Gry

Problemy nie opuszczają CDP Red – twórcom grozi pozew zbiorowy

Seweryn Kułak | Redaktor serwisu benchmark.pl
35 komentarzy Dyskutuj z nami

CD Projekt może wkrótce stanąć przed kolejnym problemem związanym z Cyberpunk 2077, prawdopodobnie większym niż konieczność oferowania zwrotów pieniędzy zdenerwowanym graczom. Chodzi o tzw. pozew zbiorowy.

Cyberpunk 2077 – błędy, to w tym momencie chyba najmniejszy problem

Liczne błędy i brak obiecanych elementów, to obecnie nie jest największy problem naszego rodzimego studia CD Projekt Red, bowiem okazuje się, że wiele kancelarii prawnych, a także inwestor firmy, rozpatruje pozew zbiorowy dotyczący potencjalnego wprowadzenia w błąd przez producenta gry.

Chodzi głównie o fakt, że twórcy nie zaprezentowali materiału z rozgrywki na konsolach starszej generacji, co przyczyniło się do znaczącego spadku wartości akcji CDP Red. Na portalu Bankier.pl swój wpis umieścił jeden z inwestorów – adwokat Mikołaj Orzechowski:

W związku z ostatnimi wydarzeniami - a w szczególności zawieszeniem sprzedaży produktu CYBERPUNK 2077, aktualnie analizujemy wraz z zespołem kancelarii przesłanki do wytoczenia pozwu zbiorowego wraz ze złożeniem zawiadomienia o możliwości popełnieniu przestępstwa z ar.t 286 kk. - wprowadzenie w błąd celem uzyskania korzyści majątkowej.

Na tym problemy się nie kończą 

Niestety, na tym nie koniec problemów, bowiem w całą sytuacje zamieszana jest również kancleria prawna z siedzibą w Nowym Jorku. Tak, jak w przypadku polskiego adwokata, kancelaria zachęca do kontaktu osoby, które poniosły straty w związku z błędnymi informacjami przekazywanymi przez zarząd spółki.

Biorąc pod uwagę ogromny spadek wartości akcji spółki w ciągu ostatniego tygodnia, nie jest to wielka niespodzianka. Kilku dyrektorów i współzałożycieli firmy straciło podobno ponad 1 miliard dolarów wartości swoich akcji od czasu premiery gry. W momencie pisania tej wiadomości za jedną akcje zapłacimy 266 zł, a warto wspomnieć, że 7 grudnia 2020 roku, kiedy to pojawiły się pierwsze recenzje Cyberpunk 2077, za jedną akcje zapłacilibyśmy rekordowe 464 zł

CD Projekt Red przeprasza i ciężko pracuje, aby naprawić konsolowe wersje

CD Projekt Red przyznał, że nie dał wystarczająco dużo czasu na dopracowanie wersji Cyberpunk 2077 na PS4 i Xbox One. Gra działa szczególnie słabo na tych platformach, z częstymi spadkami liczby klatek na sekundę i problemami ze stabilnością. Firma ciężko pracuje, aby poprawić możliwe jak najwięcej błędów, a ostatnie patche 1.05 oraz 1.04 powinny znacząco pomóc ustabilizować rozgrywkę. 

W zeszłym tygodniu Microsoft zaczął oferować zwrot pieniędzy za cyfrowe wersje Cyberpunk 2077, a Sony postanowiło całkowicie usunąć grę ze swojego cyfrowego sklepu. Wygląda na to, że z dnia dzień sytuacja staje się coraz gorsza, a problemów zamiast ubywać, to przybywa. 

Na koniec zachęcamy do zapoznania się z naszą recenzją Cyberpunk 2077.

Źródło: Bankier, VG 247

Warto zobaczyć również:

Komentarze

35
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zambrotta
    12
    Szanowny Redaktorze. Nie masz pojęcia o czym piszesz. Prawnik, który się ogłosił w Polsce jest jakąś nieznaną płotką. To samo te "kancelarie w Nowym Jorku". Wiecie ile jest kancelarii w Nowym Jorku? Wszyscy prawnicy śmieją się z tych zapowiedzi pozwów.

