Jaki powinien być internet dla gracza?
Internet

Jaki powinien być internet dla gracza?

przeczytasz w 6 min.

Internet dla graczy to popularna nazwa handlowa ofert o najwyższych prędkościach wysyłania i pobierania. Czy faktycznie prędkość to wszystko i  jakich parametrów od usługi internetu wymagać powinni gracze?

Internet dla gracza to usługa pierwszej potrzeby i bez niego naprawdę dobrze można grać tylko w planszówki. Nawet samotnicze, offlineowe rozgrywki najczęściej rozpoczynamy od zakupów w sieci, a kolekcjoner płyt i tak musi się liczyć z aktualizacjami. Jakiego internetu potrzebują gracze sieciowi i ile danych zużyje miesięcznie gracz powierzający swoje wirtualne życie internetowi mobilnemu? 

Prędkość internetu do gier

Optymalna prędkość pobierania (download) internetu dla gracza

Im wyższa prędkość pobierania, tym lepiej, ale gracz, który nie wykorzystuje swojego łącza do głupot, a  przeznacza je tylko na potrzeby gamingu, potrzebuje dostępu do internetu o prędkości download około 30 Mb/s. Łącze o takiej prędkości sprosta rozgrywkom online i nie nadszarpnie nerwów podczas pobierania najnowszych offlineowych tytułów. Niestety, jest to wymaganie godne świata idealnego. W rzeczywistości nawet gracz eremita, dzieli swój internet jeśli nie z ludźmi, to z całą furą łasej na zasoby sieci elektroniki. 

Oceniając swoje potrzeby warto więc liczyć z górką, a każdy konkurujący z nami użytkownik łącza, powinien dostać swój zapas gigabajtów.  Na przykład dzieląc router WiFi z jednym internautą, warto pomyśleć o usłudze z pobieraniem na poziomie 100 Mb/s. Uwiązani w bardziej rozległej komórce społecznej nie przesadzą, jeśli wybiorą internet o prędkości pobierania przekraczającej 300 Mb/s.

Wyższe prędkości, rzędu 500 – 900 Mb/s stają się koniecznością, jeśli nasze łącze dzielimy z kilkorgiem wymagających użytkowników. Na przykład graczami, którzy oczekują pełnej swobody w dostępie do usługi: jednocześnie grają online, streamują lub zdarza im się pobierać duże aktualizacje bez oglądania się na nasze gamingowe plany.

Wysoki download przydaje się także ignorującym gry sieciowe. Aktualizacje oraz pobieranie tytułów, w które gramy offline, potrafią swoje ważyć. Debiutujący w zeszłym roku  Forbidden West oznaczało ponad 90 GB danych, a Good of War: Rangarok na dzień dobry zajmował 84 GB. Istnieją też tytułu liczące sobie ponad 100 GB, a gamingowy świat dobrze pamięta, że bez 30 GB aktualizacji Cyberpunk 2077 był jakimś nieporozumieniem. Pobranie takich paczek danych przy użyciu wolnego łącza, może być niepotrzebnie frustrujące.

Optymalna wartość wysyłana (upload) internetu dla gracza

Wysoka wartość upload przydaje się, jeśli dużo wysyłamy. W życiu gracza zmienia wszystko, jeśli streamujemy rozgrywki.  Na takie sytuacje idealnym internetem jest łącze symetryczne, którego prędkość wysyłania jest na tym samym poziomie, co pobierania. Nie należy się jednak na tym rozwiązaniu fiksować.

W grach sieciowych wystarczająco sprawnym będzie internet o prędkości upload 10 Mb/s. Rozgrywkę utrudni jednak towarzystwo internauty, który lubi korzystać z komunikatorów. Byle połączenie głosowe potrafi pochłaniać przepustowość wysyłania w znaczący sposób.  Oceniając swoje zapotrzebowanie warto więc także o odpowiedni mnożnik, ale istotny jest sposób wykorzystania łącza. Bardziej newralgicznym internautą będzie uczący się zdalnie, niż nałogowy odbiorca Netflixa.

