iPhone SE 2020 - recenzja
Smartfony

iPhone SE 2020 - recenzja

z dnia
Tomasz Duda | Redaktor serwisu benchmark.pl
44 komentarze Dyskutuj z nami

Nowy iPhone SE to najlepszy mały smartfon. Bardzo szybki, wygodny w obsłudze, wodoszczelny, z ładowaniem bezprzewodowym i dobrym aparatem. Jeśli masz dość dużych, ciężkich i niewygodnych telefonów, ale chcesz zachować wysoką wydajność, to nowy iPhone SE 2020 jest wart zakupu.

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,9/5
Plusy

- bardzo szybkie i płynne działanie,; - bardzo dobra jakość zdjęć i filmów 4K w dzień,; - telefon jest wodoszczelny (IP67),; - wygodna obsługa jedną dłonią,; - bezprzewodowe ładowanie baterii (Qi),; - płatności zbliżeniowe w sklepach przez NFC (Apple Pay),; - najnowsze aktualizacje systemu iOS przez kilka lat,; - dual SIM (nano SIM + eSIM),; - bardzo szybkie Wi-Fi ax,; - szybki czytnik linii papilarnych,; - akceptowalny czas pracy na baterii,; - dobra jakość dźwięku,; - świetne działanie gier,; - dobra jakość wykonania,; - dobre słuchawki w komplecie,; - atrakcyjna cena jak na nowego iPhona.

Minusy

- słaba ładowarka 5 W (ale wsparcie dla mocniejszych ładowarek),; - brak specjalnego trybu zdjęć nocnych (przeciętna jakość wieczorem),; - brak klasycznego portu słuchawkowego 3,5 mm,; - grube ramki nad i pod wyświetlaczem (wada subiektywna).

iPhone SE 2020 - test

Wiele osób nadal używa iPhonów 8, bo to dobre telefony. Są z nich zadowoleni, ale powoli czują już chęć, by przesiąść się na nowszy model, który zapewni znacznie sprawniejsze działanie oraz kolejne lata najnowszych aktualizacji. Tutaj właśnie pojawia się nowy iPhone SE 2020. Jak mówiłem, tak zrobiłem - kupiłem go.

Wygląda znajomo, leży w dłoni znajomo i można go ładować bezprzewodowo, ale jest szybszy, nowocześniejszy i robi lepsze zdjęcia. Po prostu korzysta się z niego przyjemniej. Jeśli do tego dodać ponaddwukrotnie niższą cenę, od iPhone 11 Pro, to wiele osób uświadamia sobie, że w zasadzie nie potrzebują więcej od telefonu.

iPhone SE 2 - recenzja, test, opinia, czy warto kupić

To przecież nowy iPhone, z najnowszym systemem iOS i większością jego najlepszych funkcji. Ma iMessage, FaceTime, Apple Pay, ma sławną już optymalizację, najlepszy procesor, taki jak w iPhonie 11 Pro, superszybkie Wi-Fi 6, dobry aparat i nagrywa świetne filmy 4K 60 kl/s.

Słowem: ma wszystko, co najważniejsze, bez zbędnych wodotrysków. Apple po prostu pominęło rzeczy, które mogłyby zwiększyć koszt. I bardzo słusznie. Nowy iPhone SE nie jest dla tych, którzy chcą się chwalić kupnem iPhona. To świetny smartfon dla tych, którzy chcą używać dobrego iPhona, ale nie przepłacać.

Wydajesz trochę ponad 2000 zł i masz świetny smartfon, ze wszystkimi najnowszymi aktualizacjami, przez najbliższe 4 lata, może nawet więcej. Ile smartfonów z Androidem za 2000 zł to gwarantuje? Odpowiedź nie jest trudna.

iPhone SE 2 - test

Obniżanie kosztów - Apple robi to dobrze

Obudowa, wyświetlacz i bateria z iPhone'a 8, ale najnowszy procesor z iPhone'a 11 Pro i nowoczesna łączność bezprzewodowa. Jakie korzyści ma takie połączenie?

Po pierwsze Apple zgromadziło mnóstwo części zamiennych do iPhone 8 oraz nowego iPhone SE 2020 (lub jak kto woli iPhone SE 2). Są one tanie, więc w razie uszkodzenia wymiana wyświetlacza będzie kosztowała znacznie mniej niż w iPhone XS, czy 11 Pro.