    Jest wielka posucha z powodu pandemii dla prawników. Każdy chce się więc przykleić do głośnej sprawy, żeby zrobić sobie trochę reklamy. Jest straszne, że nikt, pisząc takie artykuły, nie skonsultuje tego np. ze znajomym prawnikiem. Już nie mówię, prawnikiem z USA, ale chociaż z Warszawy, który zna się na rynku. Wtedy usłyszałby:

    - po 1) że smieszne jest w ogóle oskarżanie Zarządu za straty na akcji, która poszła wysoko, potem spadła, to jest naturalne w grze giełdowej. Zresztą za chwilę ta akcja znowu wróci do ceny sprzed spadku. Nie da się jednak na tym ugrać żandych pieniędzy. Każdy sąd odrzuci pozew.
    p po 2) dowiedzielibyście się, że ta "kancelarie z Nowego Jorku" to jest zupełnie inna liga niż firmy prawnicze, które obsługują takie giganty jak CD PROJEKT. Po prostu prawnicy CD Projekt zjedzą ich na śniadanie łyżeczką od bezy jednym gryzem.

    A jak jeszcze nie wierzycie, to zróbcie eksperyment. Napiszcie do nich e-maila jak poszkodowawany akcjonariusz CD PROJEKT. Ja tak zrobiłem i co? Odpowiedź pełna ogólników, zero konkretów, a najlepszy język tej odpowiedzi - żeby tylko w żaden sposób nie naruszyć dobrego imienia CD Projekt. Hahaha
  • avatar
    danieloslaw1
    8
    Wszyscy przeciez widzieli trailer na ps4 w którym auto jechało w 15 klatkach. O co ludziom chodzi?
  • avatar
    KENJI512
    3
    Myślę, że dojrzałą i dobrą dla wszystkich decyzją byłoby wycofanie gry z konsol generacji sprzed 10-ciu lat, zwrot pieniędzy, kupon na zniżkę 20% na zakup gry na platformie do niej stworzonej, czyli na PC, ewentualnie na konsole generacji z roku 2016-2018, czyli PS5 i Xbox OneXone nie wiem ile tam Xów teraz jest.

    Próba wciśnięcia tak obszernej i zasobożernej gry na konsole z roku 2010 o wydajności PC z roku 2006 mija się z celem. Heloł, pobudka, mamy rok 2020, a za chwilę już 2021 :)
  • avatar
    Aloyz
    3
    Tak, jasne, że "ludzie widzieli", "wszyscy prawnicy się śmieją" i "nikt niczego nie obiecywał", ale sam fakt wytoczenia pozwu zbiorowego sprawi, że akcje i reputacja firmy polecą na pysk.
    Trzeba było ogłosić przed premierą, że "może być poniżej oczekiwań i kupujesz na własne ryzyko" i nie byłoby sprawy. No ale przecież najważniejsze żeby sprzedać, a później jakoś to będzie.
  • avatar
    Klops
    2
    Tylko jedna rzecz się nie zgadza. Beta testy się rozpoczęły. I tyle.
  • avatar
    szymcio30
    1
    Nikogo nie bede bronił ale gdzie obiecali ze gra będzie płynnie chodzić na każdej konfiguracji w określonej ilości klatek na sekundę? Fakt mówili ze dostaniemy dopracowany produkt, ale tylko tyle. Nie wiem czy na tej podstawie jest szansa wygranej w pozwie zbiorowym. Przeprosili a sklepy nie robią problemów ze zwrotem gry. Nie są pierwsi i nie ostatni co zawodzą graczy.
  • avatar
    angelboy
    1
    i tak kupię :) włożyli kupę czasu i pracy w tą grę, błędy zdarzają się każdemu a nie zdarzają się tylko tym którzy nic nie robią :)

