Komputery

Commodore C-64 powraca w "lepszej" wersji

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
64 komentarze Dyskutuj z nami

Czy ktoś pamięta jeszcze Commodore 64? Starsi czytelnicy z pewnością tak, młodsi dostają teraz szansę na poznanie klasyka, choć w znacznie mocniejszej niż oryginał wersji.

Na sklepowe półki trafiła bowiem "nieco" odświeżona wersja jednego z najpopularniejszych 8-bitowych komputerów. O jego klasie niech świadczy fakt, iż w czasach świetności - a były to czasy gdy komputery w domach nie były codziennością - sprzedał się w około 30 milionach sztuk.

Nowy Commodore 64 z zewnątrz nie różni się praktycznie niczym od swojego pierwowzoru. Jego wnętrze jest już jednak całkowicie zmienione i odpowiada dzisiejszym standardom. Wyposażono go w dwurdzeniowy procesor Intel Atom D525 taktowany zegarem 1,80 GHz (dla porównania oryginał miał procesor, i to nie pomyłka, 1 MHz), grafikę NVIDIA ION 2, obsługę do 4 GB pamięci RAM i dyski twarde pozwalające na zapis nawet 1 TB danych. Oprócz tego nie zabraknie odtwarzaczy DVD, Blu-Ray, portów USB czy wejścia audio. Aby zmieścić się w obudowie oryginalnego C64, wszystko zostało umieszczone na płycie mini-ITX. Możliwe będzie także podłączenie internetu, w tym bezprzewodowego. Jest to komputer, który w zupełności wystarczy mniej wymagającym użytkownikom, którzy przy okazji będą mieli w domu coś, co przypomni im czasy młodości.


Taki komputer plus dołączony w zestawie emulator starego C64, uruchamiany dedykowanym przyciskiem, i mamy powrót do przeszłości.

Cenę startową nowego Commodore 64 ustalono na 595 dolarów. Możemy również nabyć urządzenie o funkcjonalności samej klawiatury i czytnika kart pamięci za 250 dolarów. Miejmy nadzieję, że komputer przypadnie do gustu odbiorcom. Już zapowiadane są bowiem nowe odsłony komputerów VIC - protoplasty C64 oraz legendarnej Amigi.


 

Źródło: commodoreusa

Polecamy artykuły:    
Muzyka - z YouTube, MP3, do pobrania i na życzenie
Google Chrome - 20 świetnych wtyczek
Nvidia 3D Vision Surround - 3D na trzech monitorach

Komentarze

64
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Albo mi się zdaje, albo to są rendery...
  • avatar
    Na 100% to są rendery. Żałosne.
  • avatar
    nie to nie te same commodore co kiedys.
  • avatar
    Nie zapomnę tych nerwów ze śrubokrętem xD
  • avatar
    a mi się bardziej podoba commodore 64c dużo ładniejszy od zwykłego c64
  • avatar
    Mam oryginał od początku :) ehh...łezka
  • avatar
    Chyba był o tym news i to nie raz :)
    A sam sprzęt to ściema. Nie rozumiem po co mi kiepski pecet w obudowie C64. Ani to klimatyczne ani praktyczne.
    Mówi to wielki pasjonat retro kompów.
  • avatar
    Cena z kosmosu, nieadekwatna do sprzętu znajdującego się w środku... Zresztą to profanacja C= które jest z Intelem wewnątrz :). Jednym słowem granie na sentymencie starej wiary... która może sobie uruchomić oryginał (jak go posiada) albo za darmo emulator (jak go już nie posiada)...
  • avatar
    szkoda ze nie jest to obudowa tego nowszego modelu C=64 - albo A500 juz nie wspominam o A600

    no i najwazniejsze - nisko-profilowe praktyczne klawisze


    wogole to za gruby balot ten tu przedstawiony sprzet i napewno nieporeczny - bedzie klapa - ja to gwarantuje
  • avatar
    Jeszcze gdzieś leży moja Commodore : ) Znalazłem, wyciągnąłem, ale nie podłącze, bo nie mam kabli i żadnego bardzo starego telewizora. Coś tam pamiętam z dzieciństwa, jak w to grałem : ) Trochę słabo, ale pamiętam : P
  • avatar
    Moje pierwsze doświadczenie z dziedziny informatyki ever. Jeszcze przed salonami gier i SNES-em :P
  • avatar
    Heh... Miałem C-64 w tej nowszej budzie i ze stacją dyskietek!!! ;) Pełen szpan na osiedlu i w szkole xD hahaha