Wypuszczenie nowego modelu oznacza, że wsparcie pod względem aktualizacji dla modelu SE 2020 dopiero się zaczyna i potrwa przynajmniej 4 lata. Natomiast dla iPhone'a 8 za rok może się już skończyć.

Jeśli do tego doliczymy bardzo wydajny procesor, więcej pamięci RAM oraz lepsze oprogramowanie aparatu, to mamy problem z głowy na najbliższe kilka lat. Jedyne co trzeba będzie zrobić to za 2 lata wymienić baterię, bo pewnie już się zużyje. Ale ponownie - koszt jej wymiany nie jest duży.

Dlatego właśnie iPhone SE 2020 ma sens - bo jest znajomy i przyjazny jak iPhone 8, ale szybszy, lepszy i dopiero zaczyna swoje życie. Dzięki tym cięciom kosztów nie kosztuje 4000, lecz nieco ponad 2000 zł. Jak na nowiutkiego iPhone, to jest cena bardzo dobra.

iPhone SE 2020 - recenzja

iPhone SE 2020 to najlepszy mały smartfon

Zdaję sobie sprawę z tego, że w 2020 roku wiele osób świadomie wybiera smartfony z dużym wyświetlaczem. I dobrze - ich pieniądze, ich decyzja. Ja z kolei świadomie postanowiłem pójść w drugą stronę. Mam po prostu dość dużych wyświetlaczy w smartfonach.

Poprzednimi telefonami jakie używałem, były OnePlus 6 (6,3 cala) oraz Xiaomi Mi 9T Pro (6,4 cala). Oba z nich nadal lubię pod wieloma względami. Zupełnie szczerze uważam, że OP6 jest wciąż jednym z najszybszych smartfonów, jakie w życiu używałem. Jednak przeszkadza mi to, że nie jestem w stanie kciukiem jednej dłoni dosięgnąć do szczytu wyświetlacza. Dla mnie jest to uciążliwe w wielu sytuacjach.

W nowym iPhone SE nie mam takiego problemu. Jasne, że ma on grube ramki na dole i u góry - jeśli komuś to mocno przeszkadza, to niech kupi inny smartfon. Jeśli jednak masz jeszcze pierwszego iPhone SE, albo iPhone 8 i chcesz przesiąść się na coś znacznie nowszego, szybszego, a jednocześnie niezbyt dużego, to iPhone SE 2 gen. jest właśnie dla Ciebie.

iPhone SE 2020 - test

Mały, ale dobry wyświetlacz

Smartfon ma wyświetlacz IPS LCD, a nie AMOLED - to m.in. dzięki niemu udało się obniżyć cenę. Ekran jest czytelny nawet w ostrym świetle słonecznym (ponad 620 cd/m2) - realnie jasność jest trochę lepsza niż w modelu OnePlus 6. Obraz cechuje się też nasyconymi kolorami i dobrą ostrością. Ogólna jakość stoi po prostu na wysokim poziomie. Jedyną słabszą stroną w porównaniu do AMOLED'a jest gorsza głębia czerni, ale jak na LCD sytuacja wygląda bardzo dobrze.

Jest technologia True Tone, która zapewnia odpowiednią temperaturę kolorów w danych warunkach oświetleniowych, a także szeroka gama kolorów DCI-P3, która zapewnia realistyczną reprodukcję barw. Ekran ma standardowe odświeżanie 60 Hz i nie ma HDR. To oczywiście kolejne elementy mające wpływ na obniżenie kosztów.

  • Typ wyświetlacza: IPS LCD 60 Hz
  • Wielkość: 4,7 cala
  • Rozdzielczość: 750 x 1334 px
  • Jasność maks.: ok. 620 cd/m2
  • HDR: nie

iPhone SE 2 - wyświetlacz

Wodoszczelny, poręczny i dobrze wykonany

Tak, grube, staromodne ramki mogą odpychać, zdaję sobie z tego sprawę. Każdy smartfon ma jakieś wady, ale przy ostatecznej ocenie trzeba wziąć pod uwagę sumę wad i zalet. Może się okazać, że jeśli przymkniemy oko na grube ramki, będziemy mogli cieszyć się superszybkim działaniem, dobrą jakością wykonania i komfortową obsługą dotykową.

Apple iPhone SE 2 generacji ma tylko 7,3 mm grubości, 148 gramów wagi i zaokrąglone krawędzie obudowy. Jest więc bardzo smukły, lekki i niesłychanie wygodny w czasie obsługi jedną dłonią.