Stabilność internetu dla gracza 

Gracze sieciowi to najbardziej wrażliwa na jakość sygnału grupa internautów. Odpuszczając sobie streamowanie nie potrzebują oni ekstremalnie wysokich prędkości wysyłania i pobierania. Mogą jednak zostać wykluczeni z gry, jeśli ich ich internet nie jest stabilny. Czy tak jest podpowiadają parametry ping i jitter, które sprawdzić można wykonując test prędkości internetu.

Jaki ping do gier?

Ping to czas, jaki jest potrzebny na przesłanie polecenia do serwera i otrzymanie od niego odpowiedzi. Dla preferujących rozgrywki online jest to szczególnie istotny parametr, ponieważ jego wysoka wartość powoduje dostrzegalne opóźnienia w wykonywaniu poleceń gracza (tzw. lagi). Brak kontroli nad pingiem potrafi zniszczyć każdy misterny plan w wymagającej precyzji grze sieciowej.

Najczęściej graczom polecany jest internet, którego ping nie przekracza 50 ms, ale wirtualna strzelanka lub wyścigi, potrafią to zalecenie porządnie zdyskredytować. Dynamiczna gra online, gdzie czas reakcji jest kluczowym, wymaga internetu z pingiem poniżej 20 ms. Profesjonalny gamer może wymagać opóźnienia poniżej 10 ms, ale rekreacyjny gracz nie będzie szczególnie wrażliwy na różnicę pomiędzy pingiem 5 ms, a 15 ms.

Nie oznacza to, że na niskim pingu trzeba szczególnie się skupiać. Grania z dużym opóźnieniem można się nauczyć i jeśli jest ono na stabilnym poziomie, to potrafi nie sprawiać kłopotów. Prawdziwym koszmarem gamera jest internet, którego ping to wieczna niespodzianka. Takie łącze staje się nieprzewidywalne, a różnice rzędu kilkunastu milisekund mają prawo spowodować wyautowanie gracza z serwera.

Co to jest jitter?

W tak drastycznych sytuacjach problemem jest nie tyle ping, co jitter. Ten parametr także wyrażany jest milisekundach, ale określa częstotliwość zakłóceń w przesyle danych.  Wysoki jitter oznacza, że paczki danych docierają do serwera w innej kolejności, niż są nadawane. 

internet-mobilnyPrzykładowy wynik testu prędkości dla niestabilnego połączenia internetowego. Na moment testu połączenie zostało dodatkowo obciążone, między innymi przez marnej jakości sygnał bezprzewodowy. za co sieć Play nie jest odpowiedzialna. Na co dzień dostarcza usługę lepszej jakości (aczkolwiek nie bez wad :D).

Nie ma to dużego znaczenia podczas połączeń z serwerami pocztowymi i stron www, ale transmisja w czasie rzeczywistym staje się problemem. Gracz online nie otrzymuje trafnego obrazu sytuacji, a odbiorca (serwer gry) zamiast jednoznacznych danych, dostaje bałagan lub pakiety wśród których zbyt wielu brakuje. Jeśli nie potrafi wystarczająco szybko zinterpretować otrzymywanych poleceń, wyklucza gracza z rozgrywki.

Od czego zależy ping i jitter?

O stabilność połączenia gracz przede wszystkim powinien zadbać u siebie. Za wysoki ping bardzo często odpowiada połączenie WiFi i jest to do tego stopnia wrażliwy odcinek internetowej autostrady, że graczom zalecane jest z połączenia kablowego pomiędzy modemem, a konsolą lub PC.

Jaki router dla gracza?

