynajmniej początkowego cyklu życia PlayStation 5.
Czy potrzebujemy gier na wyłączność?
Można zadać też pytanie, po co Sony ma się wysilać i ograniczać jednocześnie. Wysilać z dopilnowaniem tego, aby podległe zespoły przygotowywały duże i dopracowane produkcje na czas, a ograniczać do wypuszczania ich jedynie na swoich konsolach.
Patrząc na ogromne zainteresowanie PlayStation 5 można dojść do wniosku, że brak gier na wyłączność mało komu przeszkadza. Jednocześnie nie jest tajemnicą, że Sony otwiera się na inne platformy, a konkretnie PC. Stało się to jasne już przy premierze komputerowych wersji Horizon Zero Dawn czy Detroit: Become Human, teraz zostało jedynie potwierdzone informacją, że na PC trafi też Days Gone. I na tym nie koniec, bo kolejne zapowiedzi są jedynie kwestią czasu.
To jak, właśnie exclusive'y przyciągnęły Was do konsol PlayStation? Jeśli tak, które?
Od prawie 15 lat obserwujący szeroko pojętą branżę technologiczną, ale z największą uwagą przyglądający się poczynaniom producentów urządzeń mobilnych i gier. Nigdy nie odmawia testu nowego smartfona, co nie znaczy, że każdy model zachwala. Daleki od uzależnienia – niezmiennie twierdzi, że najprzyjemniejszy czas to ten poza zasięgiem sieci.