Obudowa jest szklano-metalowa, a jakość wykonania utrzymana na poziomie najlepszych smartfonów flagowych. Moim zdaniem zaletą w porównaniu do iPhone 8 jest to, że przód iPhone SE 2020 jest czarny, więc naturalnie maskuje wyłączony wyświetlacz. Dzięki temu telefon wygląda lepiej.

iPhone SE 2 - wygląd

Wodoszczelność IP67 sprawia, że telefon przetrwa wpadniecie do wanny, albo nagłą ulewę, która złapie nas na grillu. Rozlanie napoju też mu nie zaszkodzi.

Szybki czytnik linii papilarnych

Okrągły czytnik Touch ID umieszczono w dolnej ramce. Nie jest to przycisk, lecz płytka dotykowa. Daje jednak bardzo realistyczny efekt klikania, dzięki rozpoznawaniu nacisku i dobremu silniczkowi wibracyjnemu.

Jako czytnik też spisuje się znakomicie, szczególnie w obecnych czasach, gdy wszyscy na zewnątrz musza nosić maski. Palec rozpoznawany jest szybko i sprawnie.

iPhone SE 2 - Touch ID

  • Wymiary (wy/sz/gr): 138,4 x 67,3 x 7,3 mm
  • Masa: 148 g
  • Materiały: hartowane szkło (przód i tył), aluminium (krawędzie boczne)
  • Wodoszczelność: tak, IP67, do 1 m głębokości przez 30 minut iPhone z dual SIM

Nowy iPhone SE ma dual SIM (Dual Standby), więc można w nim używać dwóch numerów telefonicznych. Należy jednak pamiętać, że jeden numer może być na karcie fizycznej (nano SIM), a drugi to eSIM (programowa, elektroniczna karta SIM).

Aktualnie w Polsce eSIM oferuje Orange i poniekąd również Truphone, ale zapewne zostanie on udostępniony również przez kolejnych operatorów.

Głośniki, słuchawki i inne detale

Głośniki są dwa - jeden na dolnej krawędzi (podstawowy, gra głośno), a drugi z przodu nad wyświetlaczem (dodatkowy, gra ciszej). Dźwięk z głośników ma dobrą jakość, ale nie tak dobrą jak iPhone 11 Pro. Klasycznego wyjścia słuchawkowego 3,5 mm nie ma, ale słuchawki można podłączyć bezpośrednio do portu Lightning lub użyć przejściówki na mini jack. Znane słuchawki Apple EarPods znajdziemy w komplecie. Jakość dźwięku na słuchawkach jest bardzo dobra (również przez przejściówkę).

Klasycznie na jednym z boków obudowy umieszczono też przełącznik do szybkiego wyciszania telefonu. To dobrze znane i bardzo przydatne rozwiązanie. Miejsca dla karty pamięci microSD nie ma - standard w iPhonach.

iPhone SE 2 - głośnik i port Lightning

iPhone SE 2 gen - czas pracy na baterii

To jest kwestia, która wygenerowała wiele opinii po premierze iPhone SE 2020. Akumulator ma skromną pojemność nieco ponad 1800 mAh, ale telefon robi z niego całkiem niezły użytek.

Plan minimum jest spełniony - nowy iPhone SE działa 1 - 1,5 dnia na jednym ładowaniu. Jednak typowy SOT (łączny czas włączonego wyświetlacza, między pełnymi ładowaniami akumulatora) wynosi około 5 godzin. Czasami udało się przekroczyć 6 godzin, gdy rzadziej korzystałem z aparatu.

  • Czas pracy: 1 - 1,5 dnia
  • SOT: typowo 5 godzin, maksymalnie 6 godzin
  • Pojemność akumulatora: 1821 mAh
  • Ładowarka w zestawie: 5 W (5 W x 1 A), wsparcie dla mocniejszych ładowarek Power Delivery
  • Łatwa wymiana baterii: nie
  • Bezprzewodowe ładowanie: tak

iPhone SE 2 gen - czas ładowania baterii

Ładowarka dołączona do zestawu jest żenująco słaba. Ma moc zaledwie 5 W i jest w stanie naładować nowego iPhone SE od zera do pełna w 2 godziny. Mocniejsza ładowarka od MacBooka (61 W) ładuje iPhone SE 2 w około godzinę do pełna.

