Co zamiast Netflixa? 5 najlepszych alternatyw
Filmy / seriale / VOD

Co zamiast Netflixa? 5 najlepszych alternatyw

przeczytasz w 4 min.

Netflix to bez wątpienia największa platforma streamingowa na świecie. Nie znaczy to jednak, że nie można bez niego żyć. Zebraliśmy najlepsze serwisy, które mogą okazać się równie atrakcyjne.

Najpopularniejszy serwis streamingowy na świecie, czyli Netflix wciąż dominuje na rynku. Oferuje najwięcej seriali, filmów oryginalnych i innych produkcji, a jego powszechność sprawia, że stał się praktycznie synonimem platformy streamingowej. Pozwala mu to wykorzystywać swoją pozycję na różne sposoby, ale nie znaczy, że nie boryka się z problemami.

Jednym z nich wydaje się granica dalszego rozwoju i zatrzymanie dynamiki wzrostu liczby nowych użytkowników. Drugą kwestią jest dzielenie się kontem między użytkownikami. Teoretycznie powinny to robić wyłącznie osoby mieszkające pod jednym adresem, ale praktyka jest zupełnie inna. Oznacza to spore straty w przychodach giganta streamingowego. Przykładowo zamiast czterech opłacanych abonamentów premium, serwis otrzymuje jedną wpłatę, a z jednego konta korzystają cztery osoby/rodziny.

Netflix radzi sobie z tym na różne sposoby. Ostatnim z nich jest podwyżko-obniżka abonamentu, czyli obniżenie ceny najtańszego pakietu SD i podwyżka pakietu Premium. Czy przyniesie to pożądany skutek w postaci większych wpływów, czy wręcz przeciwnie - spowoduje odpływ użytkowników do innych platform? Czas pokaże, ale już teraz widać, że Netflix nie jest jedynym wyborem, a konkurencja ma kilka asów w rękawie.

Najlepsze alternatywy dla Netflixa

HBO GO (wkrótce HBO MAX)

Pierwszym i zarazem najbardziej naturalnym wyborem jest serwis HBO GO. Nie ma on może aż tak bogatej biblioteki filmów i seriali, ale dość powszechną opinią jest, że stosunek ilości do jakości, zdecydowanie wypada na korzyść HBO. W końcu to właśnie tutaj można obejrzeć kultową Grę o tron, Rodzinę Soprano, Detektywa, Opowieść podręcznej, Kompanię braci, Młodego papieża, Wielkie kłamstewka, czy polskie produkcje takie jak Wataha i Ślepnąc od świateł. A to i tak tylko kilka tytułów, które jako pierwsze pojawiły się  w mojej głowie. Często to właśnie w tym serwisie w pierwszej kolejności można obejrzeć wielkie kinowe hity.

Niewątpliwą zaletą HBO GO jest również atrakcyjna cena - 25 złotych miesięcznego abonamentu to zdecydowanie mniej niż koszt Netflixa. Z drugiej strony można trochę ponarzekać na niższą jakość obrazu oraz działanie aplikacji, która pozostawia sporo do życzenia. To wszystko może się zmienić w momencie wejścia do polski HBO MAX, ale stanie się to dopiero w 2022 roku. HBO MAX będzie oferować jeszcze więcej wysokiej jakości produkcji (zarówno oryginalnych tytułów jak i hitów pokroju "Diuny") i przede wszystkim obrazu w jakości 4K ze wsparciem HDR i Dolby Atmos. 

HBO GO można oglądać na telewizorach Smart TV, urządzeniach Google Chromecast i Apple TV, konsolach, urządzeniach mobilnych z Androidem i iOS i komputerach. Na jednym koncie można korzystać z maksymalnie 5 urządzeń, a oglądać jednocześnie na dwóch.

Apple TV+

Dość niedocenianą i stosunkowo mało jeszcze popularną usługą w Polsce jest Apple TV+. Korzystają z niej głównie posiadacze urządzeń z logo nadgryzionego jabłka, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wejść do tego świata, nawet jeśli nigdy nie mieliśmy iPhone'a. W ramach abonamentu Apple TV+ otrzymujemy dostęp do wysokiej jakości oryginalnych produkcji. Ponieważ jednak serwis dopiero się rozwija, to ich liczba nie jest na razie imponująca. Niemniej jednak jest tutaj kilka godnych uwagi seriali: The Morning Show, For All Manking, Ted Lasso, W obronie syna, Połączenie oczekujące, czy Mythic Quest. Warto też przejrzeć bibliotekę filmów, wśród których są tytuły z Tomem Hanksem, Tomem Hollandem, czy Samuelem Jacksonem, których nie można obejrzeć w innym miejscu.

