• benchmark.pl
  • wideo
  • W oczekiwaniu na PlayStation 5 - czy warto już teraz sprzedawać PS4?
W oczekiwaniu na PlayStation 5 - czy warto już teraz sprzedawać PS4?
Sprzęt do gier

W oczekiwaniu na PlayStation 5 - czy warto już teraz sprzedawać PS4?

z dnia
Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
28 komentarzy Dyskutuj z nami

PS5 zaprezentowane. Wszystkie karty leżą na stole. No może prócz jednej - wciąż nie wiemy, ile kosztować będzie nowa konsola Sony. Mimo to wielu z nas widzi już futurystyczną bryłę PlayStation 5 obok telewizora. Pytanie tylko co z PS4? Sprzedać je już teraz czy może poczekać?

PS5 na horyzoncie

Dla pasjonatów gier kończy się właśnie pewna epoka. Sony w końcu pokazało światu swoją nową konsolę wzbudzając niemały zachwyt zarówno mediów jak i samych graczy. I choć biały kolor jest dość niestandardowy jak na japońskiego giganta, trzeba im oddać jedno – PlayStation 5 wygląda naprawdę futurystycznie idealnie wpasowując się designem z wcześniej pokazanym gamepadem DualSense. A na tym jeszcze nie koniec niespodzianek, bo przecież Sony, chyba po raz pierwszy w swojej karierze, zaproponuje graczom także konsolę w wersji "cyfrowej", bez napędu optycznego.

Nowości ma jeszcze więcej, ale na ich ujawnienie przyjdzie nam zapewne nieco poczekać. Na razie Sony dość oszczędnie informuje o wprowadzonych zmianach sugerując na przykład, że PlayStation 5 da się zmodyfikować w taki sposób, w jaki nie było to możliwe przy poprzednich generacjach. Tak czy siak, temperatura wokół PS5 rośnie z każdym dniem. Teraz czekamy już tylko na oficjalną datę premiery i cenę tego „maleństwa”.

Oczywiście, z tym „maleństwem” to nie tak do końca. Wszak już mówi się, że PS5 będzie prawdziwym olbrzymem, większym niż wszystko co do tej pory widzieliśmy pośród konsol (nie licząc tych pierwszych, najstarszych urządzeń). Jasne, wszystkie porównania jakie można znaleźć obecnie w sieci postawały nie w oparciu o dane ze specyfikacji technicznych (bo tych wciąż nie ma), a o szacunki i rozmiar portu USB oraz wnęki napędu optycznego. Jeśli jednak te pogłoski się potwierdzą to trzeba będzie zrobić sporo miejsca obok telewizora. 

Pewnie już myślicie sobie „żaden problem, PS5 wskoczy w miejsce starej konsoli, którą się sprzeda”. Pytanie tylko czy faktycznie warto już teraz pozbywać się posiadanej PlayStation 4 czy PlayStation 4 Pro? Może warto zaczekać i sprzedać ją dopiero po premierze? Albo w ogóle wstrzymać się ze sprzedażą i czekać na rozwój sytuacji? Dylematy, ach te dylematy.

PS5 - wygląd konsoli

Czy szybka przesiadka na PS5 ma sens?

Sony z pewnością bardzo chciałoby, żeby fani PlayStation tłumnie popędzili do sklepów już w dniu premiery nowej konsoli. Stąd huczna prezentacja pierwszych tytułów przygotowywanych z myślą o PS5. Idę o zakład, że fanom marki ślinka pociekła na widok zremasterowanego Demon ’s Souls, drugiej części fenomenalnego Horizon, nowego Ratchet & Clanka czy choćby nowej odsłony Spider-Mana. Skąd to wiem? Bo sam miałem problem z opanowaniem mimowolnie opadającej szczęki. A przecież to dopiero początek nowej generacji, coś jak przegryzka przed głównym daniem, które czeka nas w przyszłości.

Świetna wizja, prawda? Popatrzmy jednak realnie. Skoro tyle z zapowiedzianych podczas pierwszego pokazu gier nie pojawi się w momencie premiery PS5, a dopiero w 2021 (bądź nawet później) czy przesiadce na PS5 faktycznie towarzyszyć będą same „achy” i „ochy”? Wszak to gry, te najlepsze, najbardziej wypasione graficzne, wywołujące dreszcze na plecach, sprzedają konsole. Pamiętacie, ile takich produkcji na start dostało PlayStation 4? Ano właśnie. 