Bezprzewodowe ładowanie baterii = lepsza wygoda

Apple iPhone SE ma indukcyjne, bezprzewodowe ładowanie baterii w standardzie Qi. Jest on bardzo popularny i dostępny w wielu różnych ładowarkach. Co ciekawe przy zastosowaniu ładowarki indukcyjnej czas uzupełniania energii wcale nie jest dłuższy niż przy użyciu standardowej ładowarki. Niekiedy może być nawet krótszy.

iPhone SE 2 - ładowarka bezprzewodowa do iPhone

Płatności zbliżeniowe przez NFC i superszybkie Wi-Fi

Nowy iPhone SE ma NFC i funkcję Apple Pay do szybkich płatności w sklepach. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Google Pay z Androida nie trzeba podawać PIN'u przy zakupach powyżej 50 lub 100 zł. Wystarczy przyłożyć palec do czytnika linii papilarnych.

Cieszy też zastosowanie Wi-Fi 6 w standardzie "ax", który umożliwia sprawne korzystanie z bardzo szybkiego internetu w domu lub biurze (oczywiście pod warunkiem, że ktoś ma router Wi-Fi ax. Na pokładzie jest też Bluetooth v5.0, do słuchawek bezprzewodowych, smartwatchy i innych akcesoriów.

Golf z silnikiem od Ferrari - jest moc!

Wygląd jakby znajomy, ale po odpaleniu czuć, że coś się zmieniło. Nowy iPhone SE działa bardzo szybko. Ma ten sam procesor, co iPhone 11 Pro, a jednocześnie niższą rozdzielczość wyświetlacza, która sprawia, że procesor jest mniej obciążony. Wydajność procesora została odrobinę ograniczona względem modelu 11 Pro, ze wyglądu na to, że nowy SE ma mniejszy akumulator, ale w praktyce nie czuć tego wcale.

Oto wyniki iPhone SE w benchmarku Geekbench 5 oraz porównanie do Huawei P40 Pro i Samsunga Galaxy S20 Ultra.

iPhone SE 2 Geekbench 5iPhone SE 2 Geekbench 5
Geekbench 5 - Apple iPhone SE (2020), wydajność pojedynczego dzenia po lewej, wielu rdzeni po prawej

Huawei P40 Pro - standard Geekbench 5Huawei P40 Pro wydajność Geekbench 5
Geekbench 5 - Huawei P40 Pro, tryb standardowy po lewej, tryb wysokiej wydajności po prawej

Samsung Galaxy S20 Ultra - Geekbench 5
Geekbench 5 - Samsung Galaxy S20 Ultra

Jak widać Geekbench 5 wskazuje, że iPhone SE 2, kosztujący 2200 zł, ma wyższą wydajność od Samsunga Galaxy S20 Ultra (za około 6000 zł) oraz od Huawei P40 Pro (za ponad 4000 zł). Czuć to w czasie realnej obsługi. Telefon działa błyskawicznie. Wszystkie aplikacje uruchamiają się szybko, a gry działają idealnie płynnie. Dotyczy to również gier i programów korzystających z rzeczywistości rozszerzonej (AR). Słowem: jest doskonale.

8.5

Wyniki benchmarków

3DMark Unlimited
97024
3DMark (Sling Shot)
7252
AnTuTu 8
476972
6.2

Parametry telefonu

Taktowanie CPU
2650 MHz
Przekątna ekranu
4.7 cale/cali
Rozdzielczość w pionie
1334 px
Waga
148 g
4.3

Bateria

Bateria - rozmowy
921 min.
Bateria - internet
710 min.
Bateria - filmy
799 min.
9.5

Ocena subiektywna

Jakość filmów
5.6
Jakość zdjęć
5.5
Jakość wykonania
5.5

Porównaj smartfony w rankingu.

Przesiadka z iPhone 8/7/SE na nowego SE 2020 będzie całkowicie bezproblemowa. Interfejs jest taki sam, obsługa dotykowa jest podobna (tylko, że szybsza), programy są zbliżone, ustawienia systemu są niemal identyczne. Generalnie można poczuć się jak w swoim własnym samochodzie, z tą różnicą, że ma on silnik od Ferrari.

iOS 13iOS 13

Telefon testowałem na systemie iOS 13.4.x. Ma on garść aplikacji od Apple, ale pozbawiony jest zbędnych programów śmieciowych od innych producentów. Na początek dostajemy podstawowe narzędzia, które pozwolą komfortowo rozpocząć używanie telefonu.

iOS 13 tryb ciemnyiOS 13 tryb jasny

Przeglądarka internetowa Safari, e-mail, mapy, portfel z funkcją szybkiego dodawania kart poprzez skanowanie aparatem, menedżer plików z dostępem do dysku iCloud, wiadomości ze wsparciem dla rewelacyjnego iMessage, wideokonferencje FaceTime, aplikacje do edycji filmów, pakiet office od Apple, lokalizator, notatki, przypomnienia, kalendarz, zdjęcia, muzyka i szereg innych.

iPhone SE 2 muzykaiPhone SE 2 AirPlay

Poza tym mamy dostęp do bogatej oferty sklepu App Store, w którym znajdziemy wiele darmowych i płatnych apek.