W sytuacji kiedy z kablami nie jest nam po drodze, potrzebujemy bardzo stabilnego sygnału WiFi. Niezbędny nam jest router, który nie zaprzepaści możliwości sygnału internetowego, a najlepiej, jeśli mu pomoże. W tym celu dobry router dla gracza powinien mieć:

  • przepustowość WiFi: minimum 100 Mb/s, a najlepiej router z obsługą standardu WiFi 6 lub nowszego
  • przepustowość LAN: minimum 100 Mb/s
  • funkcja QoS (zapewnia automatyczną stabilizację sieci bezprzewodowej oraz kontrolę nad nią)
  • obsługa kilku zakresów pasma: 2,4 GHz i 5 GHz minimum
  • procesor: co najmniej dwurdzeniowy
  • RAM: 512 MB lub więcej

Jeśli pomimo stabilności sieci domowej nasze połączenie internetowe nadal charakteryzuje zbyt wysoki jitter lub ping, oznacza to, że odpowiedzialny za nie jest dostawca internetu. 

W takiej sytuacji wiele oprócz ponurej konstatacji z tym nie zrobimy, ponieważ jako odbiorcy indywidualni nie mamy możliwości zamówienia usługi internetu z gwarantowaną minimalną stabilnością łącza. Niektórzy dostawcy sprzedają usługę nazywaną „internetem dla graczy”, ale przeklejają w to miejsce propozycje internetu o najwyższych dostępnych prędkościach pobierania i wysyłania. Nie dodają do tego określonego poziomu stabilności, ponieważ nadal jest to usługa oferowana masowo. 

Nie jest to zwykła złośliwość, tylko kompromis mający na celu płynne dostarczenie usługi dużej ilości odbiorców. Dostawca internetu musi mieć możliwość przełączenia użytkowników pomiędzy dostępnymi sobie łączami w przypadku awarii, czasowego zwiększenia obciążenia sieci itp. W takich sytuacjach utrzymywanie wyśrubowanych wyników stabilności połączenia jest możliwe, ale przestaje być praktyczne. Wymaga bowiem ekskluzywnego traktowania odbiorców, którzy musieliby płacić za to równie eksluzywną cenę.

Dla graczy sieciowych takie priorytety dostawców internetu nie zawsze są problemem. Fakt, że zazwyczaj stabilne łącze zalicza wpadkę przez kilkadziesiat minut na dobę, może przechodzić bez echa w naszym wirtualnym życiu.Jeśli jednak wysoki jitter lub ping prześladują nas zauważalnie często, jedynym słusznym rozwiązaniem jest poszukiwanie usługodawcy, który jest w stanie dostarczyć nam internet lepszej jakości.

Internet mobilny dla gracza

Gry mobilne wymagają uwagi gracza w sytuacjach, w których nie może on korzystać z łącza stacjonarnego. Przy takich okazjach potrzebny jest internet mobilny, który oszczędzi nam pogoni za publicznym WiFi. Gracze poruszający się w dużych miastach, śmiało mogą sugerować się cenami dla opowiadającego im pakietu danych. Ocenić go można sprawdzając pazerność interesujących nas tytułów. Na przykład na około 10 godzin grania w popularne „Fortnite” potrzebujemy około 3 GB danych i internet do telefonu z limitem 50 GB danych miesięcznie nie będzie przesadą.

Na terenach słabo zurbanizowanych nie jest już tak różowo, ponieważ dobry zasięg staje się istotniejszy, niż ceny. Operatorzy o najgęstszej sieci nadajników w interesującej na okolicy, dostarczą nam najbardziej stabilną usługę i warto zapłacić za to więcej. Mimo to, sieć LTE i 5G to taki sobie pomysł na źródło internetu domowego dla graczy.

Korzystając z internetu mobilnego możemy liczyć na wysoką prędkość, ale opóźnienia i niska stabilność połączenia są normą. Wiele zależy od konkretnego miejsca i aktualnych warunków atmosferycznych, ale słabym ogniwem jest droga radiowa, którą sygnał jest przesyłany od nadajnika do użytkowników. To ona najczęściej odpowiada za wysoki jitter i zwariowany ping, a one czynią internet mobilny usługą uciążliwą, szczególnie dla graczy sieciowych oraz streamujących rozgrywki. 