PS5 - Horizon Forbidden West

Cena czyni cuda

Brak prawdziwie mocarnych tytułów startowych (na tę chwilę pewność mamy tylko co do Spider-Man: Miles Morales, ale i wokół tej produkcji narosło sporo wątpliwości) dałoby się jeszcze przeboleć. Wszak Sony obiecuje kompatybilność wsteczną w PS5, i to taką, która ma sprawić, że stare gry na nowej konsoli będą wyglądały jeszcze lepiej. Można byłoby więc przyjąć, że na okres przejściowy, gdy będziemy czekać na tytuły nowej generacji, PlayStation 5 zastąpi nam wysłużone PS4. Kłopot w tym, że tak naprawdę o owej wstecznej kompatybilności wciąż niewiele wiemy.

Dotyczy to też najważniejszej kwestii, czyli ceny samego urządzenia. Sony co prawda nadal milczy, ale w Sieci już huczy, że tym razem „tanio nie będzie”. Jeśli do tej pory kwota 500 dolarów za PS5 wydawała Ci się pewniakiem, chyba czas przyzwyczaić się nieco innych realiów. Oto bowiem dwa, całkiem spore sklepy, o ile tak można nazwać Amazon i Play-Asia, pokazały na moment cenę, która, delikatnie mówiąc, zmroziła co poniektórych fanów konsoli Sony. Pytanie więc czy jesteście gotowi wydać na PlayStation 5 równowartość 600 funtów?  

PS5 - dwie wersje konsoli

Kwota niemała, prawda? A warto dodać, że Sony już zaprezentowało dodatkowe akcesoria, na które trzeba będzie ponownie sięgnąć do portfela. Oczywiście, znajdą się i tacy, którzy machną na to ręką, bo przecież choćby na telefony wydajemy obecnie znacznie więcej niż kiedyś. No, ale smartfon towarzyszy nam na co dzień, a konsola ma tylko bawić. Pytanie ilu z Was będzie w stanie usprawiedliwić przed sobą bądź, co gorsze, przed swoją drugą połową, taki zakup?

Sprzedawać PlayStation 4 czy nie sprzedawać? Kupić PS5 czy nie kupić?

Wbrew pozorom niełatwo odpowiedzieć na te dwa pytania. Ja pewnikiem ustawię się w kolejce po nową konsolę na kilka godzin przed jej nocną premierą. Ale na mnie nie patrzcie – jestem jednym z tych najzagorzalszych fanów, dla których nie ma już ratunku. Szczególnie, że nie zamierzam żegnać się z moją PS4 Pro – za dużo związanych z nią wspomnień i… ogromna kupka wstydu, która wciąż mnie prześladuje.

Tym zaś którzy rozważają sprzedaż PlayStation 4 i zakup nowej konsoli sugeruje mocno się zastanowić – raz, że na „czwórkę” jeszcze kilka godnych tytułów pewnie się pojawi, a dwa – że cena PS5 może z czasem spaść. Z PS4 i PS4 Pro na promocyjne okazje też nie musieliśmy długo czekać, prawda?

PS5 - gamepad DualSense

Oto co jeszcze może Cię zainteresować:

Komentarze

28
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    TrueGamer
    Nie sprzedałem żadnej zakupionej konsoli ani gier które na nie zakupiłem.Playstation 4 Slim i Pro też nie sprzedam.
  • avatar
    qbrzydal
    W ankiecie zabrakło "poczekam na slim"
  • avatar
    bIebIebIe
    Warto tylko kto to kupi.
  • avatar
    Much_
    Nigdy nie będzie odpowiedni czas na sprzedaż, lepiej zostawić i mieć 2 :)
  • avatar
    KENJI512
    "W ogóle, przecież to znowu nie jest nowa generacja tylko próba gonienia peceta. Średnio udana zresztą"

    Udana jak najbardziej, widać to po wreszcie cenie "nie dla ludu" (a przynajmniej nie dla polskiego ludu, bo za granicą kupią bez przeszkód).

    Rozwój jest, skok wydajności będzie, grafika wreszcie pójdzie w górę i może gracze konsolowi zobaczą co to 60fps czy nawet 120fps na ich wypasionych TV 120Hz.