Dla mnie najprzydatniejsze są takie funkcje jak:

  • AirDrop, który nie ma równie dobrego odpowiednika ani na Androidzie, ani na Windowsie. Pozwala on niezwykle szybko przesyłać nawet duże pliki na inny telefon lub komputer. Po prostu dotykamy: Udostępnij - AirDrop i już nam się pojawiają znajomi i komputery w pobliżu. Świetna funkcja!
  • AirPlay, który wykrywa urządzenia multimedialne w pobliżu i pozwala np. odtwarzać na nich muzykę. Ja w ten sposób słucham muzyki na systemie Sonos ze Spotify i YouTube.
  • Apple Pay, które jest nieco wygodniejsze od Google Pay, bo pozwala robić zakupy zbliżeniowe bez podawania PIN'u powyżej 50 czy 100 zł.
  • FaceTime, który jest jedną z najprostszych, ale najlepszych aplikacji do rozmów wideo. Zapewnia przy tym dobra jakość.
  • iMessage, który niby jest tylko czatem, ale w praktyce bardzo funkcjonalnym pod względem przesyłania grafik, nagrań głosowych itp.
  • Rok dostępu do Apple TV+ za darmo dla nabywców iPhone SE (i nie tylko).
  • Świetna, automatyczna synchronizacja z iCloud oraz całkiem niezły cennik - 50 GB za 4 zł miesięcznie (za darmo jest tylko 5 GB, które nie wystarcza na długo).

iPhone SE 2020 ustawieniaiPhone SE 2020 system

Czy iPhone SE 2 ma dobry aparat?

Krótka odpowiedź: Tak, w dzień iPhone SE robi bardzo dobre zdjęcia i nagrywa świetne filmy 4K 60 kl/s, ze stabilizacją. W nocy jest gorzej, bo niestety nie ma specjalnego trybu nocnego w domyślnym aparacie (można go jednak poszukać w innych aplikacjach aparatu, w sklepie App Store).

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego

Zdjęcia imponują przede wszystkim bardzo dobrą dynamiką tonalną. Niebo i chmury nie są przepalone, a budynki, drzewa i trawa nie są za ciemne. Kolory są nasycone, z lekkim efektem HDR. Pod względem barw i kontrastu jest wprost doskonale.

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego

Szczegółowość też jest bardzo dobra. Apple w kolejnych już iPhonach pokazuje, że aparat 12 Mpx w zupełności wystarczy i pozwala uzyskać bardzo dobre, ostre zdjęcia. 40, 50, czy nawet 100 Mpx nie jest potrzebne.

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego

Aparat przedni też daje radę. Efekty portretowe można zastosować zarówno w przednim, jak i tylnym aparacie. Co ciekawe jak widać na poniższych przykładach, iPhone rozpoznał twarz i zastosował efekt, nawet gdy założona była maska na twarz.

iPhone SE - zdjęcie z aparatu przedniego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu przedniego

iPhone SE - zdjęcie z aparatu przedniego
iPhone SE - zdjęcie z aparatu przedniego z efektem High-key

iPhone SE - zdjęcie z aparatu przedniego, tryb portretowy
iPhone SE - zdjęcie z aparatu przedniego, tryb portretowy

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego, tryb portretowy
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego, tryb portretowy

Zdjęcia nocne nie są tragicznie słabe, ale jednak doskwiera brak trybu nocnego, który zwiększyłby ich jasność i dodał efekt HDR. Wcale nie potrzeba do tego lepszego sensora - wystarczyłaby odpowiednia funkcja programowa w aplikacji aparatu. Cóż... Apple nie chciało w ten sposób konkurować z iPhonem 11 Pro.

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego, noc
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego, noc

iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego, noc
iPhone SE - zdjęcie z aparatu tylnego, noc

A teraz spójrzcie na filmy 4K 60 kl/s i dajcie znać w komentarzu co o nich sądzicie. Moim zdaniem wyglądają po prostu świetnie. Kolory, ostrość, płynność - wszystko na najwyższym poziomie. Nawet stabilizacja w czasie chodzenia robi dobrą robotę.