Poza treściami wyprodukowanymi specjalnie dla Apple, platforma umożliwia wypożyczanie filmów (na 30 dni, po rozpoczęciu oglądania są dostępne przez 48 godzin) oraz ich kupowanie (przypisywane są na stałe do konta).

Abonament Apple TV+ wynosi 25 złotych miesięcznie. Bardziej opłaca się jednak wykupić subskrypcję Apple One, w ramach której otrzymuje się kilka usług: Apple TV+, Apple Arcade (serwis z grami), iCloud 50 GB i Apple Music (serwis z muzyką). Dodatkowo kupując nowe urządzenie Apple, można skorzystać z 3-miesięcznego darmowego okresu próbnego w Apple TV+.

Apple TV+ można oglądać na aplikacji telewizorach Smart TV (o ile oferują aplikację Apple TV i wspierają AirPlay), konsolach, urządzeniach mobilnych Apple oraz przystawce Apple TV, a także za pomocą przeglądarki internetowej.

Amazon Prime Video

Kolejna usługa, która zasługuje na uznanie, ale wciąż nie dorównuje popularnością Netflixowi. Jego siłą są zarówno oryginalne produkcje jak i bogata biblioteka popularnych filmów i seriali. Wśród tych pierwszych szczególnie można polecić seriale Boys, Homecoming, Jack Ryan, Człowiek z Wysokiego Zamku, Amerykańscy Bogowie, Undone czy Star Trek: Picard. Fani motoryzacji z pewnością docenią The Grand Tour, czyli motoryzacyjne show stworzone przez ekipę Top Gear.

Do tej listy dodać trzeba m.in. seriale Mad Men, Damages (Układy), House, The Office, Fleabag czy Expanse, Battlestar Galactica  i wiele, wiele innych. Oglądania wystarczy naprawdę na długo.

Abonament Amazon Prime Video wynosi 26 zł i pozwala cieszyć się obrazem w jakości 4K HDR, i wspiera Dolby Atmos. Oglądać go można na urządzeniach mobilnych, konsolach, telewizorach Smart TV - do 3 urządzeń jednocześnie.

Player

Kolejne miejsce na liście zajmuje polska platforma Player. Należy ona do grupy TVN, co oznacza, że otrzymujemy dostęp do wszystkich produkcji znanych z telewizyjnej anteny, ale nie tylko. Są tam również treści przygotowywane specjalnie z myślą o użytkownikach serwisu (w ostatnim czasie jest to m.in. kosmiczna Misja stworzona przez Grupę Filmową Darwin). Część popularnych seriali ma również premierę właśnie na Playerze, a dopiero później pojawia się na regularnej antenie. Wśród tytułów godnych polecenia wymienić można m.in. serial Chyłka, Szadź, Pod powierzchnią, Żywioły Saszy, Usta usta, czy Odwróceni.

W ramach platformy funkcjonuje również sekcja Player+, czyli filmy na życzenie. Za odpowiednią opłatą można wykupić do nich dostęp na 48 godzin.

Regularny abonament Player wynosi 15 zł za 30 dni (5 zł za 30 dni z reklamami). Bardzo często są dostępne promocje np. 90 zł za abonament na 12 miesięcy. Można również wybrać pakiet obejmujący dodatkowe programy TV, Eurosport, Eleven Sports, Canal+, a nawet HBO.

Player obsługiwany jest przez telewizory Smart TV, urządzenia mobilne, konsole, Chromecast i Apple TV. Można też skorzystać z przeglądarki internetowej.

Disney Plus

Na koniec został jeszcze Disney Plus. Trochę się zastanawiałem, czy umieścić go w tym zestawieniu, gdyż oficjalnie nie jest on dostępny w Polsce. Ponieważ jednak są sposoby na to, aby obejść te ograniczenia (wystarczy skorzystać z VPN, a dla czytelników benchmarka, nie powinno to stanowić żadnego wyzwania), to ląduje on na liście. A powodów na to, by dać jej szansę, kilka się znajdzie.

