Oprogramowanie

1. Pixel Image Editor


Jak widać, interfejs do złudzenia przypomina Photoshopa i jest po polsku

Strona WWW: kanzelsberger.com/pixel  

Jeśli ktoś zna Photoshopa, bez uczenia poradzi sobie z Pixelem
Można go wykorzystać do przygotowania prac do druku
Atrakcyjna cena

Znacznie mniejsza funkcjonalność w porównaniu z Photoshopem
Wersja demo dodaje znak wodny do zdjęcia

Obsługiwane platformy: Windows, Mac, Linux Cena: 33 euro

Jednym z najciekawszych i najmniej znanych alternatywnych edytorów jest Pixel Image Editor. Program jest bardzo funkcjonalny, ma wiele narzędzi dostępnych zazwyczaj tylko w profesjonalnych programach, np. wsparcie dla przestrzeni koloru CMYK oraz 16 bit koloru, co pozwala użyć go od przygotowania materiałów do druku.  Jego największą zaletą jest wysoki poziom zgodności interfejsu z Photoshopem. Jeśli kiedykolwiek pracowaliśmy w programie Adobe, w oknie Pixela poczujemy się jak w domu. Wszystkie palety, menu i funkcje są w tym samym miejscu. Zgodna jest też większość skrótów klawiaturowych. 

Spośród narzędzi edycyjnych mamy do dyspozycji najważniejsze, czyli warstwy, w tym także warstwy efektowe, w nomenklaturze Photoshopa zwane warstwami dopasowania. Pozwalają one na korygowanie koloru i jasności zdjęcia bez fizycznej modyfikacji pikseli w warstwie obrazu. Dostępne są też maski, ścieżki, kanały i zaawansowane narzędzia do tworzenia selekcji, w związku z czym można tego programu z powodzeniem użyć do tworzenia montaży.

Znajdziemy także większość filtrów, jakie są dostępne w Photoshopie. Niestety większość z nich ma znacznie uboższe opcje niż odpowiedniki firmy Adobe. Mniej rozbudowane są także inne narzędzia. Na przykład Krzywe, które jest często używana do tonalnej i kolorystycznej korekcji obrazu, mają tylko trzy punkty kontrolne. Własnych punktów kontrolnych, tak jak w Photoshopie, nie można definiować. To ogranicza możliwości, ale tylko przy zaawansowanych zastosowaniach.


Korekcji tonalnych można dokonywać za pomocą wygodnego narzędzia różnice

W Pixelu brakuje narzędzi automatyzujących tworzenie selekcji i szparowanie zdjęć. W związku z tym wiele rzeczy, które w Photoshopie można załatwić jednym kliknięciem, tutaj trzeba robić "na piechotę". Ubogie są także narzędzia do retuszu fotografii. Dostępny jest tylko Stępel, nie ma natomiast Pędzla korygującego, który sam wyszukuje i wkomponowuje piksle, które nadają się do przykrycia ubytku w obrazie.

Z programu będą zadowoleni natomiast webmasterzy, bo dostępne są wygodne narzędzia do dzielenia obrazów, w celu przekształcenia ich w szablony dla stron WWW.

Pixel jest programem płatnym. W chwili pisania artykułu licencja kosztowała 33 euro (w przyszłości zdrożeje do 89 euro). Biorąc pod uwagę fakt, że w amatorskich i półprofesjonalnych zastosowaniach można zastąpić nim Photoshopa, kwotę tą warto zapłacić. Szczególnie jeśli nie chcemy męczyć się z niewygodnym interfejsem GIMP-a.

Najważniejsze funkcje:

  • Obsługa warstw, zaznaczeń i warstw dopasowania
  • Obsługa RGB/CMYK do 16-bit
  • Narzędzia do retuszu
  • Narzędzia do cięcia projektów z myślą o internecie
  • Duża liczba filtrów efektowych