 

Z przodu można nagrywać filmy Full HD 30 kl/s. Nowoczesne flagowce oferują już tutaj 4K, ale w praktyce liczy się realna jakość. Filmy z aparatu przedniego w iPhone SE wyglądają dobrze.

Czy warto kupići Phone SE 2? Werdykt, opinia

Bardzo szybki, wodoszczelny smartfon, z dobrym aparatem, nagrywaniem znakomitych filmów 4K60, ładowaniem indukcyjnym, NFC, nowoczesną łącznością bezprzewodową, wszystkimi zaletami nowego systemu iOS oraz aktualizacjami przez najbliższe kilka lat. Wszystko to zamknięte w dobrze znanej, małej, lekkiej obudowie, z wyświetlaczem, który wygodnie da się obsługiwać jedną dłonią.

iPhone SE 2020 - opinia

To idealny telefon dla tych, który chcą go po prostu używać, a nie chwalić się nim na lewo i prawo. Jeśli ktoś lubi system iOS lub chce kupić swój pierwszy telefon Apple, to nowy iPhone SE jest bardzo godny polecenia. Tym bardziej, że kosztuje niewiele ponad 2000 zł. Wrażenia z jego używania są bardzo dobre.

iPhone SE 2 - werdykt

iPhone SE 2 - opnia

  • bardzo szybkie i płynne działanie
  • bardzo dobra jakość zdjęć i filmów 4K w dzień
  • telefon jest wodoszczelny (IP67)
  • wygodna obsługa jedną dłonią
  • bezprzewodowe ładowanie baterii (Qi)
  • płatności zbliżeniowe w sklepach przez NFC (Apple Pay)
  • najnowsze aktualizacje systemu iOS przez kilka lat
  • dual SIM (nano SIM + eSIM)
  • bardzo szybkie Wi-Fi ax
  • szybki czytnik linii papilarnych
  • akceptowalny czas pracy na baterii
  • dobra jakość dźwięku
  • świetne działanie gier
  • dobra jakość wykonania
  • dobre słuchawki w komplecie
  • atrakcyjna cena jak na nowego iPhona
     
  • słaba ładowarka 5 W (ale wsparcie dla mocniejszych ładowarek)
  • brak specjalnego trybu zdjęć nocnych (przeciętna jakość wieczorem)
  • brak klasycznego portu słuchawkowego 3,5 mm
  • grube ramki nad i pod wyświetlaczem (wada subiektywna)

Super ProduktSuper WydajnośćSuper Opłacalność

98% 4,9/5

 

Zobacz również:

marketplace

Komentarze

44
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Witalis
    Koszt od 2199 zł do 2999 zł. Wielkość i rozdzielczość ekranu niestety jest jak w telefonach z przed 4 lat... Skoro dali mały ekran to po co te wielkie ramki?
  • avatar
    Barubar24
    iPhone SE 2 - Golf z silnikiem od Ferrari ... i bakiem od kosiarki 1821 mAh
  • avatar
    awesome1337
    to nie jest fon dla mnie (w ogolę jakikolwiek iphone) ale polecił bym każdemu w rodzinie kto po prostu chce miec dobry, łatwy w obsłudze i tani sprzet z długim wsparciem

    topowe cpu za 400$ ios wiec gwarantowane wsparcie na minimum 4 lat i pewnie dłużej (poprzedni SE jest nadal wspierany z tego co pamiętam) co niestety w androidach jest rzadkością nawet jeżeli mówimy o poprawkach bezpieczeństwa
    minues mała bateria ale cpu na pewno dostała undervolt wiec i nie powinno być tak zle a dla osób w które celuje SE to raczej nie problem
  • avatar
    slaworo
    Tomku, dzieki za recenzje. Pomijajac system (czyli niezwazajac na wady jak i zalety iOS vs Android), co bys polecal bardziej, nowego iPhone SE czy nieznacznie tylko wiekszego Galaxy 10e? Jesli dobrze pamietam rezenzowales tez 10e wiec masz mozliwosc wypowiedzenia sie na podstawie testow. Z gory dzieki za odpowiedz! :)
  • avatar
    flightengineer
    Coś wam powiem. W dobie koronawirusa to najlepszy telefon.Odblokowuje się go za pomocą lini papilarnych a nie twarzy także zasłonięta buźka maseczką mu nie straszna.
  • avatar
    perdos1
    Telefon ma bardzo słaby ekran. Nie mówię tylko o rozdzielczości ale i o maksymalnej jasności która jest po prostu tragiczna. Jak można recenzować ten telefon i nie wymienić w tego w wadach? Do tego krótki czas pracy na baterii, kolejny minus, który nie został wymieniony. Śmieszy mnie jak ktoś pisze, że przy "normalnym korzystaniu" telefon wytrzymuje 1 dzień. Jak ktoś kupuje sprzęt za 2K to ma prawo oczekiwać przyzwoitego czasu pracy przy robieniu czegoś więcej niż dzwonienie i smsowanie. W którymś komentarzu recenzujący sam wspomniał o grubych ramkach, ale w wadach to rowniez nie zostało wymienione.