Przede wszystkim jest to dostęp do nowych produkcji spod znaku Marvela i Star Wars. To właśnie tutaj można obejrzeć świetny serial Mandalorian oraz nie mniej godny uwagi Loki i WandaVision, Falcon i Zimowy Żołnierz. Oczywiście w bibliotece są również wszystkie filmy z superbohaterami Marvela (od Iron Mana po Czarną panterę), sagę Gwiezdnych Wojen oraz kultowe animacje Pixara i samego Disneya.

Cena abonamentu Disney Plus wynosi 8 dolarów, ale trzeba do tego doliczyć jeszcze koszt usługi VPN.

Czy są jeszcze inne serwisy godne uwagi?

Z mniej oczywistych wyborów warto dać szansę usłudze Canal+ Online. W ramach abonamentu 45 zł otrzymuje się dostęp do kilku programów serialowo-filmowych (m.in., Canal+ Premium, Film, Seriale, Ale kino+), sportowych, dokumentalnych oraz dziecięcych. Oprócz tego mnóstwo treści na życzenia, łącznie z oryginalnymi produkcjami tj. Kruk, Belfer, Klangor, czy Król.

Czarnym koniem rozgrywki między platformami streamingowymi może okazać się serwis Viaplay. To nowy gracz na rynku, który stawia bardzo mocno na sport (przejęła prawa m.in. do Bundesligi, ligi angielskiej (od sezonu 2022/23, czy Formuły 1 (od sezonu 2023). Oprócz tego na platformie można będzie obejrzeć oryginalne produkcje (na razie zapowiedziano 3 polskie seriale) oraz sporo innych filmów i seriali. Cena abonamentu Viaplay wynosi 34 złote miesięcznie.

A z jakiego serwisu streamingowego Ty korzystasz?

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Waldi1963
    1
    Player - mega porażka. Zacznijmy od tego, że pod względem jakości streamingu nie ma porównania do niczego z czym dotąd miałem kontakt. Kilkanaście minut, aż serwis się uruchomi. Po kilku minutach "wisi" i nie daje się dalej oglądać. Jakość techniczna poniżej dna i wielu metrów mułu.
    Na tym samym łączu, tym samym sprzęcie Netflix ani razu nie wisiał i wczytuje się od "ręki". Krótko mówiąc TVN powinien zająć się kwestią serwerów, na których udostępnia swoją usługę Player. Teksty typu ma Pan/Pani problemy techniczne po swojej stronie do mnie nie przemawiają. Patrz dostęp w tych samych warunkach do usługi Netflix. Podsumowując Player - badziew.
    • avatar
      Misyo
      0
      Dawno mnie tu nie było.... Wchodzę na benchmark... jakiś art o netflixie.... Przeczytałem... DRAMAT... Serio, aż tak się tu zmieniło że robicie artykuły dla użytkowników pudelka? ViaPlay... odpaliłeś to chociaż człowieku? Widziałeś jaką to ma jakość? ALTERNATYWA? BEZ JAJ! Już chyba sobie przypomniałem, dlaczego mnie na tym portalu nie było....
      • avatar
        _taurus_
        -1
        Czy autor widzial repertuar Apple? Po tej rekomendacji widze ze raczej nie... Alternatywa dla netflixa moze byc Disney i Amazon ale CDA.pl tez ma niezly repertuar ale jak to w Polsce chwalimy cudze swojego nie znamy... Z tym TVN Playerem to odelciales kolego... mam nadzieje ze portal nie skreca na lewo to zaproponuj TVP VOD jako alternatywe rowniez... Pozdrawiam
        • avatar
          DarioSocjalista
          -2
          Oczywiście ze alternatywa są torrentuhy. Wszystko za darmochem! A ludziom biednym się należy!
          • avatar
            pawel11
            -2
            Ciekawe, czy ten "inny serwis" to gatunek gryzonia czy też ciemnyw.pl :-) oczywiście z pomocnym tobioreSeven.pl ;-D
            • avatar
              hovzi
              0
              Disney+ może i oficjalnie niedostępny, ale polski dubbing w filmach jest.