Gamerzy preferujący rozgrywki offline z internetem mobilnym mogą żyć całkiem komfortowo, ale nie bez przygód. Pobierania nowych gier można sobie oszczędzać, na przykład preferując gry zdobywane na nośniku fizycznym.

nosnik fizycznyStarego typu nośnik fizyczny, popularnie zwany dyskietką. W epoce przedinternetowej dostarczał silnych przeżyć milionom graczy na całym globie. Dyskietka z grą budziła bezprzykładną nadzieje na kilka chwil doskonałej rozrywki w objęciach grafiki 2D, a jednocześnie napawała silnym lękiem o skuteczność odczytania zapisanych danych. Fot.. A. Niklas

Aktualizacje musimy jednak pobierać z sieci i  żeby nie stanowiło to dla nas problemów, potrzebujemy usługi ze znaczącym pakietem danych. Rekreacyjny gracz na taki cel może zużywać ponad 100 GB danych miesięcznie.

Jakikolwiek internet mobilny „bez limitu” nie wystarczy, ponieważ taką nazwę handlową operatorzy nadają usłudze dostępu do internetu, w którym uwzględniany jest konkretny pakiet danych. Po jego wykorzystaniu prędkość usługi zwalnia do poziomu wykluczającego normalne korzystanie z zasobów sieci internetowej. 

Jaki internet jest najlepszy do gier?

Najbezpieczniejszym pomysłem dla gracza jest internet stacjonarny, najlepiej światłowodowy o prędkości pobierania (download) 100 Mb/s, wysyłania (upload) powyżej 10 Mb/s. Prędkości te warto zwiększyć, jeśli źródło internetu musi spełnić potrzeby większej ilości użytkowników. Wybierając odpowiednią opcję dla siebie, należy sugerować się prędkościami zazwyczaj dostępnymi, a nie podkreślanymi w ofertach.

Nieocenione dla graczy jest także odpuszczenie sobie WiFi i korzystanie z internetu na kablu, przynajmniej na czas rozgrywki online. Jeśli nie jest to możliwe, musimy zadbać o jakość rozprowadzanego sygnału w sieci domowej. Prześladowani przez wysoki jitter lub ping gracze mogą być zmuszeni do wymiany routera dostawcy na własny, który nie będzie przeszkodą dla szybkiego i stabilnego łącza.

Internet mobilny to wygodna alternatywa, ale trudno polegać na niej w każdej sytuacji. Nieodzowny jest dla fanów gier mobilnych, ale graczom sieciowym ma prawo odpowiadać jego stabilność. Poprawić ją można inwestując w dobry router LTE lub 5G oraz wzmacniacze sygnału WiFi, ale nie należy spodziewać, że wyeliminują całkowicie problemy dostrzegalne podczas rozgrywek online z wykorzystaniem internetu mobilnego.

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    stanczyk
    1
    Mam 30/6 I nie mam potrzeby większego. Tzn. jak większość Polek i Polaków musze prowadzić księgowość domową. Pewnie mając wujka w rządzie, ciocię w sądzie można mieć i 1 GB.
    Na codzienne potrzeby wystarcza. Na ile jeszcze tak wolne łącze wystarczy nie wiem. Nawet na stronach www nikt sobie 4 literek optymalizacją głowy nie zawraca. Liczą się tylko reklamy i tytuły rodem z pudelka....
    • avatar
      pawluto
      0
      Bzdety...Najlepiej to mieć 1 GB ...bzdury.
      Do grania wystarczy 40/4 mb.
      Stabilne 40 mb - idealne łącze.
      A ie pogoń za GB...
      Oczywiście że lepiej mieć szybsze łącze ale minimalnie wystarczy 40/4 mb - zapewniam.