    Oczywiście nie ma co porównywać tego do PC, czy pisać, że to mały superkomputer, bo to już wyraźna przesada - w PS5 będziemy mieć procesor Zen2 8 rdzeni (czyli takie Ryzen 3600-3800X), grafikę na miarę RTX 2060-2070 i 16GB RAM. Czyli w zasadzie tyle co obecna a za chwilę poprzednia generacją PCtów. Ale nie oczekujmy, że konsola za 3.000zł dorówna PCtom za 5.000-8.000+zł, i tak zrobili ładny postęp. I Ray Tracing ruszy. Mimo to, sam pod koniec roku kupię nowego PC, aby być do przodu technologicznie przed konsolami nowej generacji. Aczkolwiek chętnie pograłbym na takim PS5 czy Xbox w jakiegos Exclusiva (the last of us... tak...).
  • avatar
    raffal81
    Ja nie sprzedaje swojego PS4PRO, pójdzie na honorową półkę :D
  • avatar
    jarekdepeche
    "zaproponuje graczom także konsolę w wersji cyfrowej, bez napędu optycznego." Czyżby wg autora wersja z napędem to konsola analogowa??
  • avatar
    brudney
    Czwórka sprzedana już dawno. To, czego nie zdążyłem ograć, nadrobię na piątce. W międzyczasie piecyk wystarczy.
  • avatar
    szymcio30
    3 tysiące złotych to wcale nie będzie kosmiczna cena jeśli konsole zaoferują płynną rozgywke w 4K. Zresztą mówiłem, ze tanio nie będzie i to sie sprawdza.Jednak to dziwne. Panuje wirus gospodarki krajów wyhamowują USA, CHIN czy też Europy. A tu jakimś cudem ceny waluty windują idą w górę. Normalnie dobrobyt nastał.
  • avatar
    kapoliniooo
    Ja to ujmę w taki a nie inny sposób zapewne wyjdzie slim zapewne wyjdzie pro zapewne te gry które wyjdą na pe5 to będą dostępne na PS4 bo nie pozwolą sobie na stratę klientów gdzie tu i tu będą mieć potężne pieniądze także ja sobie poczekam na wersję pro bo wolę mieć kosiarkę niż wyzynarke no i oczywiście będę wolał wersję z napędem ale wygląda to nie estetycznie ogólnie to polecam zamieścić napęd z tyłu obudowy bo bez tego wciecia na płytę o wiele lepiej będzie się prezentowalo
  • avatar
    MastaLama
    W sumie no brutalnie rzecz ujmując- nie ma skoku jaki był przy poprzedniej generacji. Nie jest to warte tych pieniędzy i chętnych będzie mniej niż przy premierze czwórki.

    Choć design jest nowoczesny i kosmiczny a sama konsola wygląda jak sztuka nowoczesna:) to nawet to by mnie nie zachęciło do zakupu.
    -3
  • avatar
    czorcik696
    Też zostawiam PS4 Pro. Wiele za nią nie wezmę, a kolekcję gier mam całkiem przyzwoitą. Zasłużona emeryturka ;)
  • avatar
    bullseye
    Czekam aż spadną ceny PS4 po premierze bo w dalszym ciągu stoją na poziomie 900zł za używanego Slima - trochę dużo.
  • avatar
    HardCorak
    Wszystko zależy od tego ile gier z ps4 będzie dostępnych na premierę ps5.
  • avatar
    Wenezo
    A po co sprzedawać? lepiej postawić na półkę, zostawić na pamiątkę:)
  • avatar
    Satanski
    Trzy koła mogę dać, ale zobaczymy co będzie do ogrania. Jeśli gry z ps4 nie będą hulać w 60fps, to dla mnie nie istnieją.
  • avatar
    ch3rub
    Zabrakło też opcji, poczekam i po pół roku zdecyduje czy PS5 czy nowy XBOX czy w ogóle zrezygnuję.
  • avatar
    Mar3k
    Mam TV FullHD oraz 4K z HDR i pod FullHD tv wciąż stoi PS3 oraz Xbox 360 Arcade a pod tv 4K leżą sobie PS4 Pro orax XBox One X. I jak dotąd pykam sobie w gry na PS3 czy XBoxa 360 (ostatnio rzeźbiłem w Hevenly Sword na PS3) jak i na obecną generację więc tak żadnej konsoli nie sprzedam tylko przesunę na bok obsadzając wszystkie porty HDMI których mam tylko 4, a więc na styk niestety ☹(
  • avatar
    Thorns
    Kupiłem nowe PS4 w sierpniu 2019, ograłem z 12 gier których nie mogłem na PC, sprzedałem konsole w listopadzie 2019 ze stratą 100zł
  • avatar
    bartolekk
    Nie sprzedam ps4 tak samo zrobiłem z xboxem 360 gdy miałem ps4, 360 to moje wspomnienia, ps4 też będą wspomnieniami, zostawię je sobie.
  • avatar
    030366
    Ceny PS4 na pewno też polecą na łeb po wyjściu piątki, więc najlepiej to by chyba było sprzedać czwórkę teraz i wytrzymać jakiś czas bez grania.