    Poza tym nie moja wina i na pewno nie CDP że ludzie sobie nawyobrażali nie wiadomo co a potem wielkie rozczarowanie, każdy z osobna może być sam sobie winien ;)
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Kompletny stek bzdur ha ha - "Analitycy wieszczyli, że akcje polskiej spółki zanurkują w dół, szorciarze zacierali ręce, a amerykańscy prawnicy rzucili się do rozdrapywania ran po „Cyberpunku”. CD Projekt wszystkim zgotował jednak potężną siurpryzę. We wtorek wycena polskiego producenta rosła o 5-6 proc. Na zamknięciu za akcję CDR trzeba było zapłacić 267,65 zł, co oznacza wzrost o 4,45 proc."
  • avatar
    BogyOne
    1
    Ciekawe czy wspomniany nowojorczyk to ten sam cwaniak co składa pozwy p-ko Tesli aby zarobić na spadku akcji.
  • avatar
    Andrettoni
    1
    Przypuśćmy, że firma zapłaci karę i co wtedy? Akcje spadną jeszcze bardziej...
  • avatar
    FunkyKoval
    1
    Dziwny jakiś ten "inwestor", przypomina bardziej trolla, bo każdy wie, ze pozwy zbiorowe moga firmę doprowadzić do złej sytuacji finansowej lub bankructwa, czyli co chce ten "inwestor" odsiągnać ?!?! Wygrać proces, wycyckać dużo więcej kasy niż włozył a los firmy mało go interesuje ?!?
    Poza tym każdy normalny człowiek wie, że taka produkcja to nie wypiek chleba, masa ludzi pracuje latami i to muszą być specjaliści, w tym czasie koszty rosną a terminy gonią.
    Uważam, że trzeba poczekać i dac czas firmie na wypuszczanie poprawek, stan gry w końcu dojdzie do takiego momentu, kiedy będa tylko kosmetyczne poprawki a firma będzie mogła skupic sie na dodawaniu scenariuszy, nowej fabuły czy inncyh dodatków.
    Pozwy zbiorowe, trzepanie piany i przyduszanie firmy teraz nie da żadnych korzysći nikomu.
  • avatar
    FunkyKoval
    1
    Dziwny jakiś ten "inwestor", przypomina bardziej trolla, bo każdy wie, ze pozwy zbiorowe moga firmę doprowadzić do złej sytuacji finansowej lub bankructwa, czyli co chce ten "inwestor" odsiągnać ?!?! Wygrać proces, wycyckać dużo więcej kasy niż włozył a los firmy mało go interesuje ?!?
    Poza tym każdy normalny człowiek wie, że taka produkcja to nie wypiek chleba, masa ludzi pracuje latami i to muszą być specjaliści, w tym czasie koszty rosną a terminy gonią.
    Uważam, że trzeba poczekać i dac czas firmie na wypuszczanie poprawek, stan gry w końcu dojdzie do takiego momentu, kiedy będa tylko kosmetyczne poprawki a firma będzie mogła skupic sie na dodawaniu scenariuszy, nowej fabuły czy inncyh dodatków.
    Pozwy zbiorowe, trzepanie piany i przyduszanie firmy teraz nie da żadnych korzysći nikomu.
  • avatar
    FunkyKoval
    1
    Dziwny jakiś ten "inwestor", przypomina bardziej trolla, bo każdy wie, ze pozwy zbiorowe moga firmę doprowadzić do złej sytuacji finansowej lub bankructwa, czyli co chce ten "inwestor" odsiągnać ?!?! Wygrać proces, wycyckać dużo więcej kasy niż włozył a los firmy mało go interesuje ?!?
    Poza tym każdy normalny człowiek wie, że taka produkcja to nie wypiek chleba, masa ludzi pracuje latami i to muszą być specjaliści, w tym czasie koszty rosną a terminy gonią.
    Uważam, że trzeba poczekać i dac czas firmie na wypuszczanie poprawek, stan gry w końcu dojdzie do takiego momentu, kiedy będa tylko kosmetyczne poprawki a firma będzie mogła skupic sie na dodawaniu scenariuszy, nowej fabuły czy inncyh dodatków.
    Pozwy zbiorowe, trzepanie piany i przyduszanie firmy teraz nie da żadnych korzysći nikomu.
  • avatar
    xxx.514
    0
    Niech tylko pozew dotyczy tylko i wyłącznie osób, które naciskały na szybze wydanie gry, nie zaś na samym studio - bo tego REDzi nie przetrwają teraz, a szkoda, bo to jedyne studio które robi gry jak dawniej, niepocięte, a DLC to prawie oddzielna gra, a nie zawartość, która powinna znaleźć się w podstawce jak w przypadku innych wydawców
  • avatar
    Q6000
    0
    Wg mnie jest to nagonka na "jeszcze niezbyt wielka" firme softwareowa. Nagonka na hejt, szorciarze, publiczne info o "badaniu szans na pozwy" czy "zawiadomienie do prokuratury" jest po to zeby slabe rece oddaly akcje do smart money. W dniu premiery i pozniej akcje i tak spadalyby, bo kazdy chcial przytulic szybko zysk. Teraz powoli ktos to bedzie skupywal. Nie pierwszy i nie ostatni raz taka akcja, a CDPR wcale nie jest wyjatkowy pod tym wzgledem. Poza tym pozwy SW ciagna sie latami...