    Nie chcę pisać o tym, że to zły telefon, ale w tej cenie niektóre aspekty rażą w oczy. I nie są to pierdoły. Za ponad 2K można oczekiwać:
    1. Dobry, jasny ekran o przyzwoitej rozdzielczości z minimalnymi ramkami.
    2. Szybka ładowarka w zestawie (jej brak to kpina)
    3. Bateria minimum 3000 mAh.
  • avatar
    wiatrufka
    Obydwa telefony (SE i SE2) pracują z niemal identyczną prędkością (gier nie toleruję na telefonie, od tego są konsole). Żal trochę że Srapple nie zdołał opracować jeszcze mniejszego kadłubka, ale z większym screen to body ratio. No ale cóż, ta firma potrafi już tylko oszukiwać i kraść hajs (afera z bateriami, szwindle podatkowe).
    Poczekam zatem na Srajfona SE trzeciej generacji z obsługą 5G
    Nie widzę sensu wymiany na nowszy. Obecny SE do wanny nie wpadł, a jak wpadnie to kupię znowu ten sam za 300 złotych używany. Uwielbiam ten telefon za klasyczny design i rozmiar, to jest klasa przez duże K
    Aparat mnie kufno obchodzi, mam lepsze rzeczy do roboty niż trzaskanie nikomu nie potrzebnych fotek. Na hasło selfie dostaję spazmów obrzydzenia. Bateria trzyma podobnie, bezprzewodowe ładowanie jest przereklamowane
  • avatar
    michu82
    Jak wypada jakość fotek na tle Lumii 950?
  • avatar
    dampool
    wyglada traficznie - jak za kominy
  • avatar
    HardCorak
    Jak SE 2020 może być najlepszym małym smartfonem jak są aż o 1,1 cala większe iphone Xs czy Galaxy s10e które może nie są taki szybkei jak nowy SE ale nadal mają dobrą wydajność.
    -1
  • avatar
    bury-pies
    Nadal nie widzę sensu wymiany 5-letniego iPhone 6... wygląda i działa tak samo
    -2
  • avatar
    Fanat1c
    Nie taki mały ten smartfon bo wymiary ma zbliżone do 11 pro, tylko przekątna mniejsza. Poza tym czas pracy na baterii jest tragiczny. Może.jak wypuszczą wersję Plus to będzie to bardziej opłacalny zakup
    -3
  • avatar
    Konto usunięte
    Po lekturze tego artykułu bardzo brakuje mi prawdziwych wad tego urządzenia, które zostały pominięte albo napisane tak wykrętnie:

    > screen-to-body ratio 65,4% w 2020 roku to wartość niespotykana nawet w NoNamePhone z Biedronki w 2020r.
    > rozdzielczość ekranu 1334 x 750 pix (326 ppi) to coraz rzadziej spotykana w lowendach za 500 zł
    > ekran IPS zamiast OLED w kategorii urządzeń startujących od 2,2K zetów to praktycznie masochizm (nie myślę nawet o droższych wersjach SE)
    > bateria o pojemności 1821 mAh to wartość praktycznie nieznana w telefonach w 2020 r.

    Dlaczego w/w wady mają miejsce w amejzing portfolio produktowym Japka na sezon 2020 ? Absurd? Nie. Po porostu iPhone SE to tak naprawdę odgrzany kotlet czyli iPhone 8, który był smażony na tym samym oleju co iPhone 7, na tej samej patelce z tłuszczem co iPhone 6 (pomijam już rodzinę "s" bo by było za długo), tak tak Panowie i Panie to jest koncept telefonu wymyślony na standardy możliwości technicznych i oczekiwań klienta na roku 2016 kiedy debiutował nr 6.

