Avatar redaktora Mariusz Ignar
redaktor:

Mariusz Ignar

Do ekipy dołączył w 2013 roku i od tego czasu dzielnie walczy na froncie mobilnych urządzeń. Od czasu do czasu wykonuje szybki skok w bok testując drukarkę lub monitor. Jest jednym z nielicznych, którzy twierdzą, że laptop do gier naprawdę istnieje. Lubi czytniki e-booków, loty biznes klasą i dobre hotele.

data dołączenia:
statystyki:
  • 535publikacji
  • 4766komentarzy czytelników

Moje aktywności

    • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
      Mariusz Ignar
      @_taurus_ człowiek człowiekowi niezrozumieniem :)
      0
      • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
        Mariusz Ignar
        @_taurus_ A czemu nie? Dla kogoś, kto chce oglądać polskie filmy i seriale (szczególnie te klasyczne), to nie ma lepszego miejsca niż usługa TVP. Co do kwestii informacyjno-światopoglądowych nie będę się wypowiadał, bo to temat na inny artykuł. Natomiast nie każdy musi i chce oglądać treści prezentowane w takich ilościach na Netflixie. Z kolei oferta Apple chociaż bez porównania skromniejsza od pozostałych serwisów, to jednak zawiera ciekawe pozycje (ale o tym pisałem przecież w artykule). To że ma inny model działania niż Netflix, w żaden sposób go nie przekreśla. Podobnie jak Playera od TVN. Idąc zaproponowanym przez Ciebie tokiem myślenia, najlepszą alternatywą dla Netflixa byłby sam Netflix, tylko pod inną nazwą, a nie o tym jest ten tekst.
        2
        • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
          Mariusz Ignar
          @dzemski właśnie dlatego jest "piękną katastrofą" ;)
          0
          • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
            Mariusz Ignar
            @pawluto Sam chętnie dodałbym kilka filmów do tej listy, ale musiałem ograniczyć się do tego, co aktualnie można obejrzeć na Netflixie :)
            1
            • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
              Mariusz Ignar
              @Adelar Oryginalny Blade runner też raczej nie pędził do przodu z akcją :) A 2049 obejrzałem po raz pierwszy w kinie (ach, kiedyś to było...) i może dlatego tak dobrze zapisał mi się w pamięci. Co do Black mirror, to wybrałem Bandersnatch jako produkcję pełnometrażową. Z serialu mocne wrażenie zrobił na mnie "Entire history of you".
              0
              • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                Mariusz Ignar
                @Krystian Pompała A dziękuję serdecznie Panu:)
                0
                • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                  Mariusz Ignar
                  @barpiw Ponieważ mamy tutaj matrycę błyszczącą, to całkowicie efektu odbijania otoczenia nie da się uniknąć. Na szczęście ekran ma bardzo wysoką jasność - ponad 500 cd/m2, co sprawia, że można z laptopa korzystać także poza czterema ścianami.
                  1
                  • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                    Mariusz Ignar
                    To prawda, pierwsza generacja inkBOOK Classic faktycznie nie grzeszyła szybkością, ale tym razem jest wyraźnie lepiej pod tym względem.
                    0
                    • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                      Mariusz Ignar
                      Oczywiście, a przez stulecia do skomplikowanych obliczeń stosowano liczydło ;) I nic nie stoi na przeszkodzie, aby wciąż go używać, prawda? ;)

                      Zgadzam się, że opaska jest droga (co zresztą wyraźnie zaznaczam w podsumowaniu) i tak naprawdę bardziej rozsądnym rozwiązaniem jest kupno poprzedniej (znacznie tańszej) wersji.

                      Nie zmienia to jednak faktu, że ten gadżet jest po prostu bardzo fajny. Wygodnie się z niego korzysta i jest dobrym uzupełnieniem smartfona (powiadomienia, obsługa muzyki), a poza tym ułatwia uprawianie sportu, a może też zachęcić do częstej aktywności.

                      Czy można bez niego żyć? Oczywiście! Jak bez każdego gadżetu (zwłaszcza drogiego). Czy go kupię? Pewnie nie, bo to jednak dla mnie zbędna ekstrawagancja finansowa. Ale to wciąż bardzo dobry produkt, nawet jeśli nie ma znaczka "Super opłacalność".

                      Zawsze też można kupić mniej funkcjonalną opaskę np. Xiaomi Mi Band 2, z której korzystam od ponad roku i również jestem zadowolony - recenzja oczywiście na benchmarku jest :)

                      3
                      • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                        Mariusz Ignar
                        Jasne :) W ultra :)
                        1
                        • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                          Mariusz Ignar
                          Czeski błąd. Już poprawione :)
                          1
                          • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                            Mariusz Ignar
                            To nie do końca tak. Zarówno do lewego jak i prawego portu można podłączyć replikator portów i wówczas podłączyć np. zewnętrzny dysk, pendrive czy coś innego.

                            Ograniczenie polega na tym, że ładować można tylko korzystając z lewego portu, a podłączyć monitor korzystając z prawego portu. Piszę o tym w recenzji i też nie rozumiem takiego ograniczenia.

                            Liczba portów faktycznie mogłaby być większa - brakuje np. w replikatorze gniazda sieciowego, ale również o tym wspominam.

                            Jeśli chodzi o liczbę portów - Apple MacBook ma tylko jedno USB ;)
                            1
                            • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                              Mariusz Ignar
                              Replikator portów MateDock 2 jest w zestawie z laptopem.
                              1
                              • Avatar użytkownika Mariusz Ignar
                                Mariusz Ignar
                                Jeśli porówna się te ceny do Apple MacBook, a Huawei ewidentnie celuje właśnie w tego laptopa, to cena robi się już nie taka straszna :)
                                -1