    Aaaa i jeszcze rekomendacja "out of blue" na cene 100pln od BoA. To jakis absurd:p

    A 13 mln kopii pyklo:p
  • avatar
    uraharu
    0
    Ten artykul moglby byc opublikowany w prima aprilis :) ale nie dzisiaj. Czasami przed podjeciem tematu warto troche zaglebic wiedze
  • avatar
    keniak75
    -1
    Jak byście nie zaklinali i szukali sensacji pismaki to i tak CD Projekt wyjdzie z tego z twarzą
  • avatar
    pawluto
    0
    GTA 5 vs Cyberpunk - 24:0 ! Totalna masakra - mimo tylu lat różnicy w produkcji...
    Jak zobaczyłem filmik gdzie ludzie chodzą po ulicach w Cybepunk to odechiało mi się totalnie w to zagrać czy kupić...Animacja "chodu" to jakby 20 wiek komputerów 16-bitowych a mamy 21 wiek !
  • avatar
    FunkyKoval
    0
    Dziwny jakiś ten "inwestor", przypomina bardziej trolla, bo każdy wie, ze pozwy zbiorowe moga firmę doprowadzić do złej sytuacji finansowej lub bankructwa, czyli co chce ten "inwestor" odsiągnać ?!?! Wygrać proces, wycyckać dużo więcej kasy niż włozył a los firmy mało go interesuje ?!?
    Poza tym każdy normalny człowiek wie, że taka produkcja to nie wypiek chleba, masa ludzi pracuje latami i to muszą być specjaliści, w tym czasie koszty rosną a terminy gonią.
    Uważam, że trzeba poczekać i dac czas firmie na wypuszczanie poprawek, stan gry w końcu dojdzie do takiego momentu, kiedy będa tylko kosmetyczne poprawki a firma będzie mogła skupic sie na dodawaniu scenariuszy, nowej fabuły czy inncyh dodatków.
    Pozwy zbiorowe, trzepanie piany i przyduszanie firmy teraz nie da żadnych korzysći nikomu.
  • avatar
    FunkyKoval
    0
    Dziwny jakiś ten "inwestor", przypomina bardziej trolla, bo każdy wie, ze pozwy zbiorowe moga firmę doprowadzić do złej sytuacji finansowej lub bankructwa, czyli co chce ten "inwestor" odsiągnać ?!?! Wygrać proces, wycyckać dużo więcej kasy niż włozył a los firmy mało go interesuje ?!?
    Poza tym każdy normalny człowiek wie, że taka produkcja to nie wypiek chleba, masa ludzi pracuje latami i to muszą być specjaliści, w tym czasie koszty rosną a terminy gonią.
    Uważam, że trzeba poczekać i dac czas firmie na wypuszczanie poprawek, stan gry w końcu dojdzie do takiego momentu, kiedy będa tylko kosmetyczne poprawki a firma będzie mogła skupic sie na dodawaniu scenariuszy, nowej fabuły czy inncyh dodatków.
    Pozwy zbiorowe, trzepanie piany i przyduszanie firmy teraz nie da żadnych korzysći nikomu.
  • avatar
    Marucins
    0
    Nie zapominajmy o kłamstwach jednego z CEO CDPR, który ściemniał że gra działa na konsolach starej generacji zadziwiająco dobrze!
    ADAM KICIŃSKI TO PIE... KŁAMCA!

    źródło: https://youtu.be/6mOmlk-FbUs?t=607
  • avatar
    Erikson83
    0
    Za zrobienie gry z błędami pozwy zbiorowe. Ale za wprowadzenie trującej i szkodliwej dla życia szczepionki producent i rząd zwolniony z odpowiedzialności i zero pozwów !! Świat jest debilem. Ludzie są debilami.
  • avatar
    Ahura
    0
    heh, ból tyłka bo troche bugów które będą poprawione a na starych konsolach, po poprawkach, będzie docelowo gorsza jakość niż na pc. KTO BY POMYŚLAŁ
  • avatar
    ralwaysalon
    0
    Zostań w domu Mama z Nowego Jorku podzieliła się sekretem, w jaki sposób była w stanie zarabiać 2500 $ tygodniowo z pracy online zaledwie 3 tygodnie po utracie starej pracy ... Dowiedz się, jak TUTAJ workreviews10.com