    Dlatego nie wiem jak można takiemu schabowemu odgrzewanemu na kilku patelniach ze starym tłuszczem nadać tyle rekomendacji i nie wymienić dyskwalifikujących wad, przecież dzisiaj smartphone = prawie 100% ekran do konsumowania treści ?
    -4
  • avatar
    Aranda
    Wśród minusów powinna być również cena. Bo 2000 zł za telefon to naprawdę albo dla bogatego albo maniak technologiczny albo głupek.
    -9
  • avatar
    MastaLama
    Jest wydajny. Super... Po co mi telefon wydajniejszy od Samsunga S20 skoro mam telefon ze Snapdragonem 835 sprzed 3 lat i dnia bez żadnej przycinki?
    Naprawdę muszę mieć w środku centrum obliczeniowe państwowej akademii nauk?
    Nie.
    Za 2400 jest mnóstwo lepszych smartfonów....
    Kojarzy mi się on z nokią 8 tak szczerze mówiąc. Tylko ją można kupić dziś za grosze:P
  • avatar
    serek25
    Ależ to się sprzeda. Albo Jabcoki to geniusze, albo mają cholerne szczęście.
  • avatar
    VeriM
    No nic nie poraziło mnie jednak jak niektórych fanatyków jabłek ( chociaż oni i tak już mają pewnie 2X droższe nówki sztuki, a ten to dla nich ciekawostka), Czekam w takim razie na kompaktowa reedycje mi6 2020.
  • avatar
    darek2506
    Hej, dzięki za recenzję i współczuję jednocześnie. Recenzowanie jakiegokolwiek produktu Apple w tym kraju naraża autora na falę krytyki. I to krytyki, której większość piszących nawet nie rozumie. Nigdy nie mieli okazji sprawdzić ale..słyszeli, bo Zenek powiedział itd. Hejt dla hejtu ot co. Komórki, smartfony miałem wszelkiej maści - od niezniszczalnej Nokii 3210 ze snake'm i pamięcią bodaj 10 numerów, przez Motorole, Sony, Samsung aż po Iphona. Nie jestem guru, ani nie mianuje się wielkim znawcą, ale na jednym znam się lepiej od was wszystkich. Wiem, co lubię, wiem co mi pasuje. I właśnie pasuje mi tzw. Srajfon. Srajfon, jak nazywają go w większości ludzie, którzy nie potrafią uszanować preferencji innych. Nie lubisz, nie znasz się, nie używałeś, to po co te głupie komentarze, nic nie wnoszące do dyskusji. Czy chociaż raz odwiedziliście, jakiekolwiek brytyjskie, bądź amerykańskie grupy dyskusyjne, w dowolnym temacie? Merytoryczne dyskusje. Nikt nikogo nie wyzywa i nie znęca się nad produktem, nie znając go. I widać z nich, że ludzie piszą, bo chcą się podzielić opinią, dobrą lub złą, a nie wylewać frustracji, bez uzasadnionych argumentów, nie mając nawet elementarnej wiedzy. Nawet jeden gość pisze tu, że za 2 tys to może telewizor kupić. Ciekawe jaki to telewizor za 2K, a dwa - ciężko chodzi się z telewizorem w kieszeni. Takie to właśnie myślenie - telewizor większy, to bardziej się opłaca. Piszcie proszę sensowne opinie, recenzje, komentarze, a nie zasłyszane i powielane teksty. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem, nie było to moim zamiarem, ale i tak pewnie najbardziej zirytują się Ci, którzy nie znoszą Appla tylko i wyłącznie za to że jest. Że jest drogi, że jest nieosiągalny. Jest dedykowany innej grupie konsumenckiej, a czy lepszy od Samsunga? A czy każdy Mercedes jest lepszy od Volkswagena? Otóż nie. A czy każdy Mercedes jest dostępny dla przeciętnego użytkownika Volkswagena? Też nie. Więc po co przepłacać? Właśnie po to, że Ci których stać, kupią Mercedesa, a Ci których nie stać będą bez uzasadnienia powtarzać zasłyszane głupoty, żeby zdyskredytować koncern ze Stuttgartu. Apple oszukuje, Sony z PS oszukuje, BMW oszukuje - wszyscy oszukują, tylko nie taniocha. Zastanawialiście się kiedykolwiek mędrcy tego świata, co kształtuje cenę produktu, poza oczywiście finalnym konsumentem? Badania. Nie zwróciliście uwagi na to, że jak Apple zrewolucjonizował swego czasu rynek smartfonów - Samsung czerpał garściami z nowych technologii - nie wydawał na to w labor