Aparaty cyfrowe

RED Epic kontra Hasselblad H3D: kamera filmowa konkurencją profesjonalnego aparatu

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
26 komentarzy Dyskutuj z nami

Fotografowie wybiorą kamery?

Film i fotografia od zawsze były postrzegane jako dwie oddzielne dziedziny. Za sprawą coraz lepszych kamer wideo i aparatów, które potrafią filmować w rozdzielczości, a także jakości porównywalnej z rozdzielczością fotografii, różnice mogą się powoli zatrzeć. Kamera RED Epic, która stanęła do boju ze średnioformatowym aparatem Hasselblad, wcale nie była bez szans.

Kilka lat temu, gdy obraz HD nieporadnie wkraczał do naszych domów, stosowano często takie porównanie - „Wyobraź sobie zdjęcie ze swojego aparatu cyfrowego, a potem pomyśl, że ożywa”.

Taka analogia miała podkreślić wysoką jakość filmów HD i w pewnym sensie była uzasadniona, ale w świecie foto-wideo było oczywiste, że kamera pracująca w trybie foto nie dorówna aparatowi cyfrowemu pod względem jakości zdjęć.

Klatka film Nikon D7000 Alicja Żebruń 
Klatka z filmu nakręconego lustrzanką Nikon D7000. Choć do RED Epic brakuje jej bardzo wiele, to nawet podczas dynamicznej sceny, gdy aparat musi szybko zmieniać ostrość, jakość klatki jest naprawdę niezła. (autor: Alicja Żebruń)

Czas jednak mijał, a rozdzielczość matryc aparatów cyfrowych rosła rok za rokiem. Rynek filmowy, który z początku zdawał się stać w miejscu, również przyśpieszył swój rozwój. Od pewnego czasu coraz więcej mówimy o formacie 4K - nawet w kontekście urządzeń mobilnych. A to nie wszystko.

Filmowcy już wykorzystują kamery filmujące w formacie 5K, 6K, a nawet 8K. Rozdzielczość 8K to około 33 Mpix, a 5K to prawie 14 Mpix. Są to rozdzielczości imponujące nawet dla posiadacza nowoczesnego aparatu cyfrowego.

Hasselblad H3D aparat RED Epic kamera
Hasselblad H3D i RED Epic. Zarówno kamera jak i aparat rejestrują obrazy w formacie RAW.

A zatem, czy można porównać zdjęcia z kamery 5K ze zdjęciami z aparatu cyfrowego o mniej więcej tej samej rozdzielczości? Czy profesjonalni fotografowie skuszą się na wypróbowanie kamer zamiast aparatów? Wizja wyciągnięcia stopklatki o jakości zdjęcia z filmu, co pozwala na uchwycenie każdego momentu podczas sesji, jest bardzo kusząca.

Odpowiedzi na te pytania szukał profesjonalny fotograf Peter Hurley, który porównał obraz z kamery RED Epic (sensor CMOS 14 Mpix o wymiarach 30 x 15mm) oraz kultowego aparatu Hasselblad H3D (sensor CCD 22 Mpix o wymiarach 37 x 49 mm). Zdjęcia i film wykonano przy świetle stałym, co zapewniło takie same warunki i wyeliminowało konieczność stosowania lampy błyskowej.

Opinię możecie wyrobić sobie sami oglądając przykładowe zdjęcie wykonane Hasselbladem H3D-22 (rozdzielczość 4080 x 5440 pikseli) oraz klatkę wyciągniętą z filmu nakręconego kamerą RED Epic (rozdzielczość 5120 x 2700 pikseli). Sugerujemy obejrzenie zdjęcia przy różnych powiększeniach, na pełnym ekranie, przy 100% powiększeniu oraz w pomniejszeniu.

Hasselblad RED Epic porównanie zdjęć
Które zdjęcie zrobił Hasselblad, a które to stopklatka z RED Epic? Oto jest pytanie.

Naszym zdaniem jakość zdjęć z RED Epic jest gorsza niż z Hasselblada, ale nie zawsze będzie to zauważalne. Zdjęcie z Epica wyświetlone na ekranie o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli  wygląda jedynie jak nieco gorzej naostrzone.

Przyglądając się zdjęciom z pewnej odległości nie dostrzeżemy różnic. Do wielu zastosowań "fotografia" z RED Epic jest całkowicie wystarczająca, nawet do całkiem sporych odbitek. W porównaniu z amatorskimi kompaktami, RED Epic wypada wręcz rewelacyjnie.

Porównanie dokonane przez Petera Hurleya podnosi również inną ważną kwestię. Czy takie foto-filmowanie, albo mówiąc inaczej, ciągły tryb seryjny w tempie kilkudziesięciu klatek/s, nie zabije ducha fotografii? W końcu fotograf chwyta chwilę i to jak sobie z tym radzi świadczy o jego poziomie i artyzmie. Z drugiej strony, "foto-filmując" w studio można mieć gwarancję, że nie utracimy żadnej z zaaranżowanych póz modelki.
 

Więcej o foto-wideo wysokiej rozdzielczości:

Źródło: petapixel, fstoppers

Komentarze

26
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Szymon331
    1
    Biorąc pod uwagę fakt że tymi kamerami kręcą obie części Hobbita to o czymś świadczy. Obejrzyjcie sobie sceny z planu.

    http://www.youtube.com/watch?v=KCW72JwsO4I&feature=related


    Budżet amerykańskich filmów jest chyba nieskończony, i to zaplecze sprzętowe...
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Ostatnio film Super hero kręcili aparatem cyfrowym NIkon 5D MARK III.
    Jest w komputroniku za ponad 10K
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Mój błąd sorka*