    Przypomina mi to czasy jak się wybierałem z czystymi dyskietkami do sklepu by kupić grę ;)

    Tak... kupić grę!! Na miejscu wszystko było przegrywane, kopiowane.... Wszystko to wtedy było całkowicie legalne i to w dużym sklepie w centrum dość dużego miasta :D :D :D
  • avatar
    Z mojego punktu widzenia ten niby następca C64 jest strasznie brzydki, i w zasadzie jako komputer słaby. Po co to komu ? Za takie pieniądze można mieć w miarę dobry komputer stacjonarny lub laptopa - o niebo większa funkcjonalność. Być może kupią go entuzjaści ... Czasy C64 i Amiga 500 już nie wrócą.
  • avatar
    Witam, spoko panowie, pamiętam te czasy sam miałem atari 130XE z kaseciakiem i to był szał pępka, aż 128 kB RAM, jak cała rodzinka się zleciała, i oczekiwanie, aż się wgra, no i wgrało się, pierwsza gierka zwana Gyruss... I po kolei każdy grał:) Ehh to były czasy a wojenki z posiadaczami Commodore też jakieś fajniejsze były niż są teraz wojny intel vs amd i inne takie, podobał mi się syntezator dźwięków w commodore, a w atari było za to 256 kolorów, a jaka radocha była kiedy napisało się pierwszą grę w BASIC'u... Oraz sporo innych programów, i zapisywało się to na kasetę... No i jeżdziło sie do Szczecina po kasety z programami i grami, to było święto:)
  • avatar
    Kolega miał Commodore VIC-20 ciekawe kiedy zrobią rew. ^^
  • avatar
    Wyjdzie wersja na fusion z pasywnym chlodzeniem i BIORE!!
  • avatar
    Profanacja legendy. Już wolę znaleźć jakiś emulator.
  • avatar
    Co do syntax error to nie tyle na commodore co na atari pojawiał się jak Ci się gra źle wczytała i czekało się jak głupi jak nie było turbo na wczytanie takiego bruce lee 40 i więcej min a na końcu gra wczytywanie się wysypało właśnie z komunikatem syntax error.
    W C64 było lepiej bo w kartridżach np. blackbox był zaszyty soft do ustawiania głowicy w magnetofonie za to stacje dyskietek miały a raczej formatowały dyskietki na większą pojemność na atari i ogólnie były lepsze na atari niż na komarkach.
    Było jeszcze coś takiego jak system operacyjny jeśli można tak go nazwać okienkowy geos w wersji 1.2 lub 1.3 dla c64 i 2.0 dla c128/128D(desktop z wbudowaną stacją dysków i oddzielną klawiaturą).
    Można było tworzyć RAMDYSK i korzystać z pamięci stacji dysków rozszerzając pamięć w C64/C128 oj było kilka hacków.
  • avatar
    pamietam te gry:BULDERDASH I MONTEZUMA i inne. Mam na koncu jezyka tyluly ale nie moge sobie przypomniec :( platformowka przygodowa (super grafa) i gra. Mysle ze kupie ten nowy C 64. Pozdro.
  • avatar
    Ja z ATARI 800XL używałem sieci radiowej.


    :-)


    Rozgłośnia Harcerska Polskiego Radia nadawała pod koniec (chyba czwartkowych) audycji poprogramy na ATARI (i na ZX Spectrum). Nagrywało się to na kaseciaku Grundig (też legenda). Potem kaseciak podpinało się do superkomputera i odtwarzało - program wchodził (czasami) po 5-10 minutach. Jak było dużo reklamacji to powtarzali w następnym wydaniu audycji. Charakterystyczny dźwięk do dziś pamiętam. I nikt nie myślał nawet o jakichś prawach autorskich :-)
    A z gierek utkwił mi Spindizzy - po wklepaniu odpowiedniego POKE była nieśmiertelność :-). I jeszcze Starquake z milutką monochromatyczną grafiką. Do tego własna twórczość jak np. "Windowsy" napisane w assemblerze gdy na pececie wciąż był tylko DOS. Możliwości sprzętu wykorzystywało się w 120% a nie w 20% jak teraz :-(. Nie zapomnę 10-godzinnej sesji (bez przerwy) przy czterech na raz ATARYnkach z zielonymi monitorami Neptun. Listingi latały mi przed oczami jeszcze po dwóch dniach :-)
    Emulator ATARYnek na PCta wciąż jest dostępny - świetnie zrobiony, nawet z buczeniem SELFTESTU. I w Spindizzy pograłem na nim jakieś